Klasyczne Nokie – klapka, prosty telefon i pancerny mocarz z GPS

mm Paweł Maretycz Artykuły 2019-09-06

Wczoraj Kacper wspomniał o trzech nowych klasycznych telefonach Nokii. Warto się im jednak przyjrzeć nieco bliżej. Są to bowiem wbrew pozorom dość interesujące i przyzwoicie wyposażone urządzenia. Dlatego jestem pewny, że zainteresują nie jedną osobę, której ze smartfonami jest nie po drodze. Przyjrzyjmy się więc im bliżej.

Nokia 2720 Flip

O nowej wersji Nokii 2720 dowiedzieliśmy się już jakiś czas temu. Jest to powrót do niegdyś modnych konstrukcji z klapką, jednak w znacznie nowocześniejszej formie. Ma ona zewnętrzy, 1,3-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 240 × 240 pikseli. W środku natomiast znajdziemy 2,8-calowy ekran w niegdyś standardowej rozdzielczości 240 × 320 pikseli. Nie jest to jednak tak do końca klasyczny telefon. Ma on dość rozwinięte funkcje smart. Wszystko dzięki obecności systemu Kai OS. Dodatkowo wspiera go Asystent Google.

Jeśli chodzi o jego parametry, to wydają się dość skromne. Napędza go Snapdragon 205 wspierany przez 512 MB RAM. Pamiętajmy jednak, że Kai OS to znacznie lżejszy system od Androida. Na pliki użytkownika przeznaczone jest 4 GB. Szkoda, że producent nie pokusił się jednak o przynajmniej dwa razy więcej. Na szczęście telefon obsługuje karty pamięci do 32 GB. Aparat niestety jest w nim tylko na doczepkę. Oferuje rozdzielczość 2 Mpix. Telefon jest wyposażony w baterię 1500 mAh. Biorąc pod uwagę jego specyfikację, to ta wartość powinna być wystarczająca. Dużym atutem tego telefonu jest obsługa sieci 4G.

Nokia 2720 Flip została wyceniona na 399 zł. Do sklepów ma trafić już w przyszłym tygodniu.

Zobacz też: Huawei Enjoy 10 Plus zaprezentowany. Będzie kolorowo

Nokia 800 Tough

Dużo ciekawsza jest natomiast Nokia 800 Tough. Jest to pierwszy wytrzymały telefon od HMD Global. Od typowych pancernych telefonów z klawiaturą różni się w znacznym stopniu. Mimo dość topornego wyglądu jest to jeden z najbardziej zaawansowanych telefonów niebędących smartfonami na rynku. Podobnie jak powyższa Nokia 2720 Flip pracuje pod kontrolą systemu Kai OS. Nie brakuje także obsługi sieci 4G. Jeśli chodzi o parametry, to jest to konstrukcja bliźniacza. Oznacza to, że również napędza go Snapdragon 205 wspierany przez 512 MB RAM. Pamięć wewnętrzna w tym przypadku to także 4 GB. Ma jednak mniejszy, bo 2,4-calowy ekran, również o rozdzielczości QVGA. Jego aparat to również 2 Mpix.

Telefon został wyposażony w usługi Google. Nie zabrakło na jego pokładzie GPS i GLONASS. Biorąc pod uwagę jego wytrzymałość, jest to świetny telefon na różnego rodzaju wyprawy. Jeśli już jesteśmy przy wyprawach, to przyjrzyjmy się bliżej jego odporności, która ma kluczowe znaczenie dla podróżnych. Telefon jest zaprojektowany, aby wytrzymać najtrudniejsze warunki. Ma stopień ochrony IP68, co sprawia, że jest wodoszczelny (do 30 minut w wodach o głębokości 1,5 m). Jest również pyłoszczelny i piaskoodporny i przetrwa przypadkowe upadki z wysokości do 1,8 m. HMD Global mówi, że przetrwa nawet upadek na beton. Telefon jest również zgodny z MIL-STD-810G i przetrwa w temperaturach od -20°C do 55°C. Posiada również dedykowaną latarkę o mocy 198 lumenów. Kolejnym atutem telefonu jest jego bateria. Ta ma pojemność 2100 mAh.

Nokia 800 Tough została wyceniona na 499 zł.

Nokia 110

Jest to najprostsza Nokia z zaprezentowanych. Jako jedyna nie jest napędzana przez Kai OS. Nie oznacza to jednak, że jest całkowicie pozbawiona jakichkolwiek funkcji. Posiada bowiem zintegrowany odtwarzacz MP3. Mimo wszystko do jego obsługi lepiej zainwestować w kartę pamięci. Telefon bowiem ma zaledwie 4 MB przestrzeni na pliki. Tyle samo z resztą wynosi rozmiar pamięci operacyjnej. Nokia 110 ma 1,77-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 128 × 160 pikseli. Nie zabrakło na szczęście radia FM i portu Jack 3.5 mm. Telefon ma także aparat o rozdzielczości 0,3 Mpix. Za zasilanie odpowiada bateria 800 mAh. Za parametrami idzie także niska cena. Telefon został wyceniony na 109 zł.

Jak widać Nokia ba całkiem sporo do zaoferowania fanom prostych telefonów. Chociaż nie wiem, czy z wyjątkiem tego ostatniego można o nich tak powiedzieć. Na pewno fani telefonów z klapką mogą już zacierać ręce. Natomiast osoby, ceniące sobie pancerne telefony z klawiszami nie muszą już rezygnować z takich funkcji jak GPS. Dodatkowo na pewno docenią bardzo mocną latarkę. Jedyne co może budzić wątpliwości wielu osób to cena. Za te pieniądze można już kupić przyzwoitego smartfona z dolnej półki. Warto więc podkreślić jedno. To nie są telefony dla tych, których nie stać na smartfony. To są telefony dla tych, którzy nie chcą mieć smartfonów, a jednocześnie potrzebują nowoczesnych urządzeń. Jeśli tak spojrzymy na te Nokie, to cena przestanie nam się wydawać zbyt wygórowana.

Źródło: Gizmochina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x