Afera z Facebookiem rozkręca się na dobre. Mimo, że wszystko zmierzało ku końcowi, to dwa dni temu pojawiły się nowe informacje, jakoby Facebook zbierał dane o rozmowach i SMS-ach użytkowników portalu.

Jakiś czas temu założyciel Facebooka, Mark Zuckerberg, został poproszony o złożenie zeznań w tej jakże niewygodnej sprawie. Po kilkunastu dniach bez odpowiedzi, szef portalu w końcu przystał na propozycje Senackiej Komisji Sądownictwa. Zeznania złoży w najbliższym czasie.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz także: Huawei P20 i P20 Pro oficjalnie – polskie ceny, specyfikacja, zdjęcia

Dla przypomnienia – cała sprawa dotyczy nielegalnego wykorzystania danych osobowych niemal 50 milionów użytkowników Facebooka. Miały one posłużyć do manipulacji wyborczych m.in. podczas kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa oraz referendum w sprawie brexitu.

Mark Zuckeberg i spółka wpakowali się w niezłe tarapaty. Co prawda ten pierwszy szczerze przeprosił za całą sytuację, ale są to tylko słowa, które nie są w stanie naprawić tego, co się wydarzyło. Póki co nie wiemy dokładnie, kiedy Zuckerberg zostanie przesłuchany. Jeśli pojawią się nowe informacje, to na pewno Was o nich poinformujemy

Źródło: phonearena




Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.