Huawei P20 i P20 Pro oficjalnie – notch, potężne podzespoły i przystępna cena

Kacper Kościański Artykuły 2018-03-27

Huawei zaprezentował dziś w Paryżu nowe smartfony wchodzące w skład sztandarowej serii P – P20 i P20 Pro. Wygląd urządzeń nie powinien być dla nikogo zaskoczeniem, bo wcześniejsze doniesienia co do tej kwestii całkowicie się sprawdziły. Cechy rozpoznawcze nowych Huawei’ów to wycięcie w ekranie na wzór iPhone’a X, głośniki stereo oraz trzy aparaty w modelu P20 Pro.

Huawei P20

Huawei P20 jest mniejszym bratem P20 Pro. Urządzenie ma ekran 18.7:9 o przekątnej 5,8 cala o rozdzielczości 1080 x 2,244 px. Sercem smartfona jest ośmiordzeniowy procesor Kirin 970 (4x A73 + 4x A53) wraz z towarzystwem 4 GB RAM-u. Na pliki użytkownika oddano 64 GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć za pomocą karty microSD. Jeśli jednak 64 GB jest dla Was wystarczające, to zawsze możecie włożyć drugą kartę SIM w miejsce microSD, gdyż P20 ma hybrydowy slot. Huawei w materiałach prasowych chwali się, że oba ich urządzenia są inteligentne – uczą się maszynowo.

Huawei P20

Zobacz także: Facebook zbierał dane o naszych rozmowach i SMS-ach

Huawei P20 został wyposażony w podwójny aparat fotograficzny marki Leica, z matrycą RGB 12Mpx (f/1.6), o rozmiarze pikseli do 1,55 μm oraz z matrycą monochromatyczną 20Mpx. Aparat urządzenia może pochwalić się wieloma funkcjami – zdjęciami portretowymi, różnymi efektami tła i oświetlenia, dwukrotnym bezstratnym zoomem oraz nagrywaniem w slow-mo w 960 fps-ach ( w rozdzielczości 720p).

Przedni aparat ma 24 Mpix z przysłoną f/2.0. Naturalnie pełni on funkcję aparatu do selfie, ale jego drugim, głównym zadaniem jest rozpoznawanie twarzy. Bateria w mniejszej P-dwudziestce ma 3400 mAh i obsługuje autorską technologię firmy – Super Charge, która pozwala naładować smartfon szybciej, niż w przypadku tradycyjnego ładowania. Smartfon jest odporny na zachlapania i pył – posiada stopień ochrony IP53.

Przód i tył urządzenia został wykonany ze szkła, a całość spaja metalowa ramka. Dostępne kolory to Black, Midnight Blue i Pink Gold. Cena Huaweia P20 została ustalona na 2699 zł.

Huawei P20 Pro

Huawei P20 Pro to większy brat wcześniej opisywanego modelu. Większy, bo przekątna ekranu w P20 Pro wynosi aż 6,1 cala – rozdzielczość i format pozostały bez zmian (18.7:9, 1080 x 2,244 px). Sercem urządzenia ponownie jest Kirin 970, ale pamięć RAM wynosi 6 GB. Na pliki użytkownika oddano 128 GB pamięci wewnętrznej, którą oczywiście można rozszerzyć za pomocą karty microSD (można także włożyć drugą kartę SIM zamiast karty microSD).

Huawei P20 ProAparat składa się z obiektywu RGB 40 Mpx (f/1.8), obiektywu monochromatycznego 20 Mpx (f/1.6) oraz obiektywu 8 Mpx (f/2.4) z teleobiektywem. Huawei P20 Pro został wyposażony w nowy obiektyw Leica VARIO-SUMMILUX z 3-krotnym zoomem, który umożliwia wykonywanie zdjęć z 5-krotnym zoomem hybrydowym bez utraty jakości, a także w bardzo czuły sensor obrazu 1/1,7 cala (ok. 7,76 mm x 5,82 mm) do wykonywania zdjęć przy słabym oświetleniu. Huawei P20 Pro posiada oczywiście wszystkie funkcje, w które wyposażono mniejszy model P20 – w tym oczywiście technologię Super Charge, która pozwala naładować smartfon do 58% w około pół godziny. Bateria znacząco urosła – do 4000 mAh.

W przeciwieństwie do Huaweia P20, P20 Pro posiada stopień ochrony IP67, dzięki czemu jest on całkowicie odporny na wodę i pył (przy trzymaniu się wytycznych). Wykonany został z tych samych materiałów co P20. Dostępne kolory to Black, Midnight Blue oraz Twilight. Cena została ustalona na 3499 zł.


Zamówienia przedpremierowe na oba urządzenia można składać już dzisiaj od godziny 17:00. Dla osób, które kupią w przedsprzedaży model P20 przewidziano gratis w postaci kamerki 360°, a dla zamawiających P20 Pro tablet Huawei MediaPad T3 8 Wi-Fi.  Sztandarowe duo będzie działać pod kontrolą Androida Oreo 8.1 z nakładką EMUI 8.1. Co ciekawe, Huawei twierdzi, że odblokowywanie twarzy w jego flagowcach jest do dwóch razy szybsze od tego w iPhonie X. Na szczęście osoby, które nie lubią korzystać z tego rozwiązania nie powinny być zawiedzione, gdyż Huawei P20 i P20 Pro posiada także czytnik linii papilarnych umiejscowiony na froncie. Skaner ten obsługuje też szeroką gamę gestów.

Jeśli jednak cena powyżej 2500 zł Was odstrasza, to może warto zainteresować się najsłabszym z rodziny P20P20 Lite. Specyfikacja tego smartfona wyciekła już kilka dni temu – jest dobra, a jego cena niewygórowana.

Osobiście uważam, że nowe flagowce Chińczyków prezentują się całkiem ciekawie. Ceny są rozsądne, a specyfikacja topowa. Coś czuje, że szykują się nowe hity u operatorów.

Źródło: materiały prasowe, gsmarena





x