Mężczyzna nakładający folię hydrożelową na ekran smartfona leżącego na blacie biurka.
LINKI AFILIACYJNE

Czym jest folia hydrożelowa i czy chroni ekran przed rozbiciem? Wyjaśniamy

10 minut czytania
Komentarze

Czym jest folia hydrożelowa i jakie są jej właściwości? Tak naprawdę to nic innego, jak ochrona wyświetlacza i rzecz obowiązkowa dla każdego, komu zależy na tym, by jego nowy smartfon chronić przed upadkiem. Czy warto jednak, i jeśli tak to dlaczego, wybrać akurat folię hydrożelową na osłonę ekranu?

Co to jest folia hydrożelowa na telefon?

Osoba czyści ekran smartfona za pomocą niebieskiej ściereczki, obok leżą śrubokręty.
Fot. serejkakovalev / Depositphotos

Folia hydrożelowa lub inaczej kauczukowa, to rodzaj folii ochronnej naklejanej na cały ekran. Taka folia hydrożelowa składa się z trzech warstw:

  • hydrożel
  • powłoka hydrofobowa
  • powłoka oleofobowa.

Taka folia wyróżnia się właściwościami cechującymi nie tylko wszelkiego rodzaju elastyczne osłony, ale także szkła hartowane. Stosowana jest najczęściej na wyświetlacze smartfonów, ale jej funkcjonalność jest znacznie szersza. 

Możesz bowiem dociąć ją na dowolny rozmiar oraz kształt, dlatego sprawdza się tak samo dobrze w przypadku telefonów wszystkich marek i modeli, jak również tych z zakrzywionym ekranem. Z czego wynika też to, że z łatwością dopasujesz i nałożysz ją na dowolne szkiełko, zarówno klasycznego zegarka, jak i smartwatcha oraz tabletu czy każdego innego urządzenia mobilnego.

Na co nie nalkejać foli hydrożelowej?

Folia hydrożelowa, choć ma szerokie zastosowanie, raczej nie powinna być naklejana na składane ekrany w smartfonach. Te są już odpowiednio zabezpieczone przez samego producenta i dokładanie kolejnej warstwy ochronnej może tylko zaszkodzić.

Jak działa folia hydrożelowa?

Osoba nakłada folię ochronną na ekran smartfona na niebieskim tle, z boku leży niebieskie etui na telefon, a na górze płótno do czyszczenia i karta do wygładzania folii. Zdjęcie ilustrujące artykuł gdzie opisywana jest folia hydrożelowa
Fot. CreativeFamily / Depositphotos

Głównym zadaniem folii hydrożelowej jest ochrona ekranu przed uszkodzeniami mechanicznymi, ale nie tylko. Potrafi także maskować już istniejące drobne zarysowania oraz jest odporna na zachlapania, jak również wszelkie zabrudzenia, np. ślady po odciskach palców. To za sprawą dodatkowych powłok hydrofobowych i oleofobowych, które charakteryzują się odpychaniem cząsteczek wody oraz drobinek kurzu. W ten sposób ekran z folią hydrożelową otrzymuje dodatkową warstwę ochronną, która przypomina film pozostawiony na skórze po zastosowaniu balsamu.

Czym różni się folia hydrożelowa od zwykłej folii ochronnej

Mężczyzna od tyłu używa smartfona na tle rozmytego chodnika.
Fot. miklos / Depositphotos

Niby to folia i to folia z nazwy, a jakże zupełnie inna charakterystyka. Standardowo rozumiana folia ochronna to po prostu cienka samoprzylepna powłoka z tworzywa sztucznego, której funkcyjność nie odbiega od roli folii osłaniającej nowe meble, armaturę, lustro czy jakikolwiek inny produkt narażony na zarysowania. Takie też jest jej główne zastosowanie. Folia ochronna z reguły nie zabezpiecza przed obiciami i pęknięciami powstałymi np. na skutek uderzenia.

W tym punkcie właśnie zaznacza się największa różnica i tym samym przewaga folii hydrożelowej nad zwykłą folią ochronną. W przeciwieństwie do tej drugiej, folia hydrożelowa jest w stanie ochronić ekran przed rozbiciem. Nie dba więc tylko o walory estetyczne, zapobiegając głębokim rysom i delikatnym zadrapaniom, ale przede wszystkim praktyczne, czyli zabezpieczające wyświetlacz przed uszkodzeniami mechanicznymi. Czy takie zabezpieczenie zawsze działa? W większości przypadków powinno uchronić wyświetlacz smartfona przed uszkodzeniami, ale jeżeli urządzenie wypadnie nam z ręki na betonowe podłoże, może to nie wystarczyć.

Folia hydrożelowa czy szkło hartowane – co lepsze?

Folii hydrożelowej właściwościami zdecydowanie bliżej do szkła hartowanego. Co jednak najbardziej istotne, nawet ją przewyższa praktycznością i profitami z użycia. Folia hydrożelowa bowiem o wiele lepiej przylega do ekranu, nie kruszy się, nie odpryskuje i jest bardziej odporna na uszkodzenia od szkła hartowanego. Do tego jest cieńsza i bardziej elastyczna, dzięki czemu zapewnia większy komfort i jest niemal niewyczuwalna pod palcami. To przekłada się również na nie przekłamywanie kolorów na wyświetlaczu oraz na prawidłową pracę dotyku w ekranie. 

Jedynym minusem folii hydrożelowej względem szkła hartowanego to mniejsza odporność na zarysowania i większa skłonność do odkształceń. W zamian za to potrafi zamaskować już istniejące zadrapania i posiada właściwości regeneracyjne, co oznacza, że ma zdolność do przywracania swojego pierwotnego kształtu

Z podobieństw pomiędzy folią hydrożelową a szkłem hartowanym warto odnotować również cenę. Koszty obu plasują się na podobnej półce i nie przekraczają kilkudziesięciu złotych za naprawdę porządne modele od sprawdzonych marek. Do samego produktu w części przypadków trzeba będzie doliczyć również koszt jego założenia, ale z powodzeniem możesz zaoszczędzić i zrobić to samodzielnie. 

Jak założyć folię hydrożelową bez pęcherzyków powietrza. Instrukcja krok po kroku

Osoba nakleja przezroczystą folię hydrożelową i ochronną na ekranie smartfona.
Fot. NEWPHOTOS / Depositphotos

Nieomal zapomniałam, że w porównaniu folii hydrożelowej do szkła hartowanego należy odnotować jeszcze jedną niedogodność na niekorzyść tej pierwszej. Folię hydrożelową na pewno trudniej się nakłada od szkła hartowanego. Choć żeby być precyzyjnym, należałoby powiedzieć, że po prostu łatwiej zrobić to nieperfekcyjnie i zafundować sobie nieestetyczne pęcherzyki powietrza na ekranie. Spokojnie jednak, to nie fizyka kwantowa ani operacja na otwartym sercu, żeby losy wszechświata były w Twoich rękach. Opanuj więc drżenie dłoni i do roboty.

Instrukcja nakładania folii hydrożelowej na ekran telefonu

  1. Zanim porwiesz się z motyką na słońce, pamiętaj o wcześniejszym dokładnym oczyszczeniu ekranu z pyłków i zatłuszczeń. Następnie osusz całą powierzchnię  delikatną ściereczką, np. z mikrowłókien.  
  2. Przed rozpoczęciem przyklejania dopasuj jeszcze folię do ekranu swojego smartfona za pomocą warstwy pozycjonującej, uwzględniając wszelkie otwory i soczewkę aparatu przedniego.
  3. Odklej wewnętrzną warstwę ochronną z połowy folii, począwszy od dolnej krawędzi wyświetlacza aż do jej zgięcia w centralnej części ekranu. 
  4. Doklej i dociśnij folię na całym ekranie przy użyciu dodatkowego narzędzia montażowego znajdującego się w zestawie z folią hydrożelową.
  5. Na koniec pozbądź się wierzchniej warstwy ochronnej i gotowe. Właśnie zainstalowałeś folię hydrożelową na ekran swojego telefonu.

Jeżeli mimo Twoich najszczerszych chęci i największych starań, pojawiły się pęcherzyki powietrza na przyklejonej już folii hydrożelowej, to nie zrywaj jej jeszcze w rozpaczy. Na usunięcie bąbelków masz co najmniej dwie godziny, bo dokładnie tyle schnie folia hydrożelowa nałożona już na ekran. Gdyby tego było mało, jeszcze przez 48 godzin możesz wyprostowywać inne powstałe przy montażu odkształcenia. 

Przeczytaj także: Naklejanie szkła hartowanego na ekran — błędy, których lepiej unikać

Jak długo schnie folia hydrożelowa?

smartfon trzymany w dłoni, rozmazane tło
Fot. Jae Park / Unsplash

Tak naprawdę to czas, którego folia hydrożelowa potrzebuje na wyschnięcie, zależy od wielu czynników. Mowa tutaj o temperaturze powietrza, ale także i jego wilgotoności. Nie da się podać jednakowego czasu dla każdej folii, którą przyklejamy na wyświetlacz smartfona. Wstępnie można jednak stwierdzić, że folia hydrożelowa schnie od 1 do 2 godzin. Do pełnego zaschnięcia potrzebuje jednak około 48 godzin, a to oznacza, że w tym czasie mamy jeszcze możliwość poprawki. Oczywiście lapiej nie odkładać tego na później.

Jak ściągnąć folię hydrożelową?

Kiedy jednak postanowisz zdemontować ze swojego ekranu folię hydrożelową, to będzie zdecydowanie łatwiejsze zadanie od jej zakładania. Nie oznacza to jednak, że masz się rzucać na nią z pazurami – dosłownie. Wiemy, że może to być kuszące, zwłaszcza w przypadku, kiedy tak dobrze ją nałożysz, że na pierwszy rzut oka nie będziesz potrafić znaleźć jej punktu zaczepienia.

Tak czy owak, najbezpieczniej szukać go w rogu ekranu i delikatnie podważać jego krawędź. Podobnie, jak w przypadku jakże upierdliwej taśmy klejącej, której koniec zapomnisz z rozpędu zabezpieczyć przed sklejeniem.

Osoba aplikuje szkło hartowane na ekranie smartfona leżącego na drewnianym blacie.
Fot. mady70 / Depositphotos

Gdy bowiem zechcesz podejść do sprawy zbyt brutalnie, możesz zupełnie niechcący uszkodzić sobie ekran, Nie drap go więc bezmyślnie na jego aktywnej powierzchni, tylko skup się na miejscu, gdzie wypada ramka ekranu. Nawet najbardziej bezramkowe smartfony mają delikatny czarny obrys, który posłuży Ci w tym przypadku za strefę bezpieczeństwa.

Po odklejeniu brzegu pociągnij już spokojnie i delikatnie folię hydrożelową dalej, a z łatwością odejdzie z ekranu, pozostawiając po sobie tylko lekko klejącą warstwę, którą zmyjesz dowolnym odtłuszczaczem do wyświetlaczy. Miej też na uwadze fakt, że poprzez swoją delikatną fakturę i budowę, folia hydrożelowa nie sprawdzi się do ponownego nałożenia.

Folia hydrożelowa – opinie. Czy warto ją kupić?

Folia hydrożelowa cieszy się dobrymi opiniami głównie ze względu na swoją elastyczność i odporność na kruszenie. Zaskarbia sobie sympatię brakiem problemów z nieestetycznymi pęknięciami i ubytkami oraz zerowym wpływem na widoczność obrazu i funkcyjność ekranu. 

Największym i najczęściej wymienianym atutem folii hydrożelowej jest to, że łączy w sobie najlepsze cechy folii ochronnej i szkła hartowanego. Dzięki czemu jest odporna na wstrząsy, upadki, uderzenia i obicia, a jednocześnie bardzo sprężysta oraz niemal niewyczuwalna i niezauważalna. Zapewnia więc najwyższą wygodę i ergonomię użytkowania oraz amortyzację obejmującą równomiernie całość wyświetlacza. 

Jedynym powodem do utyskiwań i marudzenia pod nosem jest instalacja wymagająca precyzji oraz narażona na powstawanie pęcherzyków powietrza. Biorąc jednak pod uwagę jej rozsądną cenę, w dodatku tak bardzo zbliżoną do szkła hartowanego, jest to poświęcenie, które warto ponieść. Przewaga zalet folii hydrożelowej decyduje po prostu o tym, że opłaca się ją kupić.

Jaka folia hydrożelowa będzie najlepsza

Gdy już decyzja o zakupie folii hydrożelowej została podjęta, nie pozostaje nic innego, jak wybór możliwie najlepszego modelu. Zwróć więc przede wszystkim uwagę, czy interesujący Cię produkt na pewno wyposażony jest w warstwę pozycjonującą, która zdecydowanie ułatwia montaż folii hydrożelowej na ekranie

Ponadto u części producentów znajdziesz również zdefiniowaną twardości powłoki. Określona jako H9 cechuje się najwyższym współczynnikiem odporności na uszkodzenia mechaniczne i właśnie za takimi egzemplarzami warto rozejrzeć się w pierwszej kolejności. Bardzo tanie osłony na telefon to jednak trochę igranie z losem i testowanie swojego szczęścia.

Wytrzymała folia hydrożelowa posłuży Ci za to bankowo dłużej i bardziej skutecznie, dlatego nawet jednorazowo wyższy koszt zwróci Ci się w długotrwałych i pewnych właściwościach zabezpieczających. 

Folia hydrożelowa uniwersalna:

Folia hydrożelowa dla konkretnych modeli:

Źródło: opracowanie własne. Zdjęcie otwierające: Djedzura / Depositphotos

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.