W grudniu ubiegłego roku Qualcomm ogłosił układ Snapdragon XR2. Został on stworzony specjalnie na potrzeby autonomicznych zestawów VR i AR. Ma on zastąpić Snapdragona 835, który jest wykorzystywany w takich urządzeniach jak Oculus Quest i HTC Vive Focus Plus. Różnica pomiędzy nimi jest kolosalna. Mowa tu o dwukrotnej poprawie jakości obsługi, czy czterokrotnie większej przepustowości pikseli. Maksymalna rozdzielczość ekranu w jego przypadku może być aż sześciokrotnie większa. Co ma duże znaczenie w przypadku wirtualnej rzeczywistości. Jeśli zaś chodzi o wydajność silnika AI, to wzrosła ona aż jedenastokrotnie w stosunku do Snapdragona 835.

Samodzielne gogle VR i AR 

Samodzielne gogle VR i AR

Można więc uznać, że Snapdragon XR2 to świetna baza dla wszelkiej maści samodzielnych gogli VR i AR. Nie będą one już działały jak smartfon na głowie, a bliżej będzie im do pełnoprawnych PC-tów. Problemem tamtej prezentacji było jednak to, że poza procesorem nie zobaczyliśmy żadnego urządzenia. Co prawda twórca Pokemon Go, czyli Niantic ogłosił, że planuje okulary AR z tym procesorem, jednak słuch o nich szybko zaginął. Dwa miesiące później francuski startup Lynx obiecał wypuszczenie na rynek w lecie 2020 roku pierwszego zestawu na bazie XR2 o nazwie Lynx R-1. Do połowy września zestaw R-1 nie został jednak zaprezentowany. Duży wpływ na to mogła mieć jednak pandemia COVID-19. 

Zobacz też: Jarosław Kaczyński debiutuje na TikToku i rozpoczyna własny challenge

Chociaż Qualcomm nie odpowiedział na zapytanie w tej sprawie, istnieją oznaki, że R-1 nie będzie pierwszym zestawem wykorzystującym Snapdragona XR2. Otóż pojawia się nadzieja na to, że produkty tej kategorii w końcu trafia na rynek. W zeszłym tygodniu pojawiły się rzekome wyniki Geekbench 5 dla niezapowiedzianego modelu HTC Vive Focus z XR2, a specyfikacje odpowiadały temu, co wiadomo o prawdopodobnej konfiguracji nowego układu. Ma to być 8-rdzeniowy procesor pracujący z częstotliwością 1,8 GHz, połączony z systemem Android 10. W rezultacie uzyskano jedno- i wielordzeniowe wyniki 924 i 3415. Taka wydajność może się już przekładać na wygodną obsługę nowego zestawu. To natomiast może zachęcić potencjalnych klientów do zakupu i spopularyzować tę kategorię sprzętu.

Źródło: venturebeat

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.