Małymi krokami zbliżamy się do targów Google I/O, czyli swego rodzaju świętem dla wszystkich, którzy na swój sposób są związani z tą firmą. Tyczy się to też fanów poszczególnych usług, a więc też Androida. Otóż na głównej konferencji nie może zabraknąć wzmianki o nowej wersji Robocika, która równolegle powinna zostać wydana w swojej wersji dla deweloperów. Tymczasem Amerykanie najprawdopodobniej nieco się pospieszyli, bo Android 11 pojawił się już na stronie Google, choć tylko na chwilę.

Android 11 już miał swoją stronę internetową, ale Google po prostu się pospieszyło

android 11 logo google strona

Jedyna główna zmiana, o której słyszeliśmy i ma szansę pojawić się w Androidzie 11, dotyczy rozmiaru pojedynczych plików. Google może w końcu zrezygnować z naprawdę starego ograniczenia. Naturalnie nowości na pewno będzie zdecydowanie więcej, ale niestety te nie zostały konkretnie wymienione na opublikowanej stronie internetowej. Ta oczywiście była dedykowana dla deweloperów, którzy mogli pobrać testową wersję nowego oprogramowania i sprawdzać działanie swoich aplikacji. Właściwie to będą mogli, gdyż żadne zewnętrzne linki nie działały. Swoją drogą to pierwszy raz, kiedy Google nie stosuje liter. Naturalnie z tych firma zrezygnowała wraz z Androidem 10, porzucają skomplikowane nazewnictwo.

Zobacz też: Chcesz randek na Facebooku? Jeszcze poczekasz…

Czy powyższy pośpiech oznacza, że w tym roku Android 11 w wersji deweloperskiej zadebiutuje wcześniej? Pierwsza edycja testowa Androida Q została opublikowana w marcu, więc coś może być na rzeczy. Naturalnie wspomniane wcześniej Google I/O, które w tym roku będzie trwać od 12 do 14 maja, dotyczy przedstawiania szczegółów dla konsumentów i wersji dla urządzeń partnerskich firm. Deweloperzy zazwyczaj wcześniej otrzymują dostęp.

Źródło: Android Police, Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.