Samsung Galaxy Beam GT-i8530 – recenzja

Daniel Kozłowski Recenzje 2012-09-30

DSC_1798_640x428

Pierwszy telefon Samsunga z projektorem mieliśmy okazję zobaczyć na targach MWC 2011. Samsung I7410 bo o nim mowa zapoczątkował serię urządzeń z podręcznym projektorem. W recenzji postaram się przybliżyć Samsunga Galaxy Beam GT-i8530, pierwszy tak rozpowszechniony na świecie smartfon z wbudowanym projektorem DLP. Jak się sprawuje i czy może zastąpić nam tradycyjny rzutnik, postaram się opisać niżej.


DSC_1842_640x418

Smartfon otrzymujemy w biało – niebieskim kartoniku otwieranym ku górze, znanym z serii Galaxy. W środku znajdziemy dość pokaźny zestaw dodatków: dodatkową baterię 2000 mAh; zewnętrzną ładowarkę biurkowa; standardową ładowarkę; kabel usb oraz słuchawki douszne z dodatkowymi gumkami.

DSC_1853_640x478

DSC_1838_640x458

Obecność dodatkowej baterii zawdzięczamy wbudowanemu projektorowi DLP. Ładowarkę biurkową standardowo możemy wykorzystać, jako podstawkę do telefonu.


DSC_1801_395x480

Gdy po raz pierwszy wyjmujemy smartfon z pudełka od razu naszą uwagę przykuwa grubość smartfonu oraz projektor znajdujący się na górnej krawędzi. Na pierwszy rzut oka Beam to konstrukcja dość toporna dzięki dużej grubości– 12.5 mm oraz wadze 145 g, sprawia wrażenie trzymania w ręku urządzenia dość leciwego. W dzisiejszych czasach większość producentów stara się ograniczyć grubość.

DSC_1834_640x428

GT-i8530 swoją grubość zawdzięcza wbudowanemu projektorowi DLP, moim zdaniem powinien być trochę cieńszy, dobrym rozwiązaniem byłoby zastosowanie konstrukcji podobnej do tej z Motoroli RAZR – pogrubienie tylko w miejscu projektora. Z drugiej strony wielkość oraz grubość sprawia, że urządzenie pewnie leży w dłoni.

DSC_1788_640x428

Przód urządzenia pokrywa jednolita tafla szkła z wycięciami głośnik oraz fizyczny przycisk Home. Pod warstwą szkła Gorilla Glass nie znajdziemy niestety ekranu AMOLED znanego z topowych konstrukcji Samsunga, a jedynie ekran LCD TFT – dla jednych wada, dla innych zaleta. Wokół ekranu znajdziemy dobrze znaną z innych konstrukcji metalizowaną ramkę, która jak dobrze wiemy po jakimś czasie na pewno będzie się łuszczyć.

DSC_1831_640x407

Na tyle GT-i8530 znajdziemy strukturalna gumowaną pokrywę baterii, dobrze znaną z innych konstrukcji tego producenta. Dzięki takiemu rozwiązaniu smartfon pewnie leży w dłoni i na pewno łatwo się nie wyślizgnie. Tuż pod wypukłością projektora znajdziemy obiektyw aparatu oraz diodę doświetlającą LED, na dole pokrywy znajduje się głośnik.

DSC_1819_521x480

Na prawej krawędzi znajdziemy port microSD, przycisk blokady oraz włącznik projektora zaś na lewej port SIM, przycisk regulacji głośności oraz wyjście Jack.

DSC_1828_640x474

W Galaxy Beam, Samsung zastosował rozwiązanie przykuwające uwagę oraz rozjaśniające czerń smartfonu – żółty korpus. Dobry posunięciem ze strony producenta było umieszczenie portów microSD oraz SIM na bokach smartfonu, co umożliwia montaż karty SIM oraz microSD bez wyjmowania baterii.


DSC_1790_640x409

  • System: Android 2.3.7
  • Procesor: Dwurdzeniowy ST-Ericsson U8500 1GHz, ARM Mali – 400
  • MicroSDHC do 32 GB
  • RAM: 768 MB
  • ROM: 8GB
  • Ekran: 4.0″ TFT-LCD 480×800 px, 233ppi
  • GSM/GPRS: 900 / 1800 / 1900
  • 3G/HSPA: 900 / 2100
  • Bluetooth 3.0
  • WiFi: IEEE 802/11 b/g
  • 3.5 mm audio jack
  • GPS/A-GPS
  • Aparat: 5.0 Mpx, 1.3Mpx
  • Czujnik położenia
  • Czujnik zbliżeniowy
  • Czujnik światła
  • Radio FM
  • Bateria: 2000 mAh
  • Wymiary: 124 x 64.2 x 12.5 mm
  • Waga: 145 g

DSC_1794_640x428

W urządzeniu zastosowano ekran TFT LCD z funkcją multitouch o przekątnej 4 cale oraz rozdzielczości 480×800 pikseli, co stanowi 233 ppi. Tym razem producent rozczarował potencjalnych użytkowników, brakiem ekranu AMOLED. Chociaż jestem zagorzałym przeciwnikiem cukierkowych AMOLED-ów to patrząc na ekran Beam, czułem pewien niedosyt. . Największą wadą technologii TFT jest znikoma widoczność w słońcu oraz kąty widzenia. W pionie jak i w poziomie kolory są zniekształcone, więc wygodnie korzystać ze smartfonu możemy jedynie, gdy ekran znajduje się na wysokości naszych oczu oraz w pomieszczeniu z małą ilością światła słonecznego.


device-2012-09-25-213637

Projektor DLP, czyli wisienka na torcie Galaxy Beam, wyświetlający obraz w rozdzielczości nHD – 640×360 i jasności 15 lumenów. Według producenta obraz z projektora powinien osiągnąć wielkość do 50 cali – około 125 cm, bez utraty, jakości wyświetlanego obrazu. Osobiście próbowałem wyświetlić obraz około 70 calowy – z dużej odległości nie widać straty jakości w wyświetlanym obrazie.

Całość obsługiwana jest za pomocą specjalnie przygotowanej aplikacji, dzięki której, ustawimy ostrość, dostroimy jasność czy też utworzymy pokaz zdjęć z galerii z dobranym przez nas podkładem dźwiękowym w tle. W aplikacji znajdziemy również opcję pisania notatek na ekranie urządzenia oraz wskaźnik.

device-2012-09-25-213742device-2012-09-25-213756

device-2012-09-25-214016device-2012-09-25-214026

device-2012-09-25-214111device-2012-09-25-214131

Wspomniane wcześniej 15 lumenów to bardzo słaby wynik, aby wygodnie korzystać z projektora musimy całkowicie wyłączyć światło i zaopatrzyć się w białą ścianę. W świetle dzienny obraz staje się nieczytelny. Jakość wyświetlanego obrazu na filmie poniżej.

{youtube}Nmi3UVI2iaY{/youtube}

Oglądanie na ”dużym ekranie” materiałów multimedialnych znajdujących się w naszym smartfonie, wszędzie tam gdzie jesteś to niewątpliwie zaleta. Oczywiście musimy pamiętać o zapewnieniu odpowiednich warunków oświetleniowych w pomieszczeniu. Dzięki zastosowaniu dobrej, jakości głośnika, czysty i wyraźny dźwięk jest słyszalny z odległości do 5 metrów. Żeby komfortowo oglądać filmy polecam do Galaxy Beam podłączyć zestaw głośników.


device-2012-09-25-213613

Na pokładzie Beam znajdziemy nic innego jak „starego” Androida w wersji 2.3.7 z nakładką producenta Touch Wiz UI 4.0, już raz opisywany przeze mnie w przypadku recenzji Galaxy S II, więc nie ma sensu po raz kolejny przypominać o dobrodziejstwach tej nakładki. Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj. Jedynymi zmianami względem opisywanego wcześniej UI są kosmetyczne zmiany dialera oraz ekranu blokady.

dialerdevice-2012-09-25-214207

W urządzeni znajdziemy dobrze znany z Xperii P i U dwurdzeniowy procesor ST-Ericsson U8500 z częstotliwością 1GHz oraz układem graficznym ARM Mali-400. Za dość szybką pracę urządzenia odpowiada 768 MB RAM z czego 554 MB RAM pozostają do wykorzystania przez aplikacje. Ponadto użytkownik otrzymuje 2GB pamięci na aplikacje oraz 4GB na multimedia.

device-2012-09-25-214817device-2012-09-25-214825

Telefon działa w zakresach GSM/GPRS: 900 / 1800 / 1900 oraz 3G/HSPA: 900 / 2100 co w połączeniu z dość dobrą anteną pozwoliło cieszyć się zasięgiem w każdym miejscu. Jakość rozmów jest zadowalająca – nie uświadczyłem zrywania połączeń czy szumów.

Na pokładzie znajdziemy również WIFI działające w zakresach b/g/n, dzięki czemu nigdy nie uświadczyłem zerwania połączenia z siecią. Bluetooth w wersji 3.0 pozwolił na szybkie sparowanie urządzenia z samochodowym zestawem głośnomówiącym. GPS działa dość stabilnie i szybko, swoje koordynaty mogłem odczytać już po kilkunastu sekundach. Smartfon posiada również wbudowany odbiornik FM, który standardowo działa tylko z podłączonymi słuchawkami.

Poniżej kilka screenów.

device-2012-09-25-213624device-2012-09-25-214453

device-2012-09-25-214502device-2012-09-25-214534


internet

Multimedia i Internet są mocną stroną urządzenia, dzięki zastosowaniu 4 calowego ekranu w rozdzielczości 800x 480 pikseli, co w dzisiejszych czasach jest wartością optymalną. Podczas przeglądania Internetu jesteśmy wspierani przez takie „dobrodziejstwa” jak Multitouch, Flash czy HTML 5. Pełne załadowanie naszego serwisu przy ograniczonym zasięgu trwało około 2 minut, przy idealnych warunkach sieci około minuty.

Dużym plusem urządzenia jest wbudowany głośnik, z którego dźwięk wydobywa się głośno i czysto nawet w dużym pomieszczeniu. Głośność głośnika zapewne jest tak skonfigurowana, dzięki obecności projektora.

W odtwarzaczu muzycznym użytkownik ma możliwość tworzenia play list z podziałem na artystę, album, gatunek muzyki czy rok wydania płyty. Dodatkowo w odtwarzaczu znajdziemy korektor z kilkoma zdefiniowanymi ustawieniami oraz możliwość ręcznej konfiguracji. Na uwagę zasługują również białe słuchawki dołączane do zestawu, jakościowo podobne do tych, znajdujących się w zestawie z Galaxy S II. Słuchawki doskonale odwzorowują tony niskie jak i wysokie.

Warto również wspomnieć, że odtwarzacz wideo odtwarza sprzętowo filmy w formacie AVI; podczas testów sprawdził się zarówno przy odtwarzaniu filmów standardowej rozdzielczości DVD, jak i 1080p. Galeria zdjęć i filmów jest standardową aplikacją Androida, w przeglądaniu zdjęć wspomaga nas multi-touch.


DSC_1796

Matryca zastosowana w Galaxy Beam posiada 5 milionów pikseli i zdjęcia czy filmy wykonane urządzeniem są średniej jakości. Wykonując zdjęcie przy doskonałym oświetleniu (świetle słonecznym) na zdjęciu znajdziemy kilka zakłóceń i małą „pikselozę” sytuacja zmianie się diametralnie, gdy zabraknie nam światła i będziemy musieli posiłkować się lampą LED. Uzyskujemy wtedy zdjęcia mało czytelne, o ostrości można zapomnieć. Ten sam wyniku uzyskamy wykonując wideo w rozdzielczości 720p przy 30 klatkach na sekundę. W filmach nakręconych przez urządzenie brakuje ostrości.

20120918_155143_640x480

20120918_155412_640x480

20120918_155424_640x480

Dużym minusem w przypadku aparatu jest brak opcji cyfrowego zoomu.

{youtube}LGv5lGZgl-k{/youtube}


DSC_1845_640x425

W urządzeniu zastosowano ogniwo o pojemności 2000 mAh, które wystarcza (tu pozytywne zaskoczenie) na około 4 dni pracy bez korzystania z dobrodziejstw Internetu, projektora czy innych multimediów. Podczas ciągłego korzystania z projektora udało się uzyskać 2 godziny i 45 minut, pracy urządzenia. Nie zapominajmy jednak, że w zestawie znajdziemy drugie ogniwo oraz zewnętrzną ładowarkę, co pozwoli podwoić ten czas bez dostępu do prądu sieciowego.


DSC_1801_395x480

Galaxy Beam to moim zdaniem nic innego jak Galaxy Ace 2 z wbudowanym projektorem DLP. Trzeba się więc zastanowić czy za projektor jesteśmy wstanie zapłacić 2199zł – cena producenta. Sam podczas testu używałem tego gadżetu tylko i wyłącznie w czasie nudy, leżąc już w łóżku i przeglądając na suficie czy ścianie, ogrom youtube. Moim zdaniem urządzenie skierowanie jest do osób, którzy w swojej pracy bądź życiu codziennym korzystają z rzutnika i w momencie jego braku będą posiłkować się projektorem wbudowanym w Galaxy Beam.

Plusy:

Projektor DLP

– Bateria

– Mocna konstrukcja

– Dwurdzeniowy procesor

Minusy:

– Aparat

– Cena

– Ace 2 z projektorem 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x