Producenci gier dla platformy Android skupiają się przede wszystkim na grach zręcznościowych, z naciskiem na gry proste z dużą dozą grywalności. Ot, wychodzą oni z założenia, że dobra gra musi być szybka, łatwa i przyjemna. Developerzy przyjmując ten warunek jako główny, często nie mogą zrealizować ambitniejszych planów, przekładając nad oryginalność dopasowanie do gustu większości graczy. Przykładem takiego „traktowania po łebkach” mogą być gry z gatunku TBS, czyli turn-based strategy. W poniższej recenzji przedstawię grę reprezentującą ten gatunek – czy godnie, dowiecie się z poniższej recenzji.

Tło fabularne w SteamBirds przedstawia alternatywną historię świata. W 1835 roku Sir Albert Pendelton przypadkowo odkrywa reakcję zimnej fuzji, zmieniając na zawsze historię lotnictwa (więc dużo wcześniej niż bracia Wright dokonują pierwszego swojego lotu!). Samoloty napędzane są silnikami super gorącą parą (stąd nazwa „steam”). Akcja gry dzieje się w czasie II Wojny Światowej, gracz wciela się w rolę dowódcy eskadry samolotów Aliantów, walczących z lotnictwem państw „Osi”. Gra rozpoczyna się w 1917 roku, a ostateczna rozgrywka ma miejsce w 1950r. 

Tryb rozgrywki jest turowy, każdemu samolotowi określa się najpierw czynność którą ma wykonać, kierunek lotu, szybkość etc, następnie po wybraniu zakończenia tury układ na planszy zmienia się, by znów móc wydać nowe rozkazy aż do zniszczenia przeciwników (lub naszej porażki). Wbrew pozorom rozgrywka turowa daje dużo emocji, może wydawać się dość prosta, choć gdy na planszy pojawia się 16 samolotów, 4 które trzeba kontrolować (każdy z 4 ma po 3 czynności do wyboru) oraz 12 które trzeba śledzić to rozgrywka nabiera akcji. 



Gra zawiera 15 różnych misji, począwszy od prostych pojedynków 1v1, 2v2, a skończywszy na misjach typu 4 versus hordy wrogów. Misje są dość zróżnicowane, choć niestety jest ich za mało. Każda misja poprzedzona jest odprawą w postaci krótkiej notki historycznej jeszcze bardziej pozwalającej wczuć się w klimat historyczny gry. Dodatkowo, po każdym wykonanym zadaniu jesteśmy oceniani w skali od 0 do 4 gwiazdek, zależnie od otrzymanych przez nasze samoloty uszkodzeń. Z coraz większą ilością gwiazdek otrzymujemy wyższe odznaczenia. 

Kilka słów o samych samolotach. Gracz kieruje przez cała rozgrywkę fabularną jednym typem samolotów, spotyka się natomiast z kilkunastoma różnymi typami przeciwników, począwszy od szybkich myśliwców, lekkich bombowców, przez latające bombowce, balony strażnicze, superfotece-niszczyciele a skończywszy na wielkich sterowcach – wszystkie o różnych parametrach szybkości, opancerzenia, zwrotności i siły ognia. Przeciwnicy są zróżnicowani, zależnie od typu samolotu stosują inną taktykę. Samoloty gracza w poszczególnych misjach mają różne wyposażenie, począwszy od dopalacza, poprzez system szybkiej zmiany kierunku lotu, poprzez aktywną tarczę, rakiety, bomby oraz radioaktywną chmurę która jest w stanie uszkodzić samoloty przeciwników.



Po wykonaniu wszystkich misji pozostaje niedosyt, chciało by się nadal przechodzić kolejne zadania, ciągle odkrywając nowych przeciwników. W pełnej wersji dla osłody dodanych jest 5 plansz które luźno nawiązują do fabuły, choć dzieją się po jej zakończeniu. Godny uwagi jest też tryb multiplayer lokalny, działający na zasadzie Hot-Seat. Dwóch graczy kolejno zmienia się przy telefonie, na przemian wydając rozkazy swoim samolotom. 

Grafika w grze jest 2D – nie jest to wada, w ten sposób plansza pokazana jest bardzo realistycznie, gracz czuje się, tak jakby siedział przed konsolą dowodzenia. Pole bitwy można powiększać, przesuwać, dopasowywać do aktualnie potrzebnych parametrów. Grafika zachwyca prostotą, nie jest przejaskrawiona. 

Walki kołowe, zacieśnianie kręgów, walki myśliwców gdzie decydowały umiejętności pilota, uniki przed strzałami przeciwnika – kto czytał Dywizjon 303 i komu się podobała książka – będzie grał w SteamBirds w kółko bez przerwy. 

Firma SPRY Fox LLC wspaniale zadebiutowała w Android Market grą SteamBirds. Gra jest do pobrania w Android Market dla urządzeń z Androidem 2.1 i wyższym, z rozdzielczością HVGA i wyższą. Dostępna w Android Market w wersji demo i pełnej. Cena pełnej wersji to 1,99$, demo ograniczone jest do 4 plansz. Gra dostępna jest też w wersji Flash na stronie armorgames.com.



Polecam, gra naprawdę wciąga, szkoda tylko że jest krótka. To jej jedyna i największa wada. 15 plansz to zdecydowanie za mało jak na tak świetne wykonanie. Na koniec mały podgląd gameplay’a z youtube,


 

    Google News
    Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
    Obserwuj

    Sprite