#stopACTA2 – CEO YouTube apeluje o sprzeciw wobec artykułu 13!

Adrian Celej Artykuły 2018-10-25

Przegłosowane przez polityków europarlamentu przepisy o ochronie praw autorskich nazwane przez internautów ACTA2 mają coraz więcej przeciwników. Niestety, dopiero teraz możemy powiedzieć, że mamy wsparcie dużych korporacji. Do sprawy odniosła się CEO YouTube – Susan Wojcicki.

Artykuł 13 to zagrożenie

Platforma YouTube to bez wątpienia gigant, a może także lider na rynku internetowych multimediów. YouTube stale rośnie, w ciągu roku liczba kanałów mających ponad milion subskrypcji wzrosła o 75%. Problem w tym, że mimo mechanizmu Content ID polityka serwisu dotycząca praw autorskich wcale nie jest zgodna z prawem proponowanym przez Unię Europejską. Oznacza to, że twórcy wideo także mocno by oberwali. Artykuł 13 może zniszczyć YouTube’a, serwis nie będzie mógł funkcjonować w obecnej formie. Z tego powodu głos w sprawie zabrała sama CEO YouTube.

Zobacz też: #stopACTA2 – kto nas sprzedał, dlaczego i co dalej

To się nazywa wsparcie dużych korporacji

Ludzie biorący udział w akcji #stopACTA2 często są oskarżani o współpracę z dużymi korporacjami. Według zwolenników nowego prawa wszystkie akcje protestacyjne są sponsorowane przed duże korporacje, takie jak Google i Facebook. To oczywiście kompletne bzdury, do tej pory w zasadzie nie było żadnej pomocy ze strony korporacji. Wszelkie oskarżenia to zwykła próba załagodzenia sprawy i odwrócenia uwagi od problemu. Istnieją zwolennicy ACTA2, są ludzie którym to prawo z różnych względów jest na rękę i logiczne jest, że będą oni starali się na wszelkie możliwe sposoby zniszczyć wszelkie inicjatywy sprzeciwiające się ACTA2.

Zobacz też: Cenzura internetu i podatek od linkowania – takiej Unii Europejskiej chcecie?

Sprawa się komplikuje

Jak wiadomo politycy europarlamentu przegłosowali projekt ustawy określany jako ACTA2. Kolejne głosowanie prawdopodobnie odbędzie się pod koniec roku. Jest już bardzo późno, ale nadal możemy wpłynąć na decyzje polityków. Problem w tym, że temat ACTA2 traci na popularności. Protesty mają się coraz gorzej, przychodzi na nie coraz mniej osób. Jest to po części wina ignorancji, ale też efekt negatywnych skutków manipulacji zwolenników ACTA2. Wspomniane wcześniej pogłoski o sponsorowaniu inicjatywy przez korporacje bez wątpienia wyrządziły ogromne szkody wizerunkowe. Druga sprawa to akcje organizowane przez zwolenników ACTA2. W ostatnim czasie głośno było o artystach, którzy choć popierali ACTA2, to nie mieli zielonego pojęcia co to oznacza. Jakiś czas temu wybuchła afera, po tym jak Muniek Staszczyk przyznał, że nie do końca wie co podpisał. Dla przypomnienia – był on zwolennikiem ACTA2. Obecnie głośno jest o piosenkarce Marii Sadowskiej. Jakiś czas temu stwierdziła ona, że cała dyrektywa ma półtorej strony A4 i każdy może ją sobie przeczytać. Problem w tym, że w rzeczywistości dyrektywa ma 36 stron. Co w takim razie przeczytała pani Sadowska? Czy zdaje sobie sprawę z tego, że sama niewiele zyska na wprowadzeniu ACTA2? Na tym zyska Związek Producentów Audio-Video, najwięksi wydawcy prasy, ale nie muzycy. Nie w czasach zanikania piractwa i coraz większej popularności usług streamingowych.



  • kamilek2424

    No oczywiście że jest przeciw, bo to oznacza dla nich więcej roboty, a cenzura internetu i płatne linki to zwykła nadinterpretacja, ale wystarczy umiejętność czytania ze zrozumieniem, żeby się o tym przekonać.

    • Takaszi

      Poczytaj troszkę, to nie boli. Niemieckie koncerny już próbowały tych sztuczek , hiszpańskie też i co? Teraz chcą nacisnąć globalnie, jestem ciekaw ruchu Google i Facebooka.

  • Donald

    To że protesty są coraz słabsze to możemy zawdzięczać wszystkim stacjom telewizyjnym, radiowym, prasie, największym portalom internetowym. Do tego dochodzi moim zdaniem takie złudne/złudzenie że jak rząd jest przeciw ACTA 2.0 to już nic nie muszą ludzie robić a jest to bardzo duży błąd, bo Polscy Europosłowie którzy są przeciw ACTA 2.0 są w Europarlamencie we frakcji która jest w mniejszością a zwolennicy (którzy są za ACTA 2.0) czyli największą frakcją (w której są Europosłowie Platformy Obywatelskiej) mają większość.

  • skowtom

    Ci co piszą o podatku od linków też raczej pojęcia nie mają o co w tym chodzi. Podatek będzie ale od podp*** cudzej treści.

  • mindla

    Warto jednak pamiętać kto z reprezentujących Polskę był za przyjęciem ACTA 2.
    Temat wybitnie polityczny i tu od polityki nie ma ucieczki, a przyjęcie ACTA to decyzja polityczna sprawy merytoryczne nie były brane wcale pod uwagę.

    • Artur

      Jakby to PiS zagłosował na tak to byłoby już również na tym portalu setki artykułów, które to podkreślają – ale, że kto inny daje pieniążki to zabronili poruszać temat głosowania, ściemniając żeby nie mieszać do tego polityki 😉 Coś co jak dobrze zauważyłeś ma podłoże czysto polityczne. Hipokryci.

      • mindla

        ….ciii bo Cię zaraz zablokują a co najmniej komentarz usuną pod pozorem że tu nie wolno poruszać kwestii politycznych, choć ta decyzja była wyłącznie polityczna a nie merytoryczna

        Napisz takie coś na tabletowo, zobaczysz co znaczy cenzura w XXI wieku

      • Donald

        Więc należy powiedzieć sobie jasno i prosto kto z polskich Europosłów był za przyjęciem ACTA 2.0 a mianowicie byli to wszyscy Europosłowie Platformy Obywatelskiej, którzy tak wiele frazesów o wolności szeroko rozumianej i swobodach obywatelskich mają na ustach. Hipokryci z PO.

        • Takaszi

          Ale co to zmieni? 60% 20 latków nie poszło na wybory, to grupa najgłośniej drąca r……. , w internecie. Co nam to mówi, ano wiele, młodzi ludzie mają wy…… na sprawy społeczne interesują ich tylko oni i to dosłownie. Dochodzę do wniosku, że jest to pokolenie TKJ. No nic tacy wybrańcy jacy wyborcy, wszystko lekko, darmo i za nic. Kiedyś przyjdzie rachunki zapłacić i się zdziwią.

          Swoją drogą, skąd masz pewność, że wybrańcy PIS nie zagłosowali z przekory, będąc świadomymi, że ich głos i tak nic nie znaczy?

          PAMIĘTAJCIE nikt wam tyle nie da, ile wam polityk obieca.

          • Donald

            „Swoją drogą, skąd masz pewność, że wybrańcy PIS nie zagłosowali z przekory, będąc świadomymi, że ich głos i tak nic nie znaczy?” Jeżeli dobrze zrozumiałem to skąd Ty masz pewność że na przykład tak PiS zagłosował a nie dla tego że tak właśnie myśleli, uważali iż tak należy by być w porządku względem wyborców i przed sobą samym? Moim zdaniem nigdy się tego nie dowiemy, ale jedno jest bezdyskusyjne że tylko Europosłowie (mam na myśli polskich Europosłów) PiS byli przeciw ACTA 2.0.

        • fckUeve

          W kwesti internetu nie ma znaczenia ile polskich polityków głosowało, tylko ile polityków głosowało…
          W ogóle to wtf, w sprawach internetu powinni głosować informatycy / developerzy a nie politycy…

      • Adrian Celej

        No nie mogę, przy każdym tekście na temat ACTA2 pojawiają się oskarżenia o ukrywanie prawdy i stronniczość.

        Nie! Nie zajmujemy się polityką, portal nie promuje żadnych opcji politycznych!
        Mimo wszystko pojawił się tekst na ten temat i został podlinkowany w powyższym artykule.
        https://android.com.pl/artykuly/155169-stopacta2-kto-nas-sprzedal/



x