Dziś premiera PlayStation 5 i także dziś można było kupić konsolę w kilku miejscach. O ile miało się sporo szczęścia, bo kolejna partia sprzętu rozeszła się w kilka minut. Niestety, ale wygląda na to, że na kolejne urządzenia trzeba będzie dość długo poczekać. Nie zmienia to jednak tego, że to jeden z ważniejszych dni dla graczy w tym roku.

Premiera PlayStation 5

Premiera PlayStation 5
Fot. Sony

19 listopada na stałe zapisze się w historii gier, jako dzień premiery PlayStation 5. Przynajmniej jeżeli mówimy o rynku europejskim, ponieważ w Stanach Zjednoczonych oraz Japonii konsola pojawiła się już 10 listopada. Zapewne wielu fanów Sony już dostało sprzęt w swoje ręce, a część dalej czeka na kuriera z przesyłką. Mówimy tutaj jednak o osobach, które zamówiły konsolę w przedsprzedaży, ponieważ kupienie jej dziś, graniczyło z cudem. Dodatkowe egzemplarze urządzenia można było dostać w kilku sklepach, ale w momencie startu sprzedaży (godzina 10:00), strony sklepów był tak obłożone, że trudno było cokolwiek na nich zrobić. Nie zmienia to jednak tego, że dalej warto je obserwować, ponieważ urządzenia mogą trafić do ponownej sprzedaży już niedługo. Gdzie to sprawdzać? Poniżej znajdziecie linki, gdzie konsole powinny być ponownie dostępne w najbliższym czasie.

Zobacz też: Tak wygląda nowe Google Pay.

Kolejna generacja konsol zaliczyła fenomenalny start, choć dla wielu będzie to dość niemiłe wspomnienie. Szczególnie dla tych, którzy liczyli, że urządzenia kupią dziś, idąc normalnie do sklepu. Niestety, ale pandemiczna rzeczywistość dość mocno pokrzyżowała wszystkim plany, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość. Istnieje bowiem spora szansa na to, że PlayStation 5 pojawi się jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia.

Polski oddział PlayStation z okazji premiery urządzenia przygotował bardzo ciekawą akcję. W centrum Warszawy można było oglądać w nocy pokaz laserów, który przypominał o pojawieniu się konsoli na rynku.

Źródło: Sony

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.