Ewakuowano sklep, bo bateria iPhone’a 6s zaczęła się palić

Kamil Lewicki Newsy 2018-01-10

Apple ostatnio nie ma łatwego życia. Jak nie afera z procesorami, tak rozmaite pozwy sądowe, którymi trzeba się zajmować. Tym razem sprawa dotyczy incydentu, jaki powstał w trakcie wymieniania baterii w iPhonie.

Ewakuowano klientów ze sklepu Apple w Zurychu

W Zurychu przy Bahnhofstrasse znajduje się sklep Apple. Podczas wymiany baterii w iPhone 6s przez serwisanta zrobiło się naprawdę gorąco. Bateria zaczęła się mocno przegrzewać, a w sklepie pojawił się dym. Osoba zajmująca się smartfonem skończyła z poparzoną ręką, którą na szczęście zajęli się sanitariusze z wezwanego pogotowia. Klientów ze sklepu postanowiono ewakuować. Siedem osób potrzebowało pomocy medycznej, lecz nie było konieczności ich hospitalizacji.

Pracownicy zachowali się bardzo odpowiedzialnie i zabezpieczyli przegrzaną baterię piaskiem kwarcowym. Apple jeszcze nie skomentowało sytuacji.

Program wymiany baterii trwa na całym świecie. W Polsce obniżono ostatnio cenę usługi do 129 złotych.

źródło: Phone Arena



  • ANUBIS

    Nieumiejętna wymiana baterii i problem gotowy

  • Marucins

    Uwielbiam to „wybucha bomba zabija kilkadziesiąt osób – incydent”, „osobnik zabija autem kilkanaście osób w tym drugie tyle rani – incydent”,…… „wybucha bateria w iPhone – incydent”
    :]

  • Dragon84

    Coś ostatnio iPhone ma ciągle pod górkę

  • ImFunnyMan

    Hmmm, na początku tej akcji cena wynosiła 149zł (o ile dobrze pamiętam), teraz wynosi 129zł? Nie za tanio dla użytkowników japka? Mając tak tanią baterię wstyd z domu wychodzić…

  • Adrian Celej

    Uprzedzając fakty – nie ma się co śmiać. Sam kiedyś miałem pecha i przebiłem taka baterię.