Pełnometrażowe filmy na YouTube za darmo – gdzieś musi być haczyk

Łukasz Pająk Newsy 2018-11-18

Różnorakie wypożyczalnie filmów „na życzenie” stają się coraz popularniejsze. W końcu Netflix, Showmax, HBO GO i wiele innych usług chwalą się coraz lepszymi wynikami i zwiastują koniec „kablówek”. Jednak zanim to nastanie, to jeszcze wiele czasu upłynie, aż pojawią się odpowiednie oferty. Niemniej zawsze możemy wypożyczyć dany film na kilka dni. Taką formę wciąż preferuje Google, ale ceny zarówno w przypadku Filmów Play, jak i YouTube są horrendalne. W takim razie, co powiecie na pełnometrażowe produkcje za darmo?

Google oferuje pełnometrażowe filmy na YouTube za darmo – haczyki są dwa

reklamy na youtube

Zacznijmy od bazy filmów – tych na start jest około 100. Niewątpliwie fani kinematografii znajdą coś dla siebie, ale nie liczcie na tegoroczne hity. Najczęściej wyróżniane tytuły to Terminator, Rocky czy też Legalna Blondynka. To pierwszy haczyk. Drugi to fakt, że darmo w rozumieniu Google oznacza reklamy, choć jeszcze nie wiadomo jak wiele ich będzie.

Zobacz też: Oszczędzanie energii i tryb nocny to już jedność.

Niewątpliwie powyższy pomysł ma potencjał. Pojawianie się pełnometrażowych filmów na YouTubie to dobry ruch Google, który po prostu trzeba rozwinąć. Jestem pewny, że to dobry krok, ale jeszcze nie dla nas. Póki co nowa usługa została uruchomiona w Stanach Zjednoczonych. Europejczycy nadal muszą płacić i to sporo. Dla przykładu Terminator z 1984 roku kosztuje 30 złotych, a wypożyczenie 17 i 13 złotych odpowiednio za wersję HD i SD.

 

źródło: Engadget





x