Patrząc na to, co się dzieje z marką Nokia w kontekście urządzeń mobilnych, można odnieść wrażenie, że ten przebieg jest sinusoidalny i obecnie obserwujemy etap pod kreską. Sprzedaż spada, a same urządzenia już nie do końca potrafią bronić swoje wyższe ceny w stosunku do oferowanych możliwości. Potrzeba mocnego uderzenia, a tym może okazać się zarówno udany, flagowy model, jak i składany smartfon z elastycznym wyświetlaczem. O ile Nokia 9.3 PureView prawdopodobnie ujrzy światło dzienne pod koniec roku, tak przyjrzyjmy się drugiemu projektowi.

Składany smartfon od Nokii to kolejna nadzieja na przywrócenie marki sprzed lat

Wiadomo, że pojawienie się koronawirusa mogło zaprzepaścić od groma projektów w ramach oszczędności. Nie ukrywajmy, że stworzenie smartfona z elastycznym wyświetlaczem to trudne, drogie, a przede wszystkim ryzykowne zadanie. Jednak okazuje się, że Nokia jeszcze nie zrezygnowała z tego pomysłu, mimo że takie przesłanki były jak najbardziej prawdopodobne. Tym sposobem wiadomość z zaufanego źródła, że składany smartfon od Finów wciąż powstaje, to dobra wiadomość.

nokia 2720 flip skladany smartfon elastyczny wyswietlacz

Niestety, ale na razie nie wiemy zbyt wiele na temat samego projektu. Niewykluczone, że Nokia pójdzie we stronę Motoroli razr i Samsunga Galaxy Z Flip, a więc stworzy klapkę z zamykanym do środka ekranem. Wizja nowej Nokii 2720 Flip właśnie poszła w tym kierunku, ale nie bierzcie jej jeszcze za pewnik.

Zobacz też: Huawei inwestuje w talenty – w tym również Polaków.

Naturalnie nie ma co liczyć na to, że Nokia pokaże swój składany smartfon jeszcze w tym roku. Zdecydowanie bardziej realnym terminem jest MWC 2021, o ile to w ogóle się odbędzie. Mimo wszystko tego typu urządzeń właśnie oczekujemy od Finów. Ta marka w swojej szczytowej formie sprzed lat wyróżniała się oryginalnością i pokazywaniem wyjątkowych projektów. Zastosowanie elastycznych ekranów może stanowić niejako duchowe następstwo starej Nokii.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.