Design dzisiejszych smartfonów to porażka!

Adrian Celej Artykuły 2018-06-10

Przy każdej premierze producenci zapewniają nas o nietypowym, oryginalnym, czy nowoczesnym designie. Apple ma od tego swojego projektanta i celebrytę – Jonathana Ive, który ponoć jest w tej kwestii prawdziwym guru i wzorem do naśladowania. Co za bzdura, kto projektuje te smartfony, skoro wszystkie są takie same!?

Jak było kiedyś?

Oczywiście postanowiłem wrócić do przeszłości w postaci klasycznych telefonów komórkowych. Jakie były stare komórki? Grube, cienkie, metalowe, plastikowe, małe, duże i to koniec wspólnych cech. Każdy telefon był inny, różnorodność jak dziś w smartfonach Kruger&Matz. Producenci próbowali upodobnić do siebie własne urządzenia, pewien styl dało się zauważyć w Samsungach, Siemensach i Motorolach. Producenci pokroju Nokii przejmowali się tym nieco mniej, Sony Ericsson wcale nie zwracał na to uwagi. Ba, ten ostatni ładował tę samą elektronikę w różne obudowy, dobrzy przykładem mogą być modele k550 i W610 – wizualnie 2 kompletnie inne telefony, a w środku prawie ta sama elektronika, dało się nawet crossować oprogramowanie. Jeżeli ktoś kupował nowy telefon, to było to widać, nie trzeba było uciekać się do metod pokroju różowej obudowy. Różnice w obudowach były tak duże, że idąc ulicą można było rozpoznać z jakich konkretnie telefonów korzystają przechodnie.

Premiera pierwszego iPhone’a wszystko zepsuła

Dlaczego dziś nie ma już takich telefonów? Wszystko zepsuła premiera iPhone’a. Celowo nie oskarżam producenta a wydarzenie, ponieważ to nie Apple odpowiada za tą sytuację. Po premierze tego telefonu stało się jasne, że design musi iść w kierunku prostej bryły. Ale nie od razu tak się stało. Producenci nadal byli kreatywni – powstały telefony takie jak HTC Touch Diamond, HTC Dream, Xperia X10 mini pro, Samsung Galaxy Beam (tu akurat nie design był największą nowością) itp. Nikt nie bał się eksperymentować, każdy producent chciał się wyróżnić, chciał pokazać, że potrafi zrobić to lepiej.

Jak to wygląda dziś?

W każdym dużym sklepie z elektroniką znajdziemy stoiska z telefonami. Super, że możemy je obejrzeć, szkoda tylko, że wszystkie są takie same. Dla uwidocznienia problemu przygotowałem 5 zdjęć topowych smartfonów, z których wyciąłem loga producentów:

Różnie są… znikome. Pomijam tutaj wygląd przedniej części, ponieważ tam zmiany są jeszcze mniejsze. Jak wyglądają plecki typowego smartfona? Są wykonane ze szkła, czasem z metalu. Aparat znajdziemy na górze po lewej stronie lub na środku. Na środku możemy znaleźć też czytnik linii papilarnych. To wszystko, te 3 zdania opisują niemal wszystkie smartfony. Przód? Wyświetlacz zajmujący prawie całą powierzchnię, opcjonalnie z notch’em. Na górze głośnik i kamerka, na dole opcjonalny czytnik linii papilarnych. Wszystkie smartfony mają dokładnie tę samą formę, nikt nawet nie próbuje jej zmienić. Owszem, niektóre firmy próbują czegoś nowego – Honor 10 ma plecki rozpraszające światło, Motorola ma swoje duże oczka aparatu, ale to za mało.

Co ma do tego Apple?

Nie ma wątpliwości co do tego, że dla producentów smartfonów z Androidem jedynym objawieniem i natchnieniem jest… Apple. Niemal każde rozwiązanie zaprezentowane przez tą firmę jest natychmiast implementowane w pozostałych smartfonach, nawet jeśli jest bardzo idiotyczne. Gdy HTC zaprezentowało model One M7 nikt nie zwracał uwagi na jego design. Kiedy zapożyczyło go Apple, to nagle pewne charakterystyczne elementy stały się standardem i są wykorzystywane do dziś. Apple dało 2 aparaty? To samo zrobiła konkurencja. Apple usunęło gniazdo jack 3,5 mm? To same zrobiła konkurencja argumentując usunięcie go idiotycznymi argumentami. Apple wprowadziło notcha? Nawet tego nie skomentuję.

Zobacz też: Producenci są zgodni – Apple wcale nie było pierwsze z notchem! Śmiechu warte…

Producenci, nauczcie się myśleć samodzielnie!

Decydując się na smartfona firmy X oczekujemy innowacji, rozwiązań stworzonych przez tego właśnie producenta. Zamiast tego otrzymujemy bezczelną kopię iPhone’a, czego dobrym przykładem jest Xiaomi. Ja rozumiem, że chińskie pochodzenie i powszechna akceptacja dla kopiowania w tym kraju zobowiązuje, ale wypadałoby jeszcze raz to przemyśleć. Czy ludzie chcą w smartfonach notcha? Raczej nie, a jeśli już to garstka. Żaden producent nawet nie spróbował zmodyfikować rozwiązania Apple, można było np. przenieść go na róg wyświetlacza, ale nie, musi być tak jak w Cupertino. Czy ludzie chcą płaskich, jednolitych i identycznych brył? Raczej nie. To nie jest elegancja, to brak pomysłu i jakichkolwiek starań na stworzenie czegoś własnego. Szczerze mówiąc jeśli chciałbym telefon wyglądający jak iPhone, to kupiłbym iPhone’a, nie podróbkę z Androidem. Apple też od dawna nie jest innowacyjne, dlaczego więc rozwiązania tej firmy są kopiowane, skoro wiele lat temu powstały lepsze? Czasem zastanawiam się do czego takie podejście zaprowadzi w przyszłości. Czy nadejdzie taki dzień, w którym jakaś firma uderzy pięścią w stół i powie dość tego, stworzymy coś własnego?



  • Luk Knysza

    Dobrze by było gdyby smartfon był ze skóry jak rękawica bokserska ekran zawijałby się, a moduły wśrodku podzielone na 8 części. Dodatkowo przy końcach zwężenie i jakiś zatrzask ,suwak, żepa aby na ręke zaczepić. Przy rozkładaniu w środu byłyby jakieś wsporniki do odwikania elastycznego ekranu. Poza tym taka zwinięta rękawica ze skóry byłaby lekka i przy upadku nic by się nie stłukło.

  • kamilek2424

    To chintole kopiują, design większych marek jest wciąż charakterystyczny (da się rozpoznać na pierwszy rzut oka)

  • Wojtas85

    Pierwsza Motorola Moto g z pleckami w kształcie łódki i miejsce na palec i Nexus 5 to chyba najładniejsze telefony jakie miałem i żałuję że tego typu designu już nie ma. W że ogóle ktos pamieta moto maker? W ogóle pierwsza seria Moto to chyba najpiękniejsze smartfony w historii. kl i metal ale te plastikowe obudowy naprawdę lepiej wygladaly. Pixele jeszcze mają coś w sobie, tył podzielony jest na dwie części i jest ten kolorowy przycisk ale dostępność i cena robią swoje.

    • kamilek2424

      Najładniejsza Moto to druga Moto X

  • Dr_Falcon

    Smartfony teraz robią na jedno kopyto, prawie niczym się nie różnią po za wielkością, dla mnie klapa mało oryginalne to dziś wszystko.

  • Bartosz G.

    Ja tam widze duze roznice z tylu telefonow. Na tyle duze aby nie kupic xperii czy s8 ktore maja czytniki w zlych miejscach.

    Co do notcha… Nikt nie kwestionuje koła. Notch jest takim kolem na miare naszych mozliwosci. Myslicie ze producenci nie chcieliby sie go pozbyc, a juz na pewno takie apple. Jak tylko ogarniemy technologie na tyle aby produkowac w duzej skali i tanio telefony bez notcha to tak sie stanie. Na razie notch jest bo to etap przejsciowy.

    A to ze kilkudziesieciu krzykaczom z forow internetowych notche sie nie podobaja to trudno. Telefony sprzedaja sie w milionach sztuk. Nawet z notchami, a ta garstka osob ktore z tego powodu jeczy nikogo nie interesuje.

    Pamietacie jak jeczano ze nie ma telefonow z klawiatura fizyczna? Na forach jeki i stęki a prawda jest taka ze BB produkuje telefony dlanmalej grupki ludzi. Kiedys podobnie bylo z telefonami z klapka oraz z telefonami znmalymi ekranami. Zawsze garstka ludzi jeczy ale to skala powoduje czy mamy problem czy nie jezeli chodzi o design telefonow.

  • MrVik

    Kiedyś samych przycisków można było wymyśleć 1000 rodzajów, a teraz smartfony przycisków już prawie nie mają (tylko głośność i power). Poza tym grube na 2 cm obudowy łatwiej było zróżnicować niż 7-8 milimetrowe płaskie tabliczki. Jedyny element, którego wygląd był najmniej zróżnicowany już w starych telefonach to ekran (w zasadzie tylko wymiary były różne). Co dziś jest głównym i zajmującym największą powierzchnię elementem smartfona? Każdy zna odpowiedź i dlatego dzisiejsze smartfony są tak do siebie podobne. Niby jak zróżnicować design ekranu? OK, są zagięte brzegi, zaokrąglone rogi, zmienione proporcje, ale to nie są takie różnice jakie można było wprowadzić projektując klawiaturę „guziczkowca”.

  • Pabliell

    Wszyscy patrzycie zbyt daleko wstecz. Stworzenie iPhona nic nie zepsuło, zepsuła cała reszta, która chciała być jak Apple. Dwa, czy trzy lata temu mieliśmy wiele materiałów tworzących bryłę smartfona, od plastiku, przez metal czy szkło, aż po skórę i drewno. I mimo iż te smartfony były do siebie podobne, każdy był inny i dało się je łatwo rozróżnić. Dzisiaj wszystkie są szklane, a jedynie szczegóły i drobiazgi sprawiają, że wiemy co to za model.

    Tak wyglądała era smartfonów, gdzie każdy był podobny, lecz inny:

    https://uploads.disquscdn.com/images/20182dc38ee62989059f7dfcdbfb94a631aa78942b6352dbd015c231f9ea968e.jpg
    https://uploads.disquscdn.com/images/09124f734348b5a53fd898d999fccd84fc1399096336a60d3da468e50232f561.jpg
    https://uploads.disquscdn.com/images/3932fe55187bb5e46a44501aa7e068fbdaabf38b4b72b615633d902519debd67.jpg

  • Bart

    Rowery gorskie, czy F1 tez sa podobne do siebie. Apple robil male telefony (mialy byc max 3,5 cala) i tez pod presja rynku zmienili podejscie. Telefony ewulowaly do maksymalnie efektywnych i dlatego sa podobne do siebie.

    • Michał

      „Ewoluowały” do wyglądu iPhone x :/ producenci poszli na łatwiznę.

      • Bart

        Apple wydaje kupę szmalu na reklamę, więc inni chcą się pod to podczepić. Co w tym dziwnego ? Swoja droga tu wszyscy płaczą nad wyglądem telefonów, a później i tak 80% z nich ląduje w etui (które możesz sobie dowolnie wybrać). Mało kto chodzi z gołym telefonem, a przód telefonu to po prostu tafla jak u samsunga, lub notch jak u appla. Narzekacie jak stare baby co im się życie nie udało.

  • Sq72

    Być może producenci boją się wypuszczać oryginalnie wyglądające telefony, bo klienci nie lubią nietypowych rozwiązań np. najpopularniejszym samochodem w Europie jest VW Golf, który w ogóle się nie wyróżnia wyglądem.

    • Adrian Celej

      Klienci lubią nietypowy design, wiele było na to dowodów w historii.
      Popularność Golfa wynika z czegoś innego – to samochód dla ludu, taki następca Garbusa. Jest tani, dobrze wykonany, dobrze się prowadzi i ma świetną opinię.

    • Maxik

      Dokładnie tak jest … nawet jeżeliby wypuścili jakiś telefon z bajeranckim wyglądem tak jak to było w czasach gdy nie było smartphone’ów, to spora część osób stwierdziłaby, że ten dany telefon ma odpustowy wygląd … Podobna sytuacja jest przy laptopach do gier, gdzie umieszczane są czerwone wstawki bądź klawiatury RGB. Właśnie przy laptopach do gier spotkać można określenie, że wyglądają niczym z odpustu … to samo byłoby z telefonami – w sumie już jest (patrz: smartphone’y do gier ala Xiaomi BlackShark, ASUS Rog Phone itp.).
      Ja osobiście też wolę prosty wygląd, bez żadnych udziwnień.

  • łukasz andrzej

    Dobrze ze apple nie ma patentu na sam wyświetlacz było by co kopiowac😀

    • Adrian Celej

      Ale ma na prostokąt z zaokrąglonymi rogami, także i tak nie można ich patentów ominąć.

      • Michał

        A ty masz patent na głupie komentarze?

  • Marucins
    • ket.rab

      Mój najbardziej odjechany to był Xelibri 5 biały. Miałem też Sanyo z Japonii – klapkowy bez wejścia na kartę sim. Miał podpinaną lampę błyskową i animacje 3D – wtedy u nas jeszcze nie było telefonów z aparatami a kolorowy ekran to była rzadkość (:

    • Adrian Celej

      Zawsze coś mnie w tym telefonie zastanawiało – bardzo ciężko pisało się SMS-y?

      • Marucins

        Szczerze, nie. Początki były trudne, wiadomo, później jechałeś z T9 niczym karabin maszynowy.

  • VikingsAreComing

    Masz przecież BlackBerry z klawiaturami, masz modułową Motorolę (chodzi mi o to, że moduł zmienia wygląd). Nie wiem co byś jeszcze chciał. Telefon w kształcie koła, trójkąta? Tak jak kiedyś Nokia kombinowała z dziwnymi ksztaltami? Teraz wszyscy lecą na szklane, najlepiej lusterkowe, cienkie telefony, to takie są produkowane, bo te inne nie sprzedają się najlepiej. Poza tym bryła jest jak najbardziej ok, to zmiany sa kosmetyczne i tylko jest dopracowywana: cienkie ramki, proporcje 18:9 itd.
    Jak ktoś chce sobie zmienic wygląd to pakuje telefon w etui i tyle.

    • Adrian Celej

      Podałem przykłady jak telefony wyróżniały się w przeszłości. Nikt nie bawił się w pokrowce (chyba nie ma gorszego rozwiązania), po prostu każdy telefon był inny, nawet w obrębie jednej marki.