Hulajnogi elektryczne wybuchają w Polsce! Groźny sprzęt czy głupota?

mm Adam Lulek Artykuły 2019-08-29

Hulajnogi elektryczne szturmem podbiły serca mieszkańców większych miast. Kilkukrotnie miałem okazję z nich korzystać i przyznam, że to świetna zabawa i dobry środek transportu w szczególności w dużych metropoliach. Minusem jest cena, jaką życzą sobie operatorzy za wypożyczenie jednośladu. Innymi niedogodnościami mogą być: brak regulacji prawnych dotyczących poruszania się pojazdów oraz lekkomyślność użytkowników, którzy się nimi przemieszczają. To jednak nie koniec. W Polsce doszło do kilku samozapłonów, czy też wybuchów hulajnóg.

Hulajnogi elektryczne – Gdynia, Warszawa, Poznań – to przykłady incydentów

hulajnogi elektryczne

Do ostatniego tego typu przypadku doszło w Gdyni zaledwie przedwczoraj. W tym wypadku problem okazał się dość duży, bo została wezwana straż pożarna. Kolejny taki przypadek miał miejsce kilka dni temu w Sopocie, gdzie zapłonowi uległa bateria w pojeździe. Ponadto wszyscy pamiętamy przypadek z czerwca bieżącego roku z Warszawy, gdzie wybuchło ogniwo pojazdu zostawionego na balkonie. Wcześniej z kolei podobna sytuacja miała miejsce w Poznaniu – wtedy niewielki wybuch nastąpił podczas ładowania urządzenia. Czy te wszystkie przypadki oznaczają, że hulajnogi są niebezpieczne? Niekoniecznie.

Zobacz także: Diablo Immortal będzie hitem

Hulajnogi elektryczne – czy są niebezpieczne?

To zależy od tego, jak zostanie zdefiniowane pojęcie „bezpieczne”. Czy podróż samolotem jest bezpieczna? Ogólnie uważa się, że tak, ponieważ liczba incydentów w porównaniu z wysokim poziomem użytkowania (liczbą pasażerów) oraz liczbą samolotów w powietrzu jest naprawdę niewielka. Odnosząc ten tok myślenia do akumulatorów w hulajnogach – biorąc pod uwagę fakt, że są one dostępne w Polsce w tysiącach sztuk, a na świecie zapewne w milionach, a wskaźnik wypadków związanych z samozapłonem lub wybuchem jest bardzo mały, można je uznać za bezpieczne.

Ponadto, podobnie jak realna jest możliwość katastrofy lotniczej, tak ze względu na skład chemiczny akumulatorów litowo-jonowych, mogą one wybuchnąć, jeśli wewnętrzne ochronne warstwy oddzielające chemikalia pękną. Jest to cecha tego rodzaju baterii (podobnie jak powolne ciągłe rozładowywanie w miarę upływu czasu). Jedynym sposobem, aby temu zapobiec, jest produkcja wysokiej jakości ogniw z odpowiednimi materiałami ochronnymi oraz bezpieczne użytkowanie i transport. Właśnie te ostatnie cechy są bardzo ważne. Przykładowo – zostawianie hulajnogi elektrycznej na nasłonecznionym balkonie w wysokiej temperaturze może grozić takim wybuchem.

Hulajnogi elektryczne – gwarancja i instrukcja obsługi, czyli jak zadbać o bezpieczeństwo

Jeżeli klient zamierza kupić taką hulajnogę na własność, to przede wszystkim nie powinien sprowadzać jej z nieznanych (zazwyczaj chińskich) źródeł. Wiele przedsiębiorstw azjatyckich sprzeda wszystko, nie patrząc na procedury jakości. Niesprawdzeni dostawcy mogą montować w hulajnogach ogniwa bez atestów, które w czasie nieodpowiedniego użytkowania mogą ulegać samozapłonowi lub po prostu wybuchnąć. Najlepiej więc znaleźć zaufanego dystrybutora w swoim kraju lub kupić hulajnogę znanej firmy. Ponadto, warto zapoznać się z instrukcjami obsługi dostarczonymi wraz z jednośladem i przestrzegać ich. Na koniec należy pamiętać, aby zachować szczególną ostrożność przy długotrwałym narażeniu urządzenia na wysokie temperatury.

Źródło: quora, theguardian






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x