Ilość rdzeni, a wydajność Androida na przykładzie dongli smart TV firmy Measy

Krzysztof Czerwiec Newsy 2013-12-26

measy_8_1-kopia

Urządzenia z systemem operacyjnym Android to już nie tylko smartfony i tablety. W ostatnim czasie na rynku furorę robią także dongle Smart TV, które dają nowe życie starszym telewizor lub stają się uzupełnieniem rozwiązań w najnowszych konstrukcjach. Rynek tych urządzeń rozwija się bardzo prężenie, dzięki czemu z każdym kolejnym miesiącem prezentuje się coraz lepiej pod względem wydajności. Jest to między innymi zasługa stosowania coraz to lepszych, kilkurdzeniowych procesorów.

Firma Measy, której dongle testowaliśmy na łamach naszego portalu, postanowiła przedstawić na kilku małych infografikach jak jej urządzenia rozwijały się wraz z upływem czasu.  Test ten został oparty na trzech topowych modelach producenta: U1A, U2C oraz najnowszym U4A.

Measy U1A został wyposażony w jednordzeniowy procesor Allwinner A10, taktowany zegarem 1,2 GHz, oraz zintegrowaną kartę graficzną ARM Mali-400. Measy U2C wykorzystuje dwurdzeniowy procesor RockChip RK3066, o częstotliwości 1,6 GHz, z grafiką ARM Mali-400 MP2. U4A z kolei ma na pokładzie czterordzeniowy procesor RockChip RK3188, który pracuje przy taktowaniu 1,6 GHz. Zastosowana w nim karta graficzna Mali-400 MP4 może być natomiast taktowana do 600 MHz. Wszystkie trzy urządzenia posiadają po 1 GB pamięci RAM DDR3.

measy_antutu

Dongle muszą radzić sobie z wielozadaniowością, odtwarzaniem filmów HD, przeglądaniem Internetu i różnymi grami. Testy w benchmarku AnTuTu, dokładnie obrazują jak z biegiem czasu rozwijał się rynek mobilnych procesorów. Biorąc pod uwagę, że poza CPU, program sprawdza też pamięć RAM, układ graficzny i szybkość zapisu danych, różnica w wynikach jedno- i czterordzeniowego dongla jest prawie sześciokrotna. W praktyce oznacza to, że ze wzrostem mocy obliczeniowej, otrzymamy możliwość uruchamiania jeszcze bardziej zaawansowanych gier i programów.

measy_sunspider

Firma postanowiła sprawdzić także jak urządzenia radzą sobie w popularnym benchmarku Sunspider, pokazującym wydajność silnika JavaScript przeglądarki internetowej. Najwyższy komfort zapewnią urządzenia, oferujące najkrótszy czas reakcji. W przypadku dongli Measy, różnica pomiędzy kolejnymi wersjami jest proporcjonalna do ilości rdzeni w procesorze.

measy_antutu

Test układów graficznych pokazuje, jak urządzenia radzą sobie, przetwarzając skomplikowane wizualizacje. W tym przypadku nacisk położony jest na możliwości GPU. W grach, podczas generowania obrazu w czasie rzeczywistym, wyniki zależą od wydajności sprzętu. Im większa będzie to liczba w benchmarku, tym lepszej jakości obraz uzyskamy, nie martwiąc się o „klatkowanie”. W przypadku układu Mali 400, każda kolejna generacja układu graficznego jest w praktyce o 50% wydajniejsza od poprzedniej. Różnica w zastosowaniu praktycznym będzie odczuwalna podczas korzystania z treści multimedialnych, a w szczególności – z  wymagających gier, typu Dead Trigger 2 czy Sine Mora.

 

Z przeprowadzonych testów wynika, że wzrost wydajności nie jest wprost proporcjonalny do ilości rdzeni. Jest jednak odczuwalny, zarówno w przypadku procesorów, jak i układów graficznych. Dwukrotne zwiększenie ilości rdzeni pozwala uzyskać co najmniej 40-procentowy wzrost wydajności, który najłatwiej zauważyć przy przesiadce z jednostki jednordzeniowej na dwu- lub czterordzeniową. Powyższe testy pokazują również, że system Android nie ma problemu z wykorzystaniem wielordzeniowych procesorów.

źródło: inf. prasowa






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x