Usunięcie gniazda jack jest największym błędem producentów

Adrian Celej Artykuły 2018-05-31

Smartfony cały czas ewoluują. Producenci starają się, aby użytkownikom niczego nie brakowało, aby wszystko podstawić pod sam nos, aby tylko kupić ich urządzenie. Dlaczego więc ktoś wpadł na idiotyczny pomysł usunięcia gniazda jack z telefonów?

To dzieje się od dawna

Pamiętacie jak parę lat temu wyglądało podłączanie urządzeń peryferyjnych do komputera? Myszka pod PS/2, klawiatura też, ale pod inne gniazdo, drukarka pod LPT, internet pod Rj45 itp. W pewnym momencie podjęto się próby zastąpienia tych gniazd standardem USB. W przeciągu kilku lat faktycznie tego dokonano, jednak stare gniazda nadal pozostały na wszelki wypadek. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ jest to przykład wzorowego podejścia do klienta i ewolucji standardów. Na zmianach skorzystali wszyscy, nikt nie stracił, nie próbowano też wyważać otwartych drzwi.

W smartfonach wygląda to kompletnie inaczej

W dawnych klasycznych komórkach w zasadzie nie montowano złączy jack. Powód był prosty – nikt początkowo nie przewidział, że telefony będą pełniły rolę odtwarzaczy muzyki. Z czasem to zmieniono, duży udział miała tu Nokia. Z nowego gniazda zadowoleni byli użytkownicy, którzy nie musieli być zdani na słuchawki producenta i przejściówki. Z czasem gniazdo jack wprowadzili wszyscy producenci. Mogłoby tak być do dziś, gdyby nie Apple. Wystarczyły tylko plotki o planowanych usunięciu gniazda jack, a producenci ruszyli z kopiowaniem jeszcze niewydanego rozwiązania. Nikt nie pomyślał, czy to ma sens.

Zobacz też: Już wiemy, czy potrzebujesz gniazda słuchawkowego w swoim smartfonie

Dlaczego usunięto gniazdo jack?

apple lightning przejsciowka iphone sluchawki

Powód jest oczywisty – pieniądze. Apple tym prostym zabiegiem utrudniło swoim klientom korzystanie ze słuchawek zewnętrznych firm, dzięki czemu jest większa szansa na to, że użytkownik iPhone’a kupi akcesorium od producenta smartfonu. Oficjalnie tłumaczono to zaoszczędzeniem miejsca w obudowie telefonu, jednak biorąc pod uwagę ogromne ramki iPhone’a 7 było to co najmniej niepoważne. Zaskakujące jest podejście innych producentów, którzy musieli skopiować tę wadę. Wyłamała się jedynie Motorola, która przyznała, że nie miało to żadnego sensu.

Gniazdo jack jest potrzebne

Producenci chcieliby pozamykać nas w swoich ekosystemach, jednak jest to nierealne. Nie oszukujmy się – proponowane rozwiązania w postaci USB-C i słuchawek bluetooth są wykorzystywane praktycznie tylko w smartfonach. W tej sytuacji trzeba się określić – kupujemy słuchawki tylko do telefonu, czy do wszystkiego i męczymy się z przejściówką? Mogę kupić słuchawki na USB-C, ale nie podłączę ich do laptopa, komputera, miniwieży i starszych telefonów.

Producenci smartfonów nie zmienią tego, że stare złącze jack jest powszechnie wykorzystywane do transmisji dźwięku. Znajdziemy je wszędzie. Chcąc podłączyć telefon do starszego radia samochodowego możemy liczyć co najwyżej na wtyczkę jack. Nie mając takiego gniazda w telefonie musimy coś wybrać – albo słuchamy muzyki i komend z nawigacji, albo ładujemy smartfon. Jak można było dopuścić do takich sytuacji? Jeżeli ktoś podróżuje w ten sposób, to musi na starcie skreślić wszystkie telefony bez osobnego wyjścia dźwięku. Czy tego chcieli producenci? Jedynym wyjściem jest zakup kolejnej przejściówki, co w dzisiejszych czasach jest kiepskim żartem.

Zobacz też: To niedorzeczne – dlaczego Sony pozbyło się gniazda słuchawkowego?

Same problemy

Usunięcie gniazda jack z telefonów nie przyniosło żadnych realnych korzyści. Przybyło nam ograniczeń, zwiększyła się niekompatybilność akcesoriów, musimy też martwić się o przejściówki aby zrobić to, co robiliśmy od zawsze z innymi telefonami.



  • Szamajama_Okutasi

    Co do podłączania internetu, to gniazdo Rj45 dalej jest powszechnie stosowane i jest to najlepsza opcja w komputerach stacjonarnych.

  • Łukasz Czernik

    O kurcze, to dopiero, na szczescie, moj telefon mam juz 5 lat, i caly czas mam go w sieci Virgin Mobile, wiele się nie zmieniło w nim od tego czasu, a właśnie jest to Model Nokii, jakoś Virgin tak mi odpowiada , że narazie nie zamierzam zmieniać ani sieci ani telefonu

  • Miki Gry

    Usunięcie Jack”a 3,5mm – głupota. Kastracja telefonu z pożytecznego portu. Może zamiast niego powinno pojawić się 2gie USB-C ? Jak dla mnie, to albo 2x USB-C (jeżeli już), albo USB-C + Jack. Wywalając 3,5mm złącze cofnęliśmy się o conajmniej 12lat, gdy nie dało się słuchać muzyki na słuchawkach z tefonu i ładować go jednocześnie

    Słuchawki BT ? Fajnie. Kolejna rzecz do ładowania

    • Adrian Celej

      ,,gdy nie dało się słuchać muzyki na słuchawkach z tefonu i ładować go jednocześnie”
      I tu się mylisz. Sony Ericsson pomyślał o tym i stworzył ładowarkę CST-75. Pozwalała na jednoczesne ładowanie i słuchanie muzyki, sam jej używałem.
      Niestety, dzisiejsi producenci już o tym nie pomyśleli.

  • No jak pięknie wszystko wytłumaczone i zwalone na pazerne formy . Szkoda tyko że autor zapomniał jak to wszelakie blogi i strony piszące o smartfonach itp zachwalały usuwanie jacka a tych którzy widzieli w tym błąd wyśmiewano . Taka sobie dwulicowość .
    Dla mnie smartfon a nawet tablet, nie mający jacka od razu był eliminowany z listy ewentualnego zakupu .

    • Adrian Celej

      Każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii. Ja mam swoje zdanie, poprze to X czytelników, a inny redaktor ma inne zdanie i poprze go Y czytelników. Ważne, aby nie doszło sytuacji jak na The Verge – dawniej krytykowali jakiegoś Note’a za absurdalnie duży wyświetlacz, a potem zachwalali większego iPhone’a.
      Osobiście nie zauważyłem, żeby na jakimś polskim portalu wyśmiewano przeciwników usunięcia jacka z telefonów.

      • stark2991

        Jest taki jeden w waszej redakcji, co idzie pod prąd… 🙂

      • Oczywiście że każdy ma prawo do swojego zdania na każdy temat . Szkoda tylko że nie zawsze takie prawo było respektowane wobec tych którzy bronili jacka ( i nie mam tu na myśli siebie bo akurat nie uczestniczylem w tych dyskusjach a tylko obserwowałem ) . Ale nie ma co się kłócić tylko cieszyć się z faktu ze nie wszyscy producenci zgłupieli .

    • Krzysztof Kałębasiak

      Jaka dwulicowość? To, że jakiś fanatyczny wyznawca Apple zachwalał ten ruch, nie znaczy, że wszyscy tak myśleli. Mam XZ Premium i czekałem na następcę. XZ2 Premium wygląda swietnie, ale nie kupię, bo nie ma gniazda słuchawkowego.

  • Photon

    Złącze minijack to pakudna dziura w obudowie telefonu. Wygląda jak brudny odbyt. Czekam z niecierpliwością, aż moja ulubiona marka przestanie w końcu dziurawić obudowy.

    • baal

      Nie znam się na odbytach jak Ty, zwłaszcza brudnych ale pierdzielisz głupoty. Do ucha (o ile fizyka się nie zmieni) zawsze dociera sygnał analogowy. (Mini) jack to ciągle najpopularniejsze złącze audio.

      • Photon

        Czy coś, co jest popularne, oznacza, że jest najlepsze? Czy estetyka nic dla ciebie nie znaczy? Wielka ogromną dziura, tylko po to, aby wyprowadzić sygnał z trzech! przewodów. Arcymądre zaiste.

        • Marcin Pawlak

          Uważaj bo cię wessie. Taka ogromna.

          • Photon

            Naprawdę nie widzisz dysonansu technologicznego? Nie raziloby ciebie montowanie do samochodów kół stosowanych w wozach drabiniastych? Piękna filigranowa elektronika i odbyt… Genialne.

          • Marcin Pawlak

            Ej, ale z tym odbytem to może do lekarza się warto zwrócić, bo to już normalne nie jest.

        • baal

          Estetykę to psują potworki typu notch a nie wygodna, 3.5mm „wielka dziura” 🙂

      • MrVik

        Do oka też dociera sygnał analogowy, ale nie chciałbyś chyba z cyfrowej trasmisji po HDMI czy DP wrócić do analogowego VGA? 😉

        • baal

          Jeśli chodzi o jakość sygnału na wyjściu to srednia to analogia 🙂

          • MrVik

            Analogia jest, tylko producenci oszukali użytkowników obiecując super słuchawki z wbudowanymi przetwornikami DAC i procesorami sygnałowymi podpinane do USB-C (transmisja do słuchawek miała być cyfrowa). Niestety jak dotąd ani widu ani słychu.

          • baal

            Ta cała filozofia z usuwaniem gniazd, które ciągle mają się dobrze i tłumaczeniem, że to brzydkie, passe itp. ma na celu jedynie wyłudzanie kasy na dodatkowe akcesoria (patrz Apple) – ot wyświechtany bełkot marketingowy. Np. LG V30 ma dedykowany DAC Sabre i wejście minijack, bez którego to nie miałoby sensu, zwłaszcza, że zużywa sporo mocy, więc wolny port ładowania jest bardzo przydatny. Ludzie mają wspaniale brzmiące słuchawki za parę tys np. Beyerdynamic, Audio-technica, powiedzieć im, że mogą sobie je wsadzić albo dokupić adapter za kilkaset zł bo „dziura” jest brzydka jak odbyt albo kwit na węgiel to jakaś kpina.

          • MrVik

            Cały problem z mini jackiem polega na tym, że Applowi nie po drodze z producentami słuchawek. Gdyby Apple mógł brać kasę od producentów słuchawek, za to że można je podpinać do iPhonów to jack byłby do dziś. Druga część problemu polega na ślepym kopiowaniu Apple przez innych producentów. Jakoś dotąd dało się projektować fajne smartfony bez notcha, a teraz każdy musi go mieć.
            Nic nie poradzimy, możemy sobie tylko ponarzekać i pędzić do sklepu po 6-calowe patelnie z ekranami o bezsensu zaokrąglonych rogach i notchem kłującym w oczy, a do tego bez jacka, za to ze śliską, palcującą się i kruchą szklaną obudową – wyboru nie ma 🙁

          • baal

            V30 nie ma notcha a te 5mm ramki górnej to zaden bol dupy 🙂

          • MrVik

            Ale przerośnięty ekran z zaokrąglonymi rogami ma 🙂

      • LukaszAang

        😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁

    • stark2991

      Spoko skojarzenia masz, ale to Twoja sprawa.
      Wydaje mi się, czy w smartfonach oprócz złącza na słuchawki jest jeszcze większa dziura, a nazywa się port USB? Założę się, że korzystasz z tej dziury, hipokryto 🙂
      Dla Ciebie Sony specjalnie usunęło jack’a, też im nie pasowała „dziura”.

      • LukaszAang

        😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 😁 No po prostu super odpowiedź 😁😁😁😁

      • Photon

        Wielokrotnie pisałem, że telefon nie potrzebuje żadnych dziur. Minijacka zastąpi spokojnie BT. USB – ładowanie indukcyjne, a wymiana danych przez chmurę. Kartę SIM zastąpić eSIM, albo jeszcze lepszym iSIM. Otrzymujesz szczelną, odporną na kurz i wodę, niepodziurawioną zbednymi! otworami, ładną bryłę. Pozostaje otworek mikrofonu i głosniki.

        • baal

          Masz kolego pecha (albo szczęście, z uwagi na rzadkość) . Ta dolegliwość to trypofobia ( strach przed dziurami) i wg statystyk cierpi na nią 15% społeczeństwa.

          • Photon

            Nie wiem, czy chce z mnie obrazić, czy zabłysnąć widzą… Jakoś nie czuję lęku przed otworami. Czuję za to rosnący poziom żenady…

          • baal

            Dystansu trochę, żarty mości panie 😉

          • Krzysztof Kałębasiak

            Nie lubisz ich. Nie chcesz ich, więc coś jest niedobrze.

        • stark2991

          Owszem, można tak zrobić. Tylko że to jest kaleczenie telefonu z użyteczności na rzecz wątpliwych zalet, jakie wymieniłeś. Bo sorry, ale nie kupuję ani argumentu o wyglądzie, ani o lepszej wodoszczelności (dla Twojej informacji jest coś takiego jak ciśnienie, i nie trzeba otworów, by woda dostała się do środka), chyba że zalanie miałoby być uznawane na gwarancji, w co wątpię.

          • Photon

            Po prostu mamy inne zdanie w tej kwestii. Czy to coś złego? Dla mnie ważna jest estetyka. Nie trzymam się też kurczowo archaicznych rozwiązań. Można zadać sobie pytanie, dlaczego tak bronicie minijacka? Bo macie w szufladze słuchawki z tym wtykiem? Czy tylko o to chodzi?

          • stark2991

            No ja używam słuchawek praktycznie codziennie, i nie wyobrażam sobie kupowania nowych specjalnie do nowego telefonu. Nie wyobrażam sobie ładowania słuchawek BT i nie wyobrażam sobie szukania dobrze grających przejściówek z USB na jack

          • Photon

            Więc można wysnuć wniosek, że pogodzić nas wszystkich może nowy, lepszy, nowoczesniejszy standard sluchawek.

          • Krzysztof Kałębasiak

            Masz problem. Kup cokolwiek i użyj silikonu, żeby wypełnić te „dziury”.

    • maniek122112

      Uuuu, kolego, czyżby jakaś nieudana wizyta u proktologa?

      • Photon

        Czyżby szokowało cię słowo „odbyt”? Zwał, jak zwał. Dziura, to dziura. Moja w telefonie jest szpetna i napewno następny telefon, który kupię, nie będzie jej mieć.

        • Wonski

          Wiesz.. niektórym dziury się nie podobają. Ale ja do orientacji nic nie mam. Ja swojej dziury w telefonie nie oglądam bo po co?? ja oglądam ekran.

  • Dragon84

    Popieram autora ponieważ miałem dłuższy czas smartfon z usb-c i szczerze ciesze się że zrezygnowałem bo nie mogłem korzystać z słuchawek z kablem i jednocześnie ładować telefonu. Oczywiście są słuchawki bluetooth ale ja wolę mini jacka. Wróciłem do starszego smartfona i nie żałuję.

    • Zdzisław Dyrman
      • Adrian Celej

        To kolejne akcesorium do noszenia przy sobie, nie uważam tego za rozwiązanie problemu. Może przeszłoby w laptopach, które i tak nosi się w torbach lub plecakach, ale nie w smartfonach.

  • Jarek

    Kompletnie się nie zgadzam. Po tym jak w telefonie zepsuł mi się jack, odkryłem że jest zawsze drugie wyjście. Kupiłem sobie słuchawki bluetooth bose soundsport, odkryłem że moje radio posiada funkcję podłączenia przez bluetooth (zawsze podłączałem przez Jacka), coraz większa ilość komputerów i laptopów posiada złącze typu c więc kupując słuchawki z tym złączem i tak je do wszystkiego podepne. Jak nie to przez bluetooth. Kombinowanie z innymi rozwiązaniami niż Jack otwiera nowe możliwości tak jak aktywne wyciszanie w słuchawkach HTC. To ludzkie przyzwyczajenie i naprudokowana ilość urządzeń z Jackiem nas zniechęca do przejścia na coś innego. Trzeba się tylko dobrze rozejrzeć.

    • Ab

      aktywne wyciszanie w słuchawkach HTC.

      Słuchawki douszne, więc nie skorzystam.

      A nie trzeba zostać pozbawionym złącza, jack, by móc używać słuchawek Bluetooth.

      • Adrian Celej

        Mało tego obecność Jacka nie uniemożliwia podłączenia słuchawek na USB-C.

    • yrek150

      Rozumiem wprowadzanie nowych rozwiązań, ale jednak można używać słuchawek bluetooth, lub tych na USB-C, mając gniazdo Jack w telefonie. Gdy jest ono usuwane, tracimy alternatywę. Sam używam słuchawek bluetooth, ale mają one gniazdo Jack i zawsze jeśli padnie w nich bateria – mam alternatywę, podłączam kabel ze złączem jack i już.

      • LukaszAang

        Najlepszą możliwością z możliwości jest właśnie wybór, mądrze to napisałeś i obiektywnie.

    • stark2991

      A o ładowaniu to już nie wspomniałeś.

    • Jamrug

      Pokaż mi słuchawki, które wytrzymują minimum 8 godzin na jednym ładowaniu (bo tyle słucham muzyki na nocnej zmianie w pracy) to pominę resztę argumentów i na upartego przyznam Ci rację. Aha, słuchawki muszą być dyskretne. I druga rzecz: co Ci tak bardzo ten jack przeszkadza? Jest za duży? Klopotliwy? No nie. To po co ruszać coś, co działa? To jak zmiana kół w samochodzie na rzecz gąsienic, można ale po ch*uj? Niech producenci skupią sie na usuwaniu rzeczy na prawdę niepotrzebnych np. tej aberracji estetycznej czyli notcha.

  • stark2991

    Wreszcie ktoś z sensem to podsumował!
    Jestem gorącym przeciwnikiem usuwania jack’a i nie łykam żadnego wytłumaczenia ze strony producentów na temat powodów, dla których to zrobili. Kupiłem telefon z tym złączem, więc na jakieś 3 lata mam spokój, może przez ten czas ktoś się puknie w głowę i zrozumie jaka to głupota. Słuchawek używam praktycznie codziennie, chyba bym się pochlastał gdybym musiał się bawić w przejśćiówki



x