W tym roku o miano kluczowej nowinki konkurowało kilka rozwiązań. Czyni go jednym z ciekawszych, przynajmniej w porównaniu do lat wcześniejszych, które były dość wybrakowane pod względem innowacji. Dostaliśmy układy AI do naszych smartfonów, za rogiem czają się już składane urządzenia z elastycznym ekranem i aparaty schowane pod wyświetlaczem. Jednak najwięcej emocji budzi obsługa sieci 5G. Nic więc dziwnego, że producenci prześcigają się w zapowiedziach smartfonów pracujących w sieci najnowszej generacji. Chociaż tak naprawdę to dopiero przyszły rok będzie w pełni do nich należał.

Meizu z 5G

Meizu z 5G

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Okazuje się, że to samo dotyczy prawdopodobnie Meizu. Chińska firma wskazała już w kwietniu, że w rzeczywistości pracuje nad słuchawką 5G, która prawdopodobnie zostanie nazwana Meizu 17 i będzie bazowała na Meizu Zero. Dla przypomnienia: jest to smartfon producenta pozbawiony wszelkich portów. Nie udało mu się jednak przedostać na rynek po nieudanej kampanii crowdfundingowej. Nie wiadomo jednak czy będzie bazował na samej bryle urządzenia, czy jednak Meizu postanowi wydać pierwszy smartfon bez portów z 5G.

Zobacz też: Vivo Z1 Pro debiutuje jako świetny średniak z ogromnym akumulatorem

Według przecieków pierwszy smartfon Meizu z 5G zostanie zaprezentowany już w drugim kwartale 2020 roku. Oznacza to, że pokaże się dopiero po przyszłorocznych targach MWC. Z drugiej strony to jednak nie będzie zbyt wielkie opóźnienie. Pierwsze smartfony z 5G i tak już są dostępne na rynku. Pośpiech więc nie ma większego sensu, zwłaszcza że sieci  obsługą tej technologii wciąż są w powijakach. Producent może więc spędzić więcej czasu na testy oraz dopieszczanie smartfona, zamiast się spieszyć. Wypuszczenie dopracowanego urządzenia da mu znacznie więcej niż gorszego kilka miesięcy wcześniej. Będzie to z korzyścią także dla nas, konsumentów.

Źródło: GSMarena




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.