Nintendo Switch było ryzykownym projektem. Wielu obserwatorów wieszczyło konsoli klęskę na rynku zdominowanym przez Sony i Microsoft. Urządzenie okazało się jednak hitem, które znalazło już około 70 mln nabywców. Producenci komputerów chcą wykorzystać ten potencjał i pracują nad własnymi dziełami. Pecet z kontrolerami to coś, o czym marzę.

Dell rozpoczął wyścig

Rok temu Dell pokazał urządzenie, które rozpoczęło wyścig o przenośny komputer z kontrolerami. Model Alienware UFO to pełnoprawny komputer do grania z systemem Windows 10 o bardzo niewielkich gabarytach. Do tego ma odłączane kontrolery i stację dokującą do podłączenia go do telewizora lub monitora.

Zobacz także: Ludzie masowo uciekają z WhatsApp – jakie aplikacje zyskują?

Dell Concept UFO CES 2020

Koncepcja UFO składa się z kilku części:

  • Głównego modułu, który ma ośmiocalowy wyświetlacz o rozdzielczości 1200 p,
  • Baterii,
  • Sprzętu przetwarzającego w tym karty graficznej,
  • Dwóch kontrolerów, które można zamocować, dzięki solidnemu systemowi szyn magnetycznych,
  • Jednostki „hub” podobnej do uchwytu kontrolera Joy-Con, która umożliwia połączenie dwóch oddzielnych połówek w jeden kontroler do grania.

Czym jeszcze charakteryzuje się projekt? Otóż:

  • Porty USB-C znajdują się zarówno na górze, jak i na dole UFO,
  • Projekt działa na systemie Windows 10,
  • Można do niego podłączyć mysz i klawiaturę w celu tradycyjnej obsługi komputera.

Konkurencja nie śpi

przenośny pecet z kontrolerami Lenovo LaVie Mini

Ten interesujący projekt znalazł swoich następców. Kilka dni temu Lenovo pokazało model LaVie Mini, który wygląda jak mały Netbook. Urządzenie ma 8-calowy ekran i procesor Tiger Lake Intel Core i7 z grafiką Iris Xe. Projekt prezentuje się chyba jeszcze lepiej niż pomysł Della, z uwagi na przyłączoną klawiaturę.

pecet z kotrolerami GDP Win 3

Na tym nie koniec. Pojawiły się kolejne projekty. GDP Win 3 ma:

  • 5,5-calowy ekran o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli,
  • Procesor Intel Tiger Lake i7,
  • GPU Intel Iris Xe
  • 16 GB RAM,
  • 1 TB pamięci wewnętrznej,
  • System operacyjny Windows 10 Home,
  • Wysuwaną klawiaturę,
  • Dwa kontrolery po bokach,
  • Slot na karty microSD,
  • Dodatkowy dock Thunderbolt 4.
Aya Neo

W Aya Neo można zobaczyć:

  • 7-calowy ekran o rozdzielczości 1280 x 800 pikseli,
  • Procesor AMD Ryzen 4500U,
  • GPU AMD Vega 6,
  • 16 GB RAM,
  • 512 GB pamięci wewnętrznej,
  • System operacyjny Windows 10,
  • Dwa kontrolery po bokach,
  • Projekt, który bardzo przypomina formą Nintendo Switch.

Pecet z kontrolerami to marzenie, które się ziści

Takie urządzenia nadają się prawie do wszystkiego, a ich najważniejszą cechą jest ultra-mobilność. Wyobraźcie sobie, że jedziecie pociągiem i możecie zagrać w jakąś grę ze Steama. Granie z laptopem na kolanach nie jest wygodne, natomiast użycie tego rodzaju sprzętu byłoby samą przyjemnością.

Jest jednak jeden problem, według NotebookCheck na urządzeniu GDP można grać jedynie przez 1,5 godziny na jednym ładowaniu. Z kolei Aya Neo ma trzymać około 2-3 godzin. Dla porównania, Nintendo Switch osiąga około 3 godzin grania w najbardziej wymagające gry. To nie jest aż tak „tragiczny” wynik.

Zaletą wyżej wymienionych koncepcji jest też to, że mają dołączane klawiatury (nawet jako opcję) i można na nich też bez problemu edytować dokumenty z pakietu Office.

Sądzę, że tego typu urządzenia z powodzeniem mogłyby zastąpić Netbooki. Nadają się bowiem do wielu czynności i mogą zapewnić rozrywkę, której nie zapewnią małe laptopy.

Źródło: theverge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.