[Sprzed dekady] Ballmer krytykuje Vistę, Palm Pre w Europie

Adrian Celej Artykuły 2019-10-12

Jak co tydzień zbieram dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmiemy się newsami od 7 do 13 października 2009 roku.

Steve Ballmer krytykuje Vistę

Dekadę temu Microsoft przechodził bardzo gorący okres. Debiutował wtedy przystosowany do obsługi palcem (zamiast rysikiem) Windows Mobile 6.5, trwały prace nad Windows Phone 7, ponadto wielkimi krokami zbliżała się premiera Windows 7. Steve Ballmer wielokrotnie zabierał głos w sprawie produktów korporacji z Redmond. Zapytany o Vistę stwierdził, że Microsoft nigdy nie pozbierał się po jej porażce. Według Ballmera przyczyną problemów był bardzo duży nacisk na bezpieczeństwo systemu, co znacznie odbiło się na kompatybilności i wydajności.

Czy Vista była dla Microsoftu dużym problemem? Bez wątpienia tak. System słabo się sprzedawał, duże korporacje nie chciały wdrażać go w swoich sieciach. Stworzenie Visty było jednocześnie bardzo drogie, w koszty trzeba przecież wrzucić także porzucony projekt Longhorn. Microsoft próbował ratować sytuacje, pojawiały się kampanie promocyjne mające na celu poprawienie reputacji Visty, nic to nie dało. Dekadę temu Ballmer krytykując ten system nie miał już nic do stracenia, a mógł poprawić sprzedaż nadchodzącego Windowsa 7.

Zobacz też: To już koniec, Windows Vista właśnie przechodzi do historii

Palm Pre w Europie

Dekadę temu do sprzedaży w Europie trafił Palm Pre. Premiera została opóźniona ze względu na konieczność wprowadzenia zmian w modemie urządzenia. Palm Pre wyróżniał się bardzo nowoczesnym interfejsem, pełnym różnego typu animacji, które były bardzo modne w tamtych czasach. Nie zabrakło także fizycznej klawiatury, rozbudowanej wielozadaniowości i nowoczesnej obsługi gestami. Możliwe było także dokupienie tylnej klapki z cewką dodającą funkcję bezprzewodowego ładowania. Przypomnijmy specyfikację urządzenia:

  • Wyświetlacz: 3,1″, 320×480 px, TFT
  • CPU: TI OMAP 3430, 1x Cortex-A8, 600 MHz
  • GPU: PowerVR SGX530
  • RAM: 256 MB
  • Pamięć wbudowana: 8 GB
  • Aparat: 3 Mpx + LED
  • Łączność: HSDPA, Bluetooth 2.1, WiFi b/g, GPS
  • Bateria: 1150 mAh
  • System: Palm webOS

Palm Pre początkowo sprzedawany był w niemieckiej sieci O2. Jego cena bez umowy wynosiła 480 euro. Palm niestety nie przetrwał do naszych czasów. Firma nie była w stanie utrzymać się ze sprzedaży smartfonów, w związku z czym została wykupiona przez HP. Amerykańska korporacja nie zdołała zarobić na dorobku Palma, w związku z czym sprzedała go LG. Aktualnym właścicielem Palma jest firma TCL, która próbuje coś ugrać na sentymencie do marki.

Zbyt wolny Internet w Polsce

Według danych Komisji Europejskiej sprzed 10 lat w Polsce popularnością cieszyły jedne z najwolniejszych łączy internetowych w UE. Według przedstawionych danych 83% polaków korzystało z łączy wolniejszych niż 2 Mbps. Gorszy wynik zanotowano jedynie na Cyprze. Dla porównania 60% łączy w Unii Europejskiej oferowało prędkości od 2 do 10 Mbps. Nie oznacza to, że w Polsce nie było szybszych łączy. Sprawę wyjaśnił jeden z przedstawicieli Netii – nowi klienci (których w tamtym czasie było wielu) przeważnie wybierali najtańsze łącza, np. 1 Mbps. Uważali, że więcej nie potrzebują. Owszem, od tej zasady były wyjątki, 10 lat temu popularnością cieszyli się także mali operatorzy, którzy oferowali prędkości pokroju 256-512 Kbps za duże pieniądze. Pomijam już kwestie ograniczonego transferu, którego przyszły klient nie zawsze był świadomy.

Jako ciekawostkę załączam fragment rozmowy pewnego klienta chcącego zwiększyć limit transferu z przedstawicielem lokalnego operatora.

– Witam serdecznie, z tej strony XYZ mam u Was Internet i chciałbym porozmawiać na temat mojego konta
– Słucham, o czym Pan chce porozmawiać?! Dane poproszę
– (Dane)
– Ale proszę Pana! Pan ma przekroczony LIMIT! Dlatego zamiast 4mbitów ma Pan 128…
– Proszę Pani, Internet jest firmowy, mamy parę komputerów i bardzo dużo maili z załącznikami, pobierania przeróżnych dużych plików od naszych klientów, dostawców.
– Ale mnie to nie obchodzi, Pan na pewno ściąga FILMY i to jest zakazane, wie Pan, że możemy wezwać nawet POLICJĘ?.
– Proszę bardzo….

Zobacz też:






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x