Czy naprawa Samsunga Galaxy S9+ jest ciężka? Znamy werdykt iFixit

mm Michał Derej Artykuły 2018-03-12

Każda premiera nowego urządzenia z rodziny Samsung Galaxy S to wielkie wydarzenie dla wszystkich fanów technologii. Stosunkowo niedawno mieliśmy okazję podziwiać nowe dziecko tego koreańskiego producenta, a mianowicie Galaxy S9. Urządzenie zachwyciło nas swoim aparatem oraz wyglądem, jednak jak wygląda kwestia jego naprawy? To sprawdzili eksperci z portalu iFixit – ich werdykt przedstawiam Wam poniżej.

Zobacz także: A co z wytrzymałością Samsunga Galaxy S9 Plus? Sprawdźmy!

Czy Galaxy S9+ jest trudny w naprawie?

Podczas naprawy urządzenia szczególnie uważać należy przy operacji zdejmowania tylnego panelu telefonu – jest bardzo delikatny i wymaga sporej ilości ciepła. Po nagrzaniu „plecki” należy powoli otwierać za pomocą przyssawki, plastikowego narzędzia (kostka do gitary również się nada) oraz wizytówki (by nie uszkodzić kabli przy przecinaniu kleju). Co więcej, kabel skanera linii papilarnych znajduje się bardzo blisko krawędzi smartfona i należy uważać, by go nie uszkodzić.

Eksperci z iFixit na swojej stronie wspomnieli również, że wymiana baterii może być problematyczna, głównie za sprawą braku taśmy pozwalającej w łatwy sposób odkleić akumulator. Warto pamietać, że w Galaxy S9+ znalazła bateria o tej samej pojemności co w niesławnym urządzeniu koreańskiego giganta sprzed dwóch lat – pamiętajmy jednak, że zmieniła się technologia produkcji oraz testowania akumulatorów

Wymiana płyty głównej oraz aparatu nie jest zbyt skomplikowana. W przypadku tego pierwszego elementu wystarczy odkręcić jedną standardową śrubkę oraz odłączyć parę kabli, by bezproblemowo wymienić ten komponent. Główny aparat urządzenia zamontowany jest na płycie głównej – co ciekawe, pomimo swojego zaawansowania urządzenie to znajduje się na jednej płytce i podłączone jest jednym kablem!

W przypadku awarii portu mini Jack naprawa nie będzie dużym wydatkiem – ten komponent jest zupełnie niezależny od reszty „wnętrzności” nowego flagowca Samsunga (niektórzy producenci przytwierdzają go nawet do płyty głównej!), więc wymiana złącza słuchawkowego, ogranicza się do przypięcia kilku kabelków i umieszczeniu mini Jacka w dogodnym miejscu. Co warto pamiętać, Samsung nie zdecydował się na Apple’owski postęp – muzyki dalej posłuchać możemy w standardowy sposób. 😉

Wymiana uszkodzonego wyświetlacza może być jednak drogą przez mękę – ze względu na ogromną ilość kleju, który zapewnia wodoszczelność, proces odseparowania ekranu od obudowy może trwać wiele minut i w ostateczności doprowadzić może do uszkodzenia tego elementu smartfona.

Jak zatem ogólnie prezentuje się trudność naprawy Samsunga Galaxy S9+? Na pewno nie jest to operacja łatwa – eksperci z iFixit nowemu flagowcowi tego koreańskiego giganta przyznali 4 na 10 punktów. Główną bolączką smartfona okazały się szklane elementy, które łatwo uszkodzić podczas naprawy. Okazuje się jednak, że Galaxy S9+ ma również mocne strony – jedną z nich są modularne komponenty, które stosunkowo łatwo wymienić w domu.

Źródło: iFixit



  • stark2991

    Zanim przeczytałem artykuł w myślach podałem liczbę, no i nie myliłem się 🙂
    W sumie to nie było ciężko przewidzieć