Poznaliśmy cenę wyczekiwanej Nokii 9 PureView

Kacper Kościański Newsy 2019-01-03

Nokia 9 PureView to jeden z najbardziej wyczekiwanych smartfonów 2018 roku. Wszystko to za sprawą aż pięciu aparatów na pleckach urządzenia (nowy rekord). Niestety, ale prócz nadzwyczajnej liczby aparatów, Nokia 9 PureView raczej nie będzie rewolucją. Co by jednak nie mówić, będzie to ciekawe urządzenie, którego cenę właśnie poznaliśmy.

Nokia 9 PureView – cena

nokia 9

Nokia 9 PureView będzie flagowcem z krwi i kości, co oznacza, że cena również będzie odpowiednio wysoka. Jak możemy się dowiedzieć z Tweeta od @LeaksNokia, wspomniany smartfon zadebiutuje w trzecim lub czwartym tygodniu stycznia bieżącego roku i będzie kosztował 749 euro (3223 zł) lub 799 euro (3438 zł) – w zależności od rynku. Cena jest wysoka, ale patrząc na smartfony innych firm, to zdecydowanie mogło być gorzej (np. Galaxy S9 za 849 euro, Galaxy Note9 za 1029 euro czy Huawei Mate 20 Pro za 1049 euro). Warto jeszcze wspomnieć, że Nokia w Polsce zwykle oferuje niższe ceny niż w pozostałych krajach Europy.

Dla przypomnienia – Nokia 9 PureView zadebiutuje w konfiguracji ze Snapdragonem 845 oraz 6 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej. Ponadto urządzenie będzie cechowało się ekranem o przekątnej 5,99 cala (2K HDR, PureDisplay) i czytnikiem linii papilarnych w ekranie.

Zobacz także: Apple chce przenieść produkcję iPhone’ów „premium” – koniec z naciskiem Chin?

Jeśli interesuje Was zakup tego smartfona, a jednocześnie aż tak bardzo Wam się nie spieszy, to być może warto będzie poczekać do sierpnia, kiedy to ma zadebiutować odświeżona wersja opisywanego urządzenia. Przez „odświeżona” mam tutaj na myśli lepszy procesor (Snapdragon 855), wsparcie dla 5G i ekran edge-to-edge z dziurką na aparat.

Źródło: Twitter (@LeaksNokia)



  • mazdac

    Niestety po 3 nokiach 8 które padły mi w przeciągu ostatniego roku (na szczęście na gwarancji i w konsekwencji zwrócono mi ostatecznie pieniądze) wyleczyłem się już z ich produktów…. Nigdy nie miałem tak awaryjnego telefonu 🙁

  • Micho

    Ten ekran to Oled czy Ips?

  • Bart Bart

    Wszystko zależeć będzie od oprogramowania jak będzie stosowane dla tych obiektywów, jeżeli zbliżą się do googla albo chociaż huwaweia to może być sukces. Jednak jestem realistą i nie oczekuję zbyt wiele, Nokia nie ma dobrze rozwiniętych kadr Sztucznej Inteligencji, efekt może wyjść gorszy niż się wydaje na pierwszy rzut oka, to tylko moje subiektywne przeczucia, mam nadzieję że jestem w błędzie, a na faktyczne rezultaty poczekamy już wkrótce

    • Damian R

      „Nokia nie ma dobrze rozwiniętych kadr Sztucznej Inteligencji,”

      Sztuczna inteligencja w smartfonowej fotografii to wydmuszka i marketingowy bełkot. Wiele lat temu, telefony od sony ericssona czy choćby Nokie oparte o symbiana oferowały rozpoznawanie sceny (kilka predefiniowanych) i do tego dobierały odpowiednie parametry (zakodowane w oprogramowaniu przez producenta nastawy). Dziś nic w tym względzie się nie zmieniło, a patrząc na to co rozdmuchana AI robi z większością fotek wykonanych telefony od huawei to stwierdzam, że sytuacja nawet się pogorszyła 🙂

    • mentos

      Jak zrobią tak że z 4 aparatów bedzie robione jedno zdjecie i 4 pixele bedą łaczone w jedno aby uzyskać jasne i bez szumów, a piaty aparat bedzie albo szerokokątny albo tylko do pomiaru głębi. Zobaczymy co wymyślą ale w tym roku będą królować wielkie matryce w aparatach i łaczenie pixeli dla poprawienia zdjęć, jeszcze jest ta technologia ToF pomiaru odległości do rozszeżonej rzeczywistości ale zobaczymy kto to zaoferuje i jak to bedzie działać.

    • TheDon Kichot

      SI w fotografii póki co nie jest do niczego potrzebna. Poza tym to nie SI tylko zwykła ściema. To tak jak nazwać Asystenta Głosowego sztuczną inteligencją, której nie odróżnisz od człowieka, albo jak Dacie nazwać nowym Porsche. Do dobrych zdjęć potrzeba porządnego sprzętu (optyka ZEISS to solidny sprzęt, a nie plastik jak w różnych urządzeniach konkurencji) i softu (nie SI) pokroju Smart HDR od Apple.

  • Rafal Pluta

    Jeśli aparat będzie naprawdę miazga to procesor jest tu drugorzędny bo snap 845 to i tak super procek nie do zagiecia narazie a do tego w miarę oszczędny. Jak cena spadnie do około 2500 to biorę z miejsca.

    • Darkness

      Cena szybciutko spadnie, już nie raz mieliśmy tego przykład jak dany producent dawał zeszłoroczny procesor do swojego flagowca. Niby Snap 845 nie jest tragiczny, ale jak już masz dostać Snapa 855 w takiej samej cenie to raczej większość wybierze flagowca ze Snapem 855. Nokia może obronić się tylko aparatem i to musi być lepszy aparat od konkurencji.

      • Kingpl

        A kto zaoferuje 855 w cenie nawet 799€?
        Nawet obecnie sporo dotychczasowych flagowców kosztuje podobnie (pomijam LG i xiaomi) w oficjalnej dystrybucji.

      • TheDon Kichot

        Grudzień 2018 „Snapdragon 845 bije kolejne rekordy”. Styczeń 2019 „845 to nie jest jakiś tragiczny procesor, ale słaby jest. Co to 20fps w Fortnite i PUBG”.

  • BraaaaapAllDay

    Wszystko się rozbija o faktyczną jakość zdjęć z tego urządzenia. Jak faktycznie będzie lepiej niż w pixelach/huaweiach/Galaxy, to będzie hit nawet z zeszłorocznym snapem.

  • Darkness

    I tak za duża cena jak na Snapa 845… Myślę, że za tą cenę spokojnie dostaniemy coś ze Snapem 855 np. Sony Xperia XZ4.

    • Kamil Mieszczanek

      Flagowce nokii szybko tanieją tym bardziej że tu mamy już zeszłoroczny procek więc spodziewam się ceny poniżej 2000 zł do maja