Apple Watch Series 4 kontra Series 5 – czy warto zmienić model na nowy?

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-09-22

Nowe iPhone’y zadebiutowały wczoraj na rynku, także w naszym kraju. Obok nich pojawiła się też nowa wersja zegarka z Cupertino. Apple Watch Series 5 to z jednej strony dość zaskakująca premiera. Urządzenie na pierwszy rzut oka nie różni się zbyt wiele od swojego, bardzo udanego poprzednika. Firma Tima Cooka dorzuciła do Apple Watch Series 4 wyświetlacz always-on i mamy nowy model. Dla niektórych to ogromna różnica, dla innych kompletnie nieznacząca. 

Zobacz także: Top 5 największych wpadek producentów smartfonów w historii

Mimo wszystko niewielu spodziewało się w tym roku prezentacji nowego smartwatcha. Pod względem wymiarów nie ma różnic. Cały czas dostępne mamy dwa modele, 40 mm oraz 44 mm. Według firmy czas pracy na baterii nie zmienił się i wynosi cały czas 18 godzin. Używam Apple Watch Series 4 od roku i takie dane są mocno zaniżone. Z drugiej strony, Series 5 z zawsze włączonym ekranem musi pracować krócej na jednym ładowaniu od poprzedniej wersji. Szczególnie, że pod względem większości parametrów zegarki są mocno zbliżone. Czy warto wymieniać Apple Watch Series 4 na nowszy model? Największe różnice odczujemy po przesiadce z Series 3. Ci, którzy czekali ten rok będą na pewno zadowoleni. Co jeszcze wyróżnia Apple Watch Series 5?

Apple Watch Series 4 vs Series 5 – przede wszystkim wyświetlacz

To największa różnica między zegarkami. Dla niektórych już to wystarczy, żeby uzasadnić aktualizację. Zawsze uważałem, że ekran budzący się przy podnoszeniu ręki to jedna z największych zalet zegarka Apple. Szczególnie, że działa to idealnie. Powiadomienia czy inne informacje widzimy wtedy tylko my. Jednak jest spora grupa, która kupuje tego typu akcesorium dla samego wyglądu. Nie oszukujmy się, zawsze włączony wyświetlacz wygląda efektownie. W przypadku Series 5 ekran lekko przygasa, gdy na niego nie patrzymy – to dla optymalizacji zużycia baterii. 

Apple Watch Series 5 porównanie

Apple Watch Series 5 vs Series 4 – miejsce na dane

Jeżeli pobieramy mnóstwo plików muzycznych czy podcastów na zegarku, wtedy Apple Watch Series 5 zaoferuje nam znacznie więcej. Nowa generacja została wyposażona w pamięć wbudowaną o pojemności 32 GB. Teoretycznie to spora różnica w porównaniu do 16 GB w Series 4. Jednak w przypadku zegarka, na którym oprogramowanie i aplikacje zajmują naprawdę niewiele miejsca wydaje się to nie mieć szczególnego znaczenia. Series 5 daje nam więcej, ale pewnie nie będziemy tego w ogóle potrzebować.

Apple Watch Series 4 vs Series 5 – wydajność

Kolejna generacja smartwatcha firmy Tima Cooka została wyposażona w 64-bitowy procesor S5. Dla przypomnienia dodam, że Series 4 napędzany jest przez układ S4. To pierwszy zegarek z nadgryzionym jabłkiem w logo, który działa naprawdę szybko. Poprzednie modele naprawdę kuleją pod względem wydajności i komfortu samego działania. Apple Watch Series 4 wyniósł akcesorium na zupełnie inny poziom. Mamy jednak nowy model, a wraz z nim nowy układ z nową nazwą. Ale zaraz… Apple na konferencji ani razu nie chwaliło się przyrostem wydajności. Czy to skromność? Wewnątrz Series 5 siedzi dokładnie ten sam układ co w Series 4. Według serwisu 9to5mac, nowa nazwa to sprzedanie znanego chipa w nowym opakowaniu. Nazwa ma odnosić się do całego układu, na który składa się też kompas. Tej ostatniej opcji nie ma przecież w poprzednim Watchu. 

Apple Watch Series 4 vs Series 5 – nowe kolory i wersje

Przez ostatnie tygodnie po Internecie krążyły informacje na temat nowych wersji zegarków. Series 4 miał otrzymać ceramiczne i tytanowe obudowy. Wszystko się sprawdziło, z tym, że uaktualniona wersja zyskała nową nazwę. Ceny obydwu modeli są kilkukrotnie wyższe od wersji aluminiowych czy stalowych. Nie są to specjalnie wstrząsające nowości, choć znowu – jeżeli cenimy sobie design ponad wszystko, to może być jakiś argument do zmiany. Niestety, zarówno tytanowa jak i ceramiczna wersja Apple Watch Series 5 nie będzie dostępna w naszym kraju.

Apple Watch Series 4 vs Series 5 – czy warto zmienić model na nowy?

Jeżeli jesteś właścicielem Apple Watch Series 2 lub Series 3 – to jest właśnie ten czas i najlepszy moment na zmianę. Nowy model to ulepszona wersja najbardziej dojrzałego i dopracowanego smartwatcha na rynku. Użytkownicy modelu z zeszłego roku jednak nie mają wielu powodów do zmian. Chyba, że cenią sobie ponad wszystko wygląd. Pod względem funkcjonalności i działania Series 4 oraz Series 5 są takie same i tak samo szybkie. Ze względu na identyczne procesory na pewno będą tak samo długo wspierane i aktualizowane. Ceny „czwórki” nieco spadły, nie będzie jej w ofercie Apple.

Źródło: Apple, Macworld






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x