Recenzja Motoroli razr 40. Pierwszy składany smartfon, który… nie jest horrendalnie drogi

15 minut czytania
Komentarze

Motorola razr 40 to świetny telefon, z którym bardzo przyjemnie współpracowało mi się przez ostatnie dni. Jednak najpierw w moje ręce trafiła Motorola razr 40 Ultra — znakomity składany smartfon z genialnym ekranem zewnętrznym. A przy nim skromniejszy, bardziej oszczędny model, czyli Motorola razr 40, nie robi już takiego wrażenia. No i nie da się nie porównywać obydwu konstrukcji na każdym kroku… Co nie zmienia faktu, że razr 40 to solidny model z przyzwoitą, choć bardziej średniopółkową, specyfikacją, który na dodatek kusi całkiem atrakcyjną ceną.

recenzja motorola raz 40
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Nie jest to flagowiec — na co wskazuje sama specyfikacja. Ale może stać się urządzeniem, dzięki któremu składane konstrukcje szybciej trafią pod strzechy, bowiem producent wycenił go na rozsądne 3999 złotych. To naprawdę nie jest zaporowa cena za nowy model, a pewnie za kilka tygodni zaczną się na niego fajne promocje, więc tym bardziej warto się zainteresować. Szczegóły zdradzi przed wami nasza recenzja motoroli razr 40.

motorola razr 40 opinia
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Zalety

  • Jakość wykonania i poręczność urządzenia
  • praktyczny zewnętrzny ekran
  • świetny wyświetlacz wewnętrzny
  • dobra jakość zdjęć zarówno w dzień, jak i w nocy
  • dobre czasy pracy
  • Android 13 i soft od Motoroli
  • znane i lubiane gesty Moto
  • głośniki stereo i Dolby Atmos
  • zawartość zestawu
  • odporność na zachlapania (IP52)
  • ładowanie przewodowe i bezprzewodowe
  • dobra cena

Wady

  • funkcjonalność zewnętrznego ekranu jest o wiele bardziej ograniczona niż w modelu razr 40 Ultra
  • procesor mógłby być nowszy
  • wydajność jest raczej na poziomie średniej półki niż wyższej, pojawia się throttling
  • pamięć UFS 2.2 (w razr 40 Ultra znalazł się nowszy wariant)

Recenzja Motorola razr 40. Podsumowanie

Motorola razr 40 to w skrócie dobrze wyglądający, dobrze działający i dobrze wyceniony składany smartfon. Choć producent musiał zdecydować się na pewne oszczędności, to w żaden sposób nie wpływają one na funkcjonalność czy komfort pracy z nowym składanym smartfonem, który jest bodajże najtańszym tego typu telefonem na rynku (nie uwzględniam tu ofert z drugiej ręki).

7,9/10
Ocena

Motorola razr 40

  • Opakowanie i akcesoria 9
  • Jakość wykonania 8
  • Ekrany 8
  • Wydajność i szybkość pracy 7
  • Aparaty 8
  • Czasy pracy 8
  • Opłacalność 7

Różnice między modelami razr 40 i razr 40 Ultra

Byliśmy na premierze obydwu nowych przedstawicieli serii razr. To świetnie wyglądające składane smartfony, których nie da się pomylić. Różnica między razr 40 i razr 40 Ultra jest widoczna gołym okiem, nie wspominając o nieco innych podzespołach, które kryją się we wnętrzu.

motorola razr 40 i motorola razr 40 ultra porównanie wyglądu
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

W modelu razr 40 mamy główny wyświetlacz o przekątnej 6,9 cala o częstotliwości odświeżania na poziomie 144 Hz. Skromny, w porównaniu z modelem Ultra, jest za to zewnętrzny wyświetlacz. Jest to bowiem 1,5-calowa matryca AMOLED o rozdzielczości 194 x 368 pikseli i odświeżaniu 60 Hz. Specyfikacja obejmuje też Snapdragona 7 Gen 1, 8 GB pamięci RAM oraz 256 GB pamięci wewnętrznej. Razr 40 Ultra ma lepsze parametry, ale bazowy model dostał mocniejszą baterię. Zobaczcie zresztą poniższe porównanie:

Motorola razr 40Motorola razr 40 Ultra
Ekran zewnętrzny1,5 cala, AMOLED, 194 x 368 pikseli (282 ppi), jasność do 1000 nitów, Gorilla Glass Victus3,6 cala, AMOLED, 165 Hz, HDR10+, 1056 x 1066 pikseli (413 ppi), Gorilla Glass Victus, jasność do 110 nitów
Ekran wewnętrzny6,9 cala, 1080 x 2640 pikseli (413 ppi), LTPO, AMOLED, 144 Hz, HDR10+, jasność do 1400 nitów6,9 cala, 1080 x 2640 pikseli (413 ppi), LTPO, AMOLED, 165 Hz, HDR10+, jasność do 1400 nitów
ProcesorQualcomm SM7450-AB Snapdragon 7 Gen 1 (4 nm)Qualcomm SM8475 Snapdragon 8+ Gen 1 (4 nm)
GrafikaAdreno 644Adreno 730
Pamięć RAM8 GB8 GB
Pamięć wewnętrzna256 GB UFS 2.2256 GB UFS 3.1
SystemAndroid 13Android 13
Aparatygłówny: 64 MP, f/1.7, 0.7µm, PDAF, Laser AF, OIS
dodatkowy: 13 MP, szeroki kąt, f/2.2, 120˚, 1.12µm, AF
frontowy: 32 MP, f/2.4
główny: 12 MP, f/1.5, 1.4µm, PDAF, OIS
dodatkowy: 13 MP, szeroki kąt, f/2.2, 108˚ 1.12µm, AF
frontowy: 32 MP, f/2.4
Komunikacja5G, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6e, Bluetooth 5.3, NFC, USB-C5G, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6e, Bluetooth 5.3, NFC, USB-C
BateriaLi-Po 4200 mAhLi-Po 3800 mAh
Ładowanieprzewodowe 30 W
bezprzewodowe 5 W
przewodowe 30 W
bezprzewodowe 5 W
Wymiaryzłożony: 170,8 x 74 x 7,4 mm
Złożony: 88,2 x 74 x 15,8 mm
Rozłożony: 170,8 x 74 x 7 mm
Złożony: 88,4 x 74 x 15,1 mm
Waga188,6 g188,5 g

Trzeba tu jeszcze nadmienić, że Motorola przygotowała model razr 40 w wielu wersjach kolorystycznych — jednak bez najbardziej rzucającej się w oczy wersji Viva Magenta, w której występuje Ultra. Paleta kolorów jest tu bardzo stonowana.

W Polsce smartfon zadebiutował w trzech wersjach kolorystycznych: fioletowej (Summer Lilac), kremowej (Vanilla Cream) oraz zielonej (Sage Green). Ta ostatnia trafiła w moje ręce i zdecydowanie jest to kolor, który mnie nie zachwycił. Jest po prostu… nijaki.

Cena Motoroli razr 40

Producent ustalił cenę smartfonu na 3999 zł. Razr 40 pojawi się w najpopularniejszych sieciach sklepów oraz u operatorów. I zdecydowanie warto się nim zainteresować, zwłaszcza że składana konkurencja jest po prostu droższa.

Na dany moment jego największego konkurenta widzę w Samsungu Galaxy Z Flip4, który jednak na dniach zostanie zastąpiony nowszą generacją. Niewątpliwie zapowiada się ciekawy czas dla składanych telefonów.

Opakowanie i akcesoria

Motorola mogła przyjąć taktykę wielu innych producentów, którzy w modelach z wyższej półki cenowej nie dostarczają kompletu akcesoriów, w praktyce ograniczając się do kabla USB. Ale na szczęście firma wybrała inną drogę, więc w ekologicznym pudełku znajdziecie i kabel, i ładowarkę, i zestaw papierów, a nawet plastikowe etui, które zabezpieczy smartfon.

Budowa Motoroli razr 40

Budowa składanej Motoroli razr 40 nie zaskoczy — to typowa klapka z dużym wewnętrznym wyświetlaczem oraz dodatkowym ekranem na zewnątrz, który służy do szybkiego podglądu informacji, ale też interakcji ze smartfonem. Nie przypomina razr 40 Ultra, którego zewnętrzny ekran to prawdziwy majstersztyk — raczej kojarzy się z tym, co Samsung zrobił w modelu Galaxy Z Flip4.

Motorola razr 40 z zewnątrz

Obudowa została wykonana z wegańskiej skóry i, prawdę mówiąc, nigdy mnie to rozwiązanie nie przekonywało. Ale z pewnością wiele osób będzie preferować takie wykończenie bardziej niż tworzywo lub szkło. Pod pewnymi względami jest też bardziej praktyczne — zapewnia lepszy chwyt i nie widać na nim odcisków palców.

Zewnętrzny ekran obsługuje wiele aplikacji, a wybór paneli, ich kolejność i działanie widgetów zewnętrznego ekranu można wybrać w ustawieniach. Oprócz wyświetlania daty i godziny można tu podejrzeć wydarzenia z kalendarza, sterować odtwarzaczem muzyki (np. Spotify), odbierać połączenia, sprawdzić pogodę, robić zdjęcia i in. Przesunięcie z góry na dół na tym ekranie wyświetla skróty z jasnością i innymi opcjami konfiguracji. Całość może nie wygląda tak widowiskowo jak w modelu Ultra, ale jest zdecydowanie przydatna i praktyczna w codziennym korzystaniu.

Zewnętrzny ekran OLED ma przekątną 1,5 cala, odświeżanie do 60 Hz i jasność do 1000 nitów. To sprawia, że jest doskonale czytelny i nie trzeba szukać cienia, by skorzystać z niego w słoneczny dzień. Niemniej nie zapewnia takiej interaktywności i funkcjonalności jak 40 Ultra, gdzie do wielu czynności nie trzeba było nawet otwierać telefonu — tutaj trzeba będzie to robić zdecydowanie częściej.

Motorola razr 40 w środku

Pora otworzyć telefon i sprawdzić, jak prezentuje się główny ekran. I zdecydowanie robi on pozytywne wrażenie. To ekran pOLED o przekątnej 6,9 cala i rozdzielczości 2640 x 1080 pikseli (czyli Full HD+). Jest jasny (maksymalnie 1400 nitów), wspiera standard HDR10+ i oferuje odświeżanie do 144 Hz. I na co dzień nawet nie zauważycie, w którym miejscu jest zgięcie ekranu — widać je pod pewnym kątem, gdy odpowiednio pada światło, a także da się je wyczuć, dotykając środka ekranu palcem.

motorola razr 40 test ekran
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Długi i szczupły ekran świetnie nadaje się do przeglądania wszelkich treści w postaci feedów (czyli media społecznościowe), ale świetnie wypada tu także surfowanie po sieci oraz korzystanie z platform streamingowych. W górnej części ekranu znalazł się otwór na aparat do selfików, a wyżej jest szczelina głośnika rozmów.

Na wierzchu znalazła się folia ochronna, której nie powinniście sami ruszać — może się to wiązać z uszkodzeniem wewnętrznego wyświetlacza urządzenia.

Ramka i zawias

Na krawędziach telefonu mamy następujący zestaw elementów (patrząc na złożone urządzenie): Po lewej stronie jest tacka na kartę SIM w rozmiarze nano, po prawej zaś mikrofon do redukcji hałasów, przyciski do regulacji głośności oraz włącznik/blokada ekranu, który połączony jest ze skanerem linii papilarnych. Patrząc od góry widzimy tylko część zawiasu, natomiast spoglądając od dołu — otwory mikrofonów (łącznie na ramce umieszczono trzy mikrofony), głośnik zewnętrzny i port USB-C.

Zawias to ta sama konstrukcja, która producent zastosował w modelu Motorola razr 40 Ultra. Nie ma szczeliny, gdy klapka jest zamknięta, a podczas otwierania jest pewien opór, więc nie ma szans, by telefon przypadkiem się otworzył. Zresztą za bardzo nie ma tu gdzie wściubić palca, by otworzyć telefon jedną ręką. Producent twierdzi, że żywotność tego elementu wynosi 400 000 zgięć

Tacka na karty SIM mieści jedną kartę w rozmiarze nano — jest też możliwość skorzystania z eSIM.

Całość jest bardzo wygodna podczas korzystania, a po złożeniu — kompaktowa i lekka. Smartfon bez problemu mieści się w kieszeni i każdej torebce.

Oprogramowanie

Smartfony Motoroli zawsze celowały w dobrze zoptymalizowany i relatywnie czysty soft — tak też jest w przypadku razr 40. Mamy tu Androida 13, który nie jest mocno zmodyfikowany.

A wszelkie zmiany są zdecydowanie na korzyść, gdyż Motorola dodaje na przykład Ready For, czyli swoją  platformę, która zmienia smartfona w służbowy komputer lub mobilne biuro, czy także obsługę przydatnych gestów, np cios karate do odpalenia latarki lub szybkie obrócenie telefonu w celu uruchomienia aparatu.

W mojej opinii Motorola ma jedną z najlepiej zoptymalizowanych i najmniej inwazyjnych nakładek na rynku. Tak samo przyjazny soft znalazł się w modelu razr 40. Producent deklaruje ponadto trzy lata wsparcia w postaci dużych aktualizacji (tj. systemowych) oraz cztery lata dla poprawek bezpieczeństwa. Nie zabrakło wielu opcji w zakresie personalizacji, ustawień dla odtwarzania muzyki czy biometrycznych (i nie tylko) zabezpieczeń.

Aparaty

Podobnie jak model razr 40 Ultra, także i razr 40 ma dwa aparaty: główny i ultraszerokokątny. Na teleobiektyw zabrakło miejsca. Zastany duet daje sobie jednak całkiem dobrze radę. Główny aparat ma 64 MP i obiektyw o jasności f/1.7, do tego OIS i laserowy autofocus. Wspiera go 13 MP aparat ultraszerokokątny, który odpowiada też za zdjęcia makro.

motorola razr 40 recenzja aparaty
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Nietypowy kształt telefonu pozwala na niestandardowe wykorzystanie telefonu w kwestii zdjęć. Może on z powodzeniem służyć za statyw, można też robić selfiki za pomocą głównego aparatu czy robić zdjęcia przy zamkniętym telefonie.

Podobają mi się rezultaty fotografowania. To nie jest coś, co można uzyskać za pomocą konkurencyjnych flagowców, ale dla większości użytkowników będzie zupełnie wystarczające do zachowywania codziennych chwil czy uwieczniania wakacyjnych wojaży. Ostrość jest poprawna, a kolory bliskie temu, co widzi oko. Oto przykładowe zdjęcia wykonane za pomocą Motoroli razr 40:

Motorola razr 40 ma dwa aparaty: główny i ultraszerokokątny. Oto porównanie efektów ich pracy:

Najwięcej o aparatach możemy powiedzieć, gdy muszą one zarejestrować szybko poruszające się obiekty oraz zdjęcia w nocy. Fotki po zmroku to wyzwanie dla telefonów niezależnie od półki cenowej — a jak to wygląda w przypadku Motoroli razr 40? No cóż, bez trybu nocnego nie nie obędzie. Bez niego zdjęcia są niewyraźne, wyprane z kolorów i ciemne. Zresztą chyba dlatego aparat ma domyślnie wybrane automatyczne zdjęcia nocne (ikona księżyca). Zresztą sami porównajcie efekty fotografowania z trybem nocnym oraz w trybie automatycznym.

W kwestii nagrywania Motorola razr 40 pozwala na nagrywanie w jakości FHD (30 lub 60 fps) lub 4K (30 fps).

W obrębie wewnętrznego ekranu umieszczony został 32 MP aparat do selfików. Potrafi wyprodukować naprawdę fajne zdjęcia, choć po zmroku nie warto go nawet uruchamiać.

Spójrzmy jeszcze na to, jakie funkcje udostępnia aplikacja aparatu. Jest ona prosta i intuicyjna — z poziomu głównego ekranu udostępnia masę opcji do wyboru parametrów zdjęcia lub nagrania. Jedyny minus, jaki należy tu wymienić, to szybkość pracy aplikacji — przełączanie między trybami, zmiana ustawień, to wszystko potrzebuje chwili, nie dzieje się błyskawicznie — a powinno.

Komunikacja

NFC, 5G, Bluetooth 5.3, Wi-Fi 6e – Motorola razr 40 ma wszystko, czego oczekiwalibyście po rynkowej nowości. Nie zawiedzie w żadnej z tych kwestii.

test motorola razr 40 nawigacja google maps
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Łączy się bez problemu z sieciami komórkowymi i domowym routerem, bez problemu paruje się z bezprzewodowymi słuchawkami i smartwatchem oraz służy do płacenia. Nie miałam żadnych problemów podczas połączeń głosowych, jakość rozmów jest bez zastrzeżeń, ani podczas korzystania z nawigacji.

Wydajność i pamięć

Za moc nowej Motoroli odpowiada Snapdragon 7 Gen 1, do tego jest 8 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej (UFS 2.2). Szkoda, że producent nie zdecydował się na nowszą wersję procesora, tj. Snapdragon 7 Gen 2 – to jedna ze wspomnianych wcześniej oszczędności. Przez to choćby w Antutu osiąga połowę tego, co razr 40 Ultra ze Snapdragonem 8+ Gen 1 (657 217 punktów vs 1 116 145 punktów). Niemniej nawet z wymienioną konfiguracją smartfon radzi sobie ze wszystkimi zadaniami, aplikacjami i grami.

test motorola razr 40 gra genshin impact
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

W pierwszych wrażeniach Łukasz Pająk sprawdził, jak Motorola razr 40 wypada w benchmarkach. A czy recenzowanemu urządzeniu doskwiera throttling? W pewnym stopniu tak — co wykazują benchmarki i aplikacje typu CPU Throttling.

Potrafi się też nagrzać. Maksymalnie zmierzyłam około 42 stopni podczas benchmarków i grania na tylnym panelu. Ale będzie się to uzewnętrzniać podczas korzystania z najbardziej zasobożernych aplikacji (benchmarki, wymagające gry) — na co dzień tego nie odczujecie.

Czasy pracy i ładowanie

Jak szybko razr 40 zużywa baterię? Na przykład 30 minut grania w Genshin Impact pochłania 10% baterii (wysoka częstotliwość ekranu), a 30 minut korzystania z nawigacji – 7% baterii (standardowa częstotliwość ekranu). Oglądanie wideo z Amazon Prime pochłania około 19% w ciągu 2 godzin (standardowe odświeżanie). W teście baterii PC Mark smartfon uzyskuje całkiem dobry wynik – 13 godzin i 2 minuty (wysoka częstotliwość). Warto dodać, że mamy tu ogniwo o pojemności 4300 mAh — całkiem sporo jak na składany smartfon.

recenzja motorola razr 40 ładowanie bezprzewodowe
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Ile zajmuje naładowanie telefonu za pomocą ładowarki 33 W? Około godziny. Po 15 minutach mamy 36%, po 30 minutach – 62%, po 45 minutach – 86%. Nie zabrakło tu ładowania bezprzewodowego, choć oczywiście jest ono dużo wolniejsze.

Recenzja Motorola razr 40. Podsumowanie i nasza opinia

Motorola razr 40 Ultra szczerze mi się podobała. To w mojej opinii doskonałe urządzenie, które w pełni potrafi wykorzystać potencjał składanego ekranu. Motorola razr 40 również jest na dobrej drodze, choć zdecydowanie jest to telefon dla innego użytkownika. Takiego, któremu zależy przede wszystkim na składanym, dobrze wyglądającym telefonie — a mniej skupia się na wydajności czy parametrach technicznych.

recenzja  motorola razr 40 film z prime video
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Biorąc pod uwagę samą specyfikację, to smartfon powinien być zdecydowanie tańszy. Na przykład wyposażony w ten sam procesor i taki sam wariant pamięci Xiaomi 13 Lite wyceniono na 2500 złotych (sprawdź naszą recenzję Xiaomi 13 Lite). Ale nie jest on składany. Oczywiście nie jest żadną tajemnicą, że ze względu na elastyczny ekran i złożoność produkcji tego typu konstrukcje muszą być bardziej kosztowne od standardowych smartfonów. I to powstrzymuje wiele osób przed zakupem składanych urządzeń.

recenzja motorola razr 40 opinia złożony smartfon
Android.com.pl / Jolanta Szczepaniak

Co nie zmienia faktu, że jak na telefon z elastycznym ekranem Motorola razr 40 jest wyceniona naprawdę atrakcyjnie, więc staje się bardziej dostępna dla szerszej rzeszy użytkowników. I bardzo dobrze, konkurencja w tym segmencie jest naprawdę potrzebna.

Produkt na okres testów został udostępniony przez Motorolę. Dostawca nie miał wpływu na treść materiału — prezentowana opinia jest niezależnym i subiektywnym poglądem autora tekstu. Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.