To już oficjalne – Yanosik dostępny jest z obsługą Android Auto. Ostatnio firma informowała o tym, że przeszła proces certyfikacji Google i zapraszała do beta testów. Do nich dostęp mieli nieliczni, a teraz firma poinformowała na swoim Twitterze, że można już aktualizować aplikację oraz testować u siebie obsługę przez Android Auto. Mogą pojawić się jednak pewne problemy.

Yanosik z obsługą Android Auto

Trochę trzeba było na to poczekać, ale w końcu Yanosik z obsługą Android Auto dostępny jest dla wszystkich. Zaledwie kilka dni temu firma ogłosiła, że przeszła certyfikację Google i zaprasza do testów, a teraz dostęp do aplikacji mają mieć wszyscy. Trzeba ją po prostu zaktualizować i zobaczyć, czy ma się dostęp. I choć Yanosik w tej wersji już działa, to dalej nie wszystkie funkcje będą dostępne. Mogą także pojawiać się problemy z działaniem, co zgłaszają już niektórzy użytkownicy na Twitterze.

Android Auto to wciąż bardzo świeże rozwiązanie na rynku i trafnym jest tutaj określenie, że zawiera jeszcze błędy wieku młodzieńczego. Pomimo wielu planów rozwijania naszej aplikacji, w pierwszej kolejności musieliśmy się skupić na tym, co najistotniejsze dla kierowców, czyli nawigacji, informowaniu i możliwości zgłaszania zdarzeń. Niemniej, nasz zespół wciąż rozwija usługę i z pewnością będzie aktywnie odpowiadał na wszystkie bieżące nowości.

Paweł Bahyrycz z Yanosika.

Zobacz też: Play publikuje listę miejscowości z dostępem do sieci 5G.

Twórcy nawigacji będą teraz skupiali się na aktualizacjach, by poprawić działanie aplikacji w wersji Android Auto. Priorytetem ma być oczywiście samo działanie nawigacji, ale także możliwość raportowania o zdarzeniach. To jedna z funkcji, z której użytkownicy bardzo chętnie korzystają, więc dobrze byłoby, gdyby działała dobrze na ekranach w samochodach tak, jak powinna. Dajcie nam znać, czy już przetestowaliście u siebie Yanosika w wersji Android Auto i jakie macie odczucia.

Źródło: Yanosik Twitter / Telepolis

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.