BlackBerry Aurora oficjalnie! Tym razem coś tańszego od Kanadyjczyków

mm Łukasz Pająk Newsy 2017-03-09

Swego czasu przedstawiłem Wam tajemniczy model od BlackBerry, który pojawił się w Indonezji. Nie znaliśmy jeszcze wtedy jego nazwy, ale dzisiaj już nie mamy wątpliwości z czym mamy do czynienia. Kanadyjczycy oficjalnie przedstawili swojego nowego smartfona jakim jest Aurora, ale nie liczcie, że jest to propozycja równie atrakcyjna, co KEYone z Mobile World Congress. Mimo wszystko jest zdecydowanie tańsza.

Tradycyjnie w przypadku prezentacji nowych urządzeń mobilnych, przyjrzyjmy się specyfikacji:

  • 5,5-calowy wyświetlacz 720p;
  • układ Snapdragon 425;
  • 4 GB RAM;
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx;
    • tył: 13 MPx;
  • akumulator o pojemności 3000 mAh;
  • DualSIM;
  • Android 7.0 Nougat.

Pierwsze wrażenia? Nie będzie to demon szybkości, ale dużo pamięci operacyjnej ucieszy biznesmenów. Z kolei mniej może im do gustu przypaść akumulator, który wbrew pozorom do największych nie należy. Z danych technicznych można jeszcze wywnioskować jeden fakt – Aurora jest pierwszym smartfonem BlackBerry potrafiącym obsługiwać dwie karty SIM.

Jest to przeciętny techniczne telefon, ale rekompensuje to cena. W Indonezji do 12 marca prowadzona jest przedsprzedaż i chętni mogą nabyć Aurore za około 1000 złotych. Oczywiście w zamian dostaną cały zestaw oprogramowania od BlackBerry, co nawet w przypadku Androida potrafi wyróżnić tę firmę.

źródło: BlackBerry



  • Filodendron

    dużo pamięci operacyjnej ucieszy biznesmenów

    Taaa… biznesmenów zaraz… 🙂
    Bez jaj. BB z Andkiem, to nawet nie jest namiastka tego, czym było BB lata temu dla ludzi biznesu. Dzisiaj używają oni ajfonów albo Samsungów czy LG. W biznesie nie używa się sprzętu z dolnej półki. I nie mam na myśli prezesów czy dyrektorów. Nawet zwykłym handlowcom w jakimś „JanuszPol”, prędzej dadzą jakiegoś HTC za 1800 PLN, niż współczesne BB za 1000 PLN.

    • Łukasz Pająk

      Nie używają, bo nie mieli wyboru. Teraz BB chce na nowo zaistnieć i ze względu na sentyment i swoje aplikacje ma szansę.

      • Filodendron

        Ludzie się już przestawili. Sentyment sprzed 6-7-10 lat, szlag trafił. Nikt już nie wróci do taniego BB, tylko ze względu na wspominki. Mają dobrze działającą pocztę w Androidzie i iOS, mają dostęp do kalendarzy, notatek – niczego z tego starego BB już nie potrzebują. Kiedyś znajomy z korporacji śmiał się z mojego ajfona (jakieś właśnie 7-8 lat temu). Trochę mu mina zrzedła, gdy zobaczył jak czytelna jest apka i wiadomości w niej, jak duże są zdjęcia, w stosunku do jego BB z klawiaturą (wtedy to nawet w połowie nie przypominało smartfona). Sam porzuciłem ten ograniczony ekosystem i po kolejnych 2-3 latach wybrałem Androida. Od kilku lat we wspomnianej firmie nie widzę żadnego BB. Jak wspomniałem wcześniej – są tylko produkty Samsunga, Apple i LG.
        Ze względu na swój specyficzny zawód, często spotykam się z ludźmi z samej góry firm dla których pracuję, i widzę dobrze, czego się dzisiaj używa. Obojętnie czy to spółka giełdowa, czy duży producent drzwi albo jedynie jakaś wytwórnia styropianu – BB już u nikogo nie widać. Naprawdę – sentymenty się skończyły dość dawno. Nikt nie kupi smartfona z Androidem za 1000 PLN, tylko dlatego, że lata temu używali urządzeń tej marki.

        • Łukasz Pająk

          Jakby nie patrzeć to Nokia sentymentem ma szansę wrócić. Marki na rynku mają ogromne znaczenia. W końcu Samsung i Apple w głównej mierze na renomie się trzymają. Wspomniane LG już nie jest w top10 na świecie.

  • Ryszard Roesler

    Prawdę mówiąc poza BlackBerry Hub z tego oprogramowania marki RIM niewiele się przydaje przeciętnemu użytkownikowi a i Hub można zastąpić alternatywnym oprogramowaniem lub zainstalować „oryginalny” na każdym Androidzie powyżej 5.

    • Łukasz Pająk

      BB jeszcze chwali się bezpieczeństwem, ale z tym to wiadomo, że różnie może być.