Naukowcy wykorzystali ludzkie komórki macierzyste w laboratorium do naśladowania najwcześniejszego etapu rozwoju ludzkiego embrionu. Wiele grup badawczych odnotowało udany wzrost komórek, które przypominają ludzkie blastocysty. Warto tu wyjaśnić, że są one wyspecjalizowanymi komórkami, które powstają około czterech dni po zapłodnieniu komórki jajowej przez plemniki. Dwie grupy badawcze opublikowały wyniki swoich badań w tym tygodniu, podczas gdy dwie inne grupy zgłosiły podobne wyniki, które nie zostały jeszcze zrecenzowane.

Komórki macierzyste pomogą w badaniu embrionów

Komórki macierzyste pomogą w badaniu embrionów

Naukowcy twierdzą, że eksperymenty takie jak te rzucają światło na kluczowe okno w rozwoju człowieka i dają naukowcom możliwość zrozumienia utraty ciąży i niepłodności bez konieczności eksperymentowania na ludzkich embrionach. Tym samym pozwoli to na rozwój badań w tym kierunku w sposób o wiele bardziej moralny i bez sprzeciwu organizacji, które uważają badania embrionów za eksperymenty na ludziach. Warto podkreślić, że nie chodzi to tylko o same głosy sprzeciwu, ale o fakt, że już teraz takie badania są ściśle regulowane licznymi przepisami i stoją pod nadzorem różnej maści rad etyki. 

Zobacz też: Specyfikacja Nokii G10 trafia do sieci – oby producent uznał ją za budżetowca

Blastocysty wyhodowane w laboratorium z ludzkich komórek macierzystych różnią się od ludzkich embrionów i mogą ominąć ograniczenia tego typu. Naukowcy wierzą, że zwiększenie dostępu do tego typu badań może doprowadzić do nowych przełomowych odkryć. Przy okazji podkreślają oni, że nie jest możliwe, aby z komórki macierzystej powstał ludzki embrion na drodze tego rozwoju. W przeszłości naukowcy byli w stanie wyhodować blastocysty w laboratorium z mysich komórek macierzystych. Jednak te mają inne ścieżki rozwoju niż ludzie. Oznacza to, że powstałe w ten sposób struktury nie są zbyt dobrym modelem do badania rozwoju człowieka. Nowe odkrycie może w przyszłości pozwolić na badanie potencjalnych wad rozwojowych na najwcześniejszym etapie i ich ewentualne korygowanie. To jednak kwestia nie tyle kilku, ile kilkudziesięciu lat. Nie oznacza to jednak, że nie warto się starać. W końcu może tu chodzić o wnuki lub prawnuki każdego z nas.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.