W ostatnim czasie sytuacja między firmą Epic Games a Apple jest dość… napięta. Epic po raz kolejny składa wniosek do sądu o umożliwienie grze Fortnite powrotu do App Store. Firma już wcześniej wystąpiła podobny nakaz, jednak bez skutku. Sąd przychylił się jedynie do wniosku o zachowanie Unreal Engine dla ekosystemu Apple i zrobił to w interesie twórców gier, a nie samego Epica. Mimo to sprawca całego zamieszania wierzy, że wygra tę walkę. Albo przynajmniej boi się przyznać do nadchodzącej porażki.

Epic oskarża Apple o łamanie prawa

Firma za pomocą swojego konta na Twitterze umieściła następujący komunikat:

Dziś zwróciliśmy się do Sądu o zaprzestanie działań odwetowych firmy Apple przeciwko firmie Epic. Te wynikają z faktu, że odważyliśmy się zakwestionować niezgodne z prawem ograniczenia w trakcie trwania naszej sprawy antymonopolowej. Jest to niezbędny krok w kierunku uwolnienia konsumentów i programistów od kosztownej, antykonkurencyjnej kontroli sprawowanej przez Apple.

Mimo sądowego nakazu zachowania Unreal Engine na platformie Apple Epic wciąż używa blokady tego silnika jako argumentu:

Idąc dalej, deweloperzy zastanawiają się, czy Unreal Engine pozostanie realną platformą, na której będą mogli budować swoje aplikacje. Nie ma możliwości oszacowania strat, jakie poniesie firma Epic w związku z odejściem od systemu Unreal Engine w całej branży. Tylko wstępny nakaz może dać pewność, której potrzebują programiści, a zatem firma Epic musi chronić swoją działalność.

— Podkreśla Epic.

Zobacz też: [Recenzja] Xiaomi Mi TV 4S 65′ – czy większy znaczy lepszy?Łukasz Pająk

Epic twierdzi, że doskonale nadaje się do zakwestionowania działań firmy Apple na rynkach dystrybucji aplikacji i przetwarzania płatności w aplikacjach. Podkreśla, że jej batalia z olbrzymim prawdopodobieństwem zakończy się sukcesem. Dodaje przy tym, że działania Apple naruszyły ustawę antymonopolową Shermana. Zwraca przy tym jednak uwagę, że podczas tej walki ponosi ogromne szkody.

Aby umożliwić firmie Epic wykonanie tego zadania bez ponoszenia nieodwracalnych szkód w związku z działaniami odwetowymi firmy Apple w okresie przejściowym, firma Epic z szacunkiem zwraca się do sądu z wnioskiem o wydanie wstępnego nakazu zaprzestania dalszych działań odwetowych firmy Apple i cofnięcia dotychczasowych działań odwetowych firmy.

Mam wrażenie, że fakt, iż Unreal Engine nie został zablokowany nieco psuje retorykę Epic. Wygląda na to, że firma liczyła na inny rozwój wypadków i nie do końca dostosowała swoją strategię do obecnego toku wydarzeń.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.