Petal Mail ma być kolejną usługą, która ma wypełnić lukę po tych od Google. W portfolio Huawei znajdziemy już kilka przykładów na to, a jednym z nich może być nawigacja Petal Maps. Nie powinno się też zapominać o własnej wyszukiwarce, czyli Petal Search, a teraz do tego grona dołączy usługa pocztowa. Czy ma szansę się przyjąć na rynku?

Petal Mail od Huawei

Petal Mail Huawei

Czy da się żyć bez usług Google? Wielu użytkowników radzi sobie doskonale bez nich, ale duża część nie wyobraża sobie bez Google życia. Najważniejsze usługi są ze sobą dobrze powiązane, a mając jedno konto, dostaje się dostęp do wielu pożytecznych aplikacji. Podobną drogę prezentują też inni producenci, a teraz dołącza też do nich Huawei. Od momentu, kiedy zabroniono współpracy na linii Google-Huawei, ten drugi robi wszystko, by odciąć się zupełnie od giganta z Mountain View. I wychodzi mu to bardzo dobrze. Huawei Mobile Services rośnie w siłę i tak samo dzieje się z AppGallery, czyli sklepem z aplikacjami.

Teraz widać przyszła pora na kolejny element, by jeszcze bardziej odciąć się od Google. Tym czymś może być Petal Mail, czyli własna usługa pocztowa. Skojarzenia z Gmail są jak najbardziej na miejscu, a przynajmniej tak to wygląda. Dostęp do Petal Mail już można uzyskać, a przynajmniej w Chinach. Wprawdzie usługa jest jeszcze w fazie testów, ale niewykluczone, że jej pełny start nastąpi już niebawem. Osoby, które się zarejestrują, mają otrzymać adres z końcówką @petalmail.com.

Zobacz też: Globalna premiera Redmi Note 10 za nami – oto nowe smartfony, które mogą być hitem.

Sam wygląd poczty w przeglądarce faktycznie może przypominać to, co oferuje Gmail, ale trudno wymyślać koło na nowo. Dużo tutaj będzie zależało, co jeszcze zaoferuje Petal Mail i czy będzie za pomocą jednego konta łączyć wiele usług. Teraz przecież taką rolę pełni konto Huawei, które wykorzystuje się m.in. w AppGallery. Zobaczymy, jak dalej się to rozwinie i czy Huawei będzie chciał Petal Mail wypuszczać poza Chiny.

Źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.