Windows 11 jest ze mną już prawie miesiąc. Przez ten czas bardzo polubiłem system. Wiele rzeczy zostało bardzo dopracowanych względem „dziesiątki”, jednak nie wszystkie rozwiązania przypadły mi do gustu. Przed Wami Windows 11 – moje wrażenia.

Zobacz także: Squid Game sezon 2 – sporo wiemy na temat kontynuacji hitowego serialu Netflixa

Windows 11 – pozytywne wrażenia

Chyba każdy, kto włączy po raz pierwszy Windowsa 11 zobaczy zmieniony design, który rzuca się w oczy. Nie ma tu rewolucyjnych zmian względem poprzednika, ale jest na czym oko zawiesić. Praktycznie każda aplikacja ma teraz zaokrąglone rogi i jest włączana we Fluent Design. Przez to czuć pewną lekkość systemu i nowoczesność.

Pasek Zadań Windows 11 wrażenia

Nowoczesność to słowo, które oddaje nowy Pasek Zadań. Jest to chyba obszar Windowsa 11, który wywarł na mnie największe wrażenie. Małe, wycentrowane ikony wyglądają schludnie i nawet oryginalnie (nie przypominają mi układu znanego z macOS). Na Pasku Zadań można standardowo przypiąć często używane aplikacje. Widać też, które z nich są aktualnie włączone, dzięki niewielkiemu podkreślnikowi pod ikoną. Systemowe ikony Windowsa przeszły niewielką metamorfozę i pasują do Paska Zadań. Wszystko w tym obszarze wygląda schludnie, estetycznie i efektownie – aż chce się klikać i korzystać z dobrodziejstw tego narzędzia.

Kolejnym obszarem, który mi się podoba jest nowe Centrum Powiadomień. Przezroczystość powiadomień i ich design wygląda naprawdę świetnie, znacznie lepiej niż w „dziesiątce”. Mam wrażenie, że informacje, które pojawią się w prawym dolnym rogu są bardziej użyteczne niż w poprzednim systemie.

Ustawienia Windows 11

Warto zwrócić uwagę na lepiej zorganizowane Ustawienia. Domyślny, biały, lekko przezroczysty design prezentuje się pięknie i jest bardzo czytelny. Ponadto na górze wyświetla się ścieżka, dzięki której można łatwo nawigować po pożądanych opcjach. Znajdowanie odpowiedniej funkcji jest teraz o wiele prostsze i przyjemniejsze. Niech tylko w końcu zniknie ten ukryty Panel Sterowania…

Ulepszono też Eksplorator Plików. Podoba mi się nowe menu wstążki, które wygląda znacznie schludniej i czytelniej. Lepiej wyglądają też ikony w drzewku po lewej stronie.

Sklep Microsoft Windows 11 wrażenia

Na koniec i na deser zostawiam Sklep Microsoft, który w końcu wygląda tak, jak powinien od początku. W końcu wiem, gdzie zaktualizować moje aplikacje i z łatwością mogę znaleźć ich listę. Menu sklepu jest schludne i czytelne, a aplikacja prezentuje się dla oka wyśmienicie. Co więcej, trafia tu coraz więcej programów. Już niedługo pojawią się aplikacje z Androida – Microsoft obecnie testuje to rozwiązanie. 

To, co mi się nie podoba

Najbardziej zawiodło mnie nowe Menu Start. W tym obszarze zniknęły kafelki, co akurat wzbudza we mnie mieszane odczucia. Miały one bowiem wady i zalety – podobały mi się żywe kafelki np. z prognozą pogody. Nowe Menu Start oferuje widok na kilkanaście przypiętych aplikacji oraz możliwość zobaczenia tych proponowanych. Na górze mamy pasek wyszukiwania, a na dole opcje związane z kontem użytkownika i wyłączaniem systemu.

Menu Start

Może sam pomysł na Menu Start był dobry – dolna belka to najlepszy jego obszar – funkcjonalny i potrzebny. Jednak ikony aplikacji wyglądają po prostu źle. Nie wiem, czy to wina mojego „bałaganu” czy ułożenia w Menu Start, ale za każdym razem szukanie aplikacji zajmuje mi więcej czasu niż powinno. Dzieje się tak nawet po miesiącu. Sądzę, że siatka jest zbyt duża, a ikon powinno być mniej. Tutaj naprawdę kafelki byłyby lepszym rozwiązaniem.

Coś w rodzaju kafelków trafiło do nowej funkcji na Pasku zadań o nazwie – Widżety. Po raz kolejny – pomysł był dobry, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze – nie rozumiem, dlaczego panel z Widżetami wyświetla się po lewej stronie ekranu. Po drugie, same widżety wyglądają mało interesująco. W końcu ich użyteczność (poza prognozą pogody) pozostawia wiele do życzenia. Ta funkcja jest zrobiona na siłę, ciekaw jestem, czy ktokolwiek z niej regularnie korzysta, ja póki co omijam.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.