PlayStation 5 na Allegro zaczęło pojawiać się już jakiś czas temu, ale dziś co chwila wyskakują nowe oferty. To dlatego, że konsola Sony zdążyła już dojechać do graczy, którzy zamówili ją jeszcze w opcji przedsprzedaży. Dlatego też na portalu aukcyjnym zaroiło się od nowych konsol, których ceny są dwukrotnie wyższe, niż w normalnej dystrybucji.

PlayStation 5 na Allegro

PlayStation 5 na Allegro
PlayStation 5 na Allegro

Dziś premiera PlayStation 5, ale konsoli nie kupi się „od ręki”, a przynajmniej nie w oficjalnym sklepie. O 10 rano była możliwość zakupu, ale strony internetowe sklepów zostały tak zapchane, że trudno było na nich cokolwiek zrobić. Ci, którym się udało i tak na dostawę najprawdopodobniej będą czekali do połowy grudnia. Sam próbowałem szczęścia, ale poddałem się po wielokrotnych próbach, gdzie co chwila wyskakiwał błąd lub strona przestawała być aktywna. Zaspałem ze zrobieniem pre-ordera, więc przyjdzie mi czekać na kolejną partię, która trafi do sprzedaży. Mówi się trudno i żyje dalej, bo nie jest to przecież produkt pierwszej potrzeby. Mimo wszystko szkoda, że dystrybucja nowej konsoli wygląda tak, a nie inaczej. Na serwisach aukcyjnych widać dokładnie, że niektórzy zamawiali po kilka sztuk sprzętu, a teraz będą próbowali go sprzedać z solidną nadwyżką.

PlayStation 5 na Allegro osiąga zatrważające kwoty. Wersja z napędem kosztuje normalnie 2299 złotych, ale ceny zaczynają się od 3 tysięcy. Jednak sporo jest także opcji Kup Teraz, gdzie za 5, 6, a nawet 8 tysięcy złotych, konsolę możemy mieć w domu jeszcze dzisiaj. Nie biorę pod uwagę tutaj aukcji pokroju 200 tysięcy za konsolę, które także można znaleźć. Takie „kwiatki” pojawiają się na Allegro Lokalnie, gdzie można podbić cenę, a prowizji od sprzedaży i tak się nie nalicza. Tam lepiej więc uważać, bo nawet jak znajdziemy sprzęt w dobrej cenie, to może nas czekać niemiła niespodzianka.

Zobacz też: GeForce NOW trafia na przeglądarkę Safari – duże zmiany w usłudze.

Spokojnie można także znaleźć aukcje, na których pojawia się sprzęt, którego sprzedający jeszcze fizycznie nie posiada. Oznacza to, że komuś poszczęściło się na tyle, że złożył dziś zamówienie i teraz będzie czekał na dostawę, a zanim ta nastąpi, konsola wylądowała już na Allegro. Kupuje się więc „kota w worku”.

Co w tym złego?

PlayStation 5 na Allegro
PlayStation 5 na Allegro

Tego typu aukcji z PlayStation 5 na Allegro będzie coraz więcej. Sprzęty trafiają właśnie do osób, które kupiły je wcześniej i to czasem w liczbie kilku sztuk. I czy jest w tym coś złego? Absolutnie nie, bo wykorzystują sytuacje, która niejako była do przewidzenia. Urządzeń było mało, a zapotrzebowanie ogromne. Tak działa rynek i trzeba się do tego przyzwyczaić. Widać, że sporo fanów decyduje się na kupno takich konsol po zawyżonych cenach, bo niektóre z aukcji są licytowane. Nie te, gdzie cena PlayStation 5 zaczyna się do 4 tysięcy. Jednak tam, gdzie osiągnęła wartość 3 tysięcy już tak. I mowa tutaj także o wersji Digital, czyli bez napędu, która normalnie kosztuje 1899 złotych.

Można mieć żal do sklepów, gdzie pojawiła się wcześniej konsola, że nie było klarownej informacji o tym, ile sprzętów jest dostępnych. Szkoda także, że firmy nie zdecydowały się na ograniczenie sprzedaży do jednej sztuki na osobę. Może się skończyć bowiem tak, że na Allegro czy OLX dalej będą wisiały setki ogłoszeń ze sprzedażą konsoli po wyższej cenie, a nikt tego nie będzie kupował. Trudno wyobrazić sobie bowiem sytuacje, by zapłacić za sprzęt teraz dwa lub trzy razy więcej, skoro konsola wrócić do regularnej sprzedaży za kilka miesięcy. Ponoć kolejna parta urządzeń ma pojawić się w sklepach w okolicy Świąt Bożego Narodzenia. Dobrze więc zapisać się na newslettery oraz przypomnienia, by nie przegapić takiej okazji.

To sukces czy porażka Sony?

Przy okazji premiery PlayStation 4, sytuacja z dostępnością konsol wyglądała podobnie, choć może mniej dramatycznie. Możliwość kupienia urządzenia w dniu premiery także nie należała do łatwych, a na kolejne sztuki trzeba było czekać kilka miesięcy. Teraz do tego dochodzi jeszcze pandemia, więc to dodatkowe utrudnienie. Wielka szkoda, że Sony nie przygotowało większej liczby konsol na premierę, ale nic już się z tym nie zrobi. Jeżeli ktoś nie zdążył kupić lub zaspał z pre-orderem, teraz ma tylko dwie drogi. Czekać lub przepłacać. I ta pierwsza wydaje się znacznie lepsza.

Źródło: Allegro

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.