Dzisiaj Tesla zaczęła wprowadzać świąteczną aktualizację do swojej floty pojazdów. Zmiany obejmują jeden prezent dla posiadaczy pojazdów elektrycznych, którzy cenią sobie wspaniały wypoczynek na świeżym powietrzu: Tryb obozowy. Funkcja ta, zgłoszona przez firmę pozwala pojazdom Tesla na utrzymanie przepływu powietrza, temperatury i oświetlenia wnętrza. Można również odtwarzać muzykę i zasilać urządzenia zewnętrzne.

Tesla Camp Mode

Tesla Camp Mode

Tesla nie jest jedynym producentem z takim podejściem. Na początku tego roku Rivian dodał do swojej ciężarówki elektrycznej piec kempingowy. Nissan ma nieco inne podejście: recykling niektórych swoich akumulatorów EV daje im drugie życie w kamperach. Elon Musk zapowiadał tryb Camp Mode ponad rok temu, a Tesla od 2017 roku oferuje jego uproszczoną wersję. Jednak sam system klimatyczny był włączony tylko podczas jazdy samochodem. Według Tesli korzystanie z nowego i ulepszonego trybu Camp Mode jest tak proste, jak dotknięcie ikony wentylatora na dole ekranu dotykowego, wybranie Keep Climate On i dotknięcie CAMPPrzyznam jednak, że ten pomysł średnio do mnie trafia, ale ja w kwestii obozowania jestem typem tradycjonalisty. Najważniejsze jest jednak, żeby każdy spędzał czas na łonie natury tak jak lub.

Zobacz też: Huawei mimo trudności osiągnie cel sprzedażowy na ten rok

To jednak nie wszystko, co dostaną właściciele elektrycznych samochodów Tesli w świątecznej aktualizacji. Zawiera ona również podgląd Full Self-Driving. Nowa funkcja to zasadniczo ulepszone możliwości odczytu znaków. System wizualizacji jazdy może teraz wyświetlać dodatkowe obiekty, takie jak światła stopu, znaki stopu i wybrane oznaczenia dróg. Będzie można również przeglądać wiadomości tekstowe jako karty oraz reagować na nie za pomocą poleceń głosowych.

Źródło: Engadget

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.