Premiera realme 7 Pro w Polsce odbyła się niedawno, ale smartfon do sprzedaży trafia właśnie dzisiaj. To dobra okazja, by przypomnieć o nim, bo mówimy tutaj o naprawdę interesującym urządzeniu, które na dodatek zostało dobrze wycenione. Widać, że rynek urządzeń mobilnych mocno się zmienia, a realme jest jednym z producentów, które te zmiany jeszcze przyśpiesza.

realme 7 Pro w Polsce

realme 7 pro
Fot. realme 7 pro

O tym, jak sprawuje się w rzeczywistości nowy smartfon, pisał dla was Łukasz w swojej recenzji realme 7 Pro. Zachęcam do jej przeczytania, bo można się dowiedzieć sporo ciekawych rzeczy o tym sprzęcie. Od dziś, czyli od 13 października, realme 7 Pro w Polsce można kupować zarówno na stronie producenta, jak i u jego autoryzowanych partnerów. Mowa tutaj o sklepach RTV EURO AGD, Media Expert, x-kom.pl, Neonet, Komputronik. Cena realme 7 Pro wynosi 1299 złotych, a w zamian dostajemy naprawdę ciekawą specyfikację. Do tego dochodzi jeszcze 3-letnia gwarancja bez żadnych dopłat, co jest rzadkością w świecie nowych technologii. Poniżej znajdziecie specyfikacje smartfona.

Zobacz też: Płatności Google Pay bez PIN-u – nadchodzą zmiany.

  • Wyświetlacz: Super AMOLED, przekątna 6,4 cala, rozdzielczość FullHD+ (2400×1080 pikseli), proporcje wyświetlania obrazu 20:9 411 ppi, 82,7% wypełnienia frontu, częstotliwość odświeżania obrazu 60 Hz
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 720G z grafiką Adreno 618
  • Pamięć RAM: 8 GB
  • Pamięć Flash: 128 GB (UFS 2.1)
  • Aparat front: 32 Mpix (f/2.5)
  • Aparaty tył: 64 Mpix (f/1.8, PDAF, Sony IMX682); 8 Mpix (f/2.3, szerokokątny); 2 Mpix (f/2.4, makro); 2 Mpix (f/2.4, czujnik głębi)
  • Akumulator: 4500 mAh z szybkim ładowaniem 65 W (SuperDart Charge)
  • System: Android 10 (realme UI 1)
  • Wymiary: 160,9 x 74,3 x 8,7 mm
  • Waga: 182 gramów
  • Dodatkowo: NFC, USB-C (2.0), Bluetooth 5.1, Wi-Fi 5, głośniki stereo, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, Dual SIM, czytnik linii papilarnych w ekranie
  • Wersje kolorystyczne: Mirror Blue, Mirror Silver

Źródło: realme informacja prasowa

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.