Facebook straszył kolejnym błędem na Messengerze, nie pierwszy raz

mm Adam Lulek Artykuły 2018-11-28

Facebook nie ma ostatnio dobrej passy. Niedawno na portalu pojawił się post reklamujący nastolatkę wystawioną na sprzedaż. Wcześniej miał miejsce poważny atak hakerski. W związku z powyższym wielu użytkowników boi się o swoje dane. Na tym nie koniec wpadek.

Facebook straszny kolejnym błędem

Użytkownicy Facebooka zgłaszali dziwny błąd, który nękał platformę w ostatnich dniach – stare wątki z Messengera pojawiały się automatycznie w oknach rozmów. Problem został zgłoszony po raz pierwszy na Twitterze. Użytkownicy skarżyli się, że nagle zaczęły pojawiać się stare, kilkuletnie informacje wysyłane niegdyś do rozmówcy. Firma potwierdziła, że starsze wiadomości są traktowane jako nowe i nieprzeczytane i pojawiają się w zakładce Messengera na portalu Facebooku.com. Rzecznik Facebooka powiedział portalowi The Verge: „niektóre osoby widzą starsze wiadomości w serwisie Facebook.com. Zdajemy sobie sprawę z tego problemu i aktywnie pracujemy nad jego rozwiązaniem w jak najkrótszym czasie. Przepraszamy za niedogodności.”

Wielu użytkowników wyrażało obawy, że błąd może spowodować ponowne pojawienie się rozmów lub przeszłych historii, o których woleliby zapomnieć. Jeśli nie usuniesz manualnie historii rozmowy między Tobą a innym użytkownikiem, Messenger zachowa całą Twoją konwersację sięgającą nawet kilka lat wstecz. Dla niektórych może to być przywołanie starego i niechcianego wątku z byłym członkiem rodziny lub przyjacielem, który minął.

Błędy na Facebooku i Messengerze to nie nowość

Wyżej opisywany przypadek nie jest pierwszym. W 2015 r. Facebook notorycznie zaczął odnawiać bolesne wspomnienia dla osób korzystających z funkcji oddzwaniania On This Day. Działo się tak, ponieważ podstawowy algorytm nie wiedział, jak odróżnić świąteczne, wesołe posty, które zostały zaprojektowane do ponownego pojawienia się od tych dotyczących tragedii, które często generują znacznie więcej „zaangażowania”. Facebook mierzył je jako pozytywne, a potem powtarzał.

Tym razem jednak błąd wygląda bardziej na problem z kodem niż strategiczną porażkę ludzkiego zrozumienia. Szczerze mówiąc, ogromna większość ludzi narzekających na problem wydaje się traktować to jako przypadkowe i dziwaczne zachowanie sieci społecznościowej, której nikt nie może wyjaśnić. Jednak niektórzy uważają, że są wręcz prześladowani przez bolesne wspomnienia. Jest to również sygnał, że Facebook odpowiada za ogromną liczbę identyfikacji online i szczegóły naszego osobistego życia. Ostatnio zarządzanie danymi znalazło się pod stałą krytyką. Niejednokrotnie informowaliśmy Was o wycieku danych.

Problem rozwiązany, ale niesmak znów pozostał

Co prawda dzisiaj Facebook potwierdził, że rozwiązał problem, który przypisuje aktualizacjom oprogramowania, ale niesmak pozostał. „Problem Facebooka związany z wysyłaniem starszych wątków na Messengerze spowodowany przez aktualizację oprogramowania, został w pełni rozwiązany. Przepraszamy za wszelkie niedogodności „, takie oświadczenie przekazał portalowi The Verge rzecznik Facebooka.

Źródło: The Verge



  • Martina Neumayer

    A tak bajdełej.. po tym, to fejs się może zwijać fff..
    https://www.documentcloud.org/documents/5317193-7b6c2e96-396f-4cf6-ba18-65c8f848383d.html
    Klik w zakładkę „text”, żeby zobaczyć niewyedytowaną, nieocenzurowaną wersję.
    Media i ludzie po takim wale zeżrą ich żywcem. Boosko! 🙂

  • Martina Neumayer

    Meeehh.. żeby tylko to było w ich apce i api, to by się człowiek nie miał kompletnie czym przejmować. Ostatnio tak patrząc po kodzie, dochodzę do wniosku, że chyba zaczynają zatrudniać jakiś „studenciaków” do działu programistycznego, bo z wersji na wersję ten kod apki jest coraz to gorszy, coraz to bardziej po macoszemu napisany.

  • Przydałby się lepszy tłumacz z angielskiego. recall, pass – chociażby te słowa mają w tych kontekstach całkiem inne znaczenie.

  • Sebosz

    A wiadomo coś odnośnie nowego messengera?

  • sirrah777

    Mnie strasznie irytuje belka z ikonami, która od kilku dni wyświetla się na dole ekranu. Jest całkowicie bezużyteczna, zajmuje tylko miejsce i szpeci jeszcze bardziej ten pseudokomunikator. I nie da się jej wyłączyć. Znika po wysunięciu klawiatury, a po jej schowaniu znów się pojawia.