O niepokojącej sytuacji związanej ze sklepem OnePlus informowaliśmy Was na początku tygodnia. Producent bada sprawę i już w tym momencie możemy powiedzieć o niej nieco więcej. Wiadomości nie są jednak dobre.

40 tysięcy zagrożonych klientów

Zaczęło się niewinnie, od jednego postu zaniepokojonego podejrzanymi transakcjami na swoim koncie klienta. Nagle pojawiało się ich coraz więcej i więcej. Dzięki śledztwu oraz działaniom podjętym przez OnePlus wiemy, że hakerzy mogli wykraść dane aż 40 tysięcy klientów. Złośliwy skrypt na stronie płatności wykradał wpisywane przez użytkowników dane. Zagrożenie zostało już usunięte, bezpieczeństwo wzmocnione, a serwer poddany kwarantannie.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Co z nowym LG? Prace nad nim wstrzymane

Zagrożeni mogą być wszyscy, ci którzy dokonali zakupu na stronie od połowy listopada 2017 roku do 11 stycznia 2018 roku. OnePlus rozesłał maile do wszystkich klientów, którym może grozić kradzież danych. Jeśli go nie dostaliście to prawdopodobnie jesteście bezpieczni. Jeśli jednak zauważycie jakieś podejrzane transakcje na koncie bankowym, zwróćcie się jak najszybciej do banku oraz skontaktujcie z OnePlus za pośrednictwem adresu e-mail security@oneplus.net.

źródło: OnePlus




Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.