iPhone X jest najdroższym smartfonem Apple dostępnym na rynku. Kupujący z pewnością zabezpieczyli się na wypadek, gdyby urządzenie się uszkodziło. Jeśli jednak jeszcze tego nie zrobili, prawdopodobnie wkrótce to zrobią. Testy wytrzymałościowe „przełomowego” iPhone’a są jednoznaczne.

Bez etui nie ma lekko

Najnowszego smartfona przetestowała pod kątem wytrzymałości firma SquareTrade, zajmująca się ubezpieczeniami. Test polegał na poddawaniu iPhone’a X różnym zadaniom m.in. zrzucania go pod różnym kątem i sprawdzaniu uszkodzeń.

Pierwszy upadek na ekran zakończył się jego rozbiciem, niedziałającym Face ID, a także brakiem reakcji na dotyk. Tył urządzenia jest podobnie kruchy, jak przód. Na szkle widzimy ogromną pajęczynkę. Test zanurzenia w wodzie iPhone X przeszedł najlepiej. Po półgodzinnej kąpieli zauważono jedynie szum wydobywający się z głośników.

Zobacz też: Czy warto najtańszy abonament?

Odporny na wyginanie

iPhone X trafił również w ręce Zacka z kanału JerryRigEverything. Tutaj smartfon poradził sobie lepiej. Testy na zarysowanie zakończył na 6 stopniach w skali Mohsa, czyli podobnie jak większość flagowców na rynku. Co ciekawe, szkło szafirowe, którym pokryto obiektywy również poddało się przy 6 stopniach.

Bardzo dobrze wypadł test wyginania. W tym aspekcie Apple pokazało klasę. Nic nie odstaje ani nie odchodzi.

Wygląda na to, że spokojne korzystanie z iPhone’a X wymaga posiadania etui, które uchroni kupujących przed wydatkiem 5 tysięcy złotych za każdym razem, kiedy smartfon wyślizgnie się z ręki.

źrodło: YouTube

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.