ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Recenzja Samsung HW-Q990B - zdjęcie przedstawia cały zestaw

Recenzja Samsung HW-Q990B — najdroższy, ale warty ceny

Autor: Bruno Paprocki Kategoria: Technologia

Dźwięk często bardziej wpływa na odbierany obraz w filmach niż sama jakość obrazu. W związku z tym warto o niego dobrze zadbać. Recenzja Samsung HW-Q990B, czyli najwyższego dostępnego modelu soundbara od koreańskiego producenta łatwo i przyjemnie pozwoli nam zadbać o tę strefę w domowym zaciszu. 

Zalety

  • Jakość dźwięku w filmach i muzyce z Dolby Atmos
  • Jakość wykonania
  • Pilot
  • Obsługa przez SmartThings
  • Możliwości sieciowe (jeśli działają)
  • Głośniki efektowe w zestawie robią bardzo dobrą robotę
  • Prosta obsługa
  • Całość łączy się bezprzewodowo w momencie, gdy podłączymy kolejne komponenty do prądu

Wady

  • Brak obsługi 4K 120 Hz poprzez złącza HDMI
  • Problemy z połączeniem
  • Muzyka w stereo brzmi przeciętnie
  • Bardzo duże rozmiary
  • Zbyt mały wyświetlacz

Recenzja Samsung HW-Q990B w trzech zdaniach

Samsung HW-Q990B jest drogi, ale jest to cena adekwatna do jego możliwości. Dostajemy duży zestaw głośników o bardzo dobrym końcowo brzmieniu, które z pewnością zadowoli nawet bardziej wymagające osoby. Szkoda jednak, że pojawił się u mnie duży problem z aplikacją, który mocno ograniczył użytkowość soundbara.

  • Jakość dźwięku w filmach 10
  • Jakość dźwięku w muzyce 8
  • Jakość wykonania 9
  • Obsługa i aplikacja 7
  • Złącza 8

Ogólna ocena

8.4/10

Recenzja Samsung HW-Q990B – spis treści

  1. Recenzja Samsung HW-Q990B – spis treści
  2. Zestaw i cena
  3. Specyfikacja
  4. Jakość wykonania i budowa
  5. Pilot i obsługa
  6. Jak ustawić subwoofer i głośniki efektowe?
  7. Aplikacja SmartThings pomaga w wielu zakresach, ale najpierw trzeba się z nią połączyć
  8. Jakość dźwięku
  9. Dolby Atmos jest świetne, ale stereofonia leży 
  10. Recenzja Samsung HW-Q990B — podsumowanie

Zestaw i cena

Recenzja Samsung HW-Q990B - zdjęcie przedstawia cały zestaw

Soundbar Samsung HW-Q990B przychodzi do nas w naprawdę potężnym kartonie, który spokojnie jest dwukrotnie większy od większości znanych mi „krzesełkowych rozwiązań” z przykładowo zeszłorocznego HW-Q800A. Całość waży też ponad 28 kilogramów, a sam karton jest niesamowicie nieporęczny przez szerokość samej listwy. W środku znajdziemy cztery kable zasilające, soundbar, subwoofer, dwa głośniki efektowe, a także krótki kabel HDMI do podłączenia telewizora do soundbara z pomocą eARC. 

Samsung HW-Q990B kosztuje obecnie 4999 PLN, co czyni go jednym z droższych soundbarów na rynku i najdroższym od tego producenta. Czy cena pokrywa się z jakością?

Specyfikacja

  • Kanały 11.1.4
  • Obsługa Dolby Atmos i DTS X
  • Łącznie 22 głośniki
  • Bezprzewodowe głośniki efektowe i subwoofer
  • Bluetooth z obsługą (tylko) SBC
  • Obsługa AirPlay 2
  • Wi-Fi
  • Spotify Connect
  • Dwa wejścia HDMI (bez obsługi 4K 120 Hz oraz VRR)
  • Wyjście HDMI (do TV)
  • Wejście optyczne SPDiF
  • Moc RMS (łączona): 656 W

Jakość wykonania i budowa

Zbliżenie na soundbar Samsung HW-Q990B

Samsung HW-Q990B jest naprawdę bardzo ładnym, choć jednocześnie i wielkim soundbarem. Dosyć ciężko zmieścić go pod telewizorem, w przypadku Samsunga 55QN90B musiał on stanąć przed nogą. Całość głównej listwy jest pokryta metalową siatką, która wygląda bardzo dobrze i daje wrażenie surowości, jednocześnie wpasowując się do pomieszczenia. Rogi sekcji bocznych są pościnane, by umieścić tam głośniki. Logo producenta znalazło się na lewej stronie soundbara, a na drugim krańcu znajduje się bardzo niewielki ekran, który informuje nas o głośności, trybach, czy źródle. Ekran jest jednak na tyle mały, że połowy opcji nie widać w całości i trzeba czekać, aż cała informacja się przewinie. 

Subwoofer i głośniki efektowe są nieco bardziej podstawowe

Głośnik efektowy z zestawu Samsung HW-Q990B

Głośniki efektowe, które znajduję się w zestawie Samsung HW-Q990B, są również otoczone metalową siatką, ale z trzech stron, czyli tam, gdzie są przetworniki. Od strony wewnętrznej znajduje się szczotkowany plastik, który mocno się palcuje, ale całe szczęście tych głośników się w ogóle nie dotyka. Od spodu znajdują się gumowe stopki, które pomogą ustawić głośnik na półkach za nami. Szkoda jedynie, że dedykowane do nich przewody zasilające są bardzo krótkie. Może być problem z ich pomocą wygodnie ustawić głośniki. 

Subwoofer jest dość standardowym klockiem, chociaż od strony membrany posiada moim zdaniem bardzo ładną osłonę na niego. Jest on dobrze wykonany, ale materiał, z jakiego został wykonany, bardzo szybko zbiera kurz, więc warto go przetrzeć co kilka dni. 

Pilot i obsługa

Pilot do soundbara Samsung HW-Q990B

Do soundbara Samsung HW-Q990B dołączony jest niewielki pilot z wyborem źródeł, zmianą głośności ogólnej, regulacją subwoofera, czy zmianą trybów dźwięku. Ostatecznie jedynym, do czego używałem pilota od soundbara, było zmienianie poziomu głosu subwoofera. Do całej reszty wystarczy używać pilota od telewizora, który z pomocą HDMI CEC działającego wspólnie z eARC zrobi resztę za nas. Najbardziej archaiczną możliwością jest zmienianie głośności i źródeł z poziomu przycisków na soundbarze, które znajdują się w jego środkowej części. Ostatnią opcją jest też aplikacja SmartThings, do której wrócę za chwilę. 

Jak ustawić subwoofer i głośniki efektowe?

Subwoofer ustawiony obok kanapy

Samsung na swoich infografikach pokazuje dźwięk, który skręca w locie po to, by ostatecznie dolecieć do naszego ucha. No niestety nie działa to w ten sposób, bo dźwięk musi gdzieś się odbić, lub mieć nasze uszy na linii strzału. Jeśli mamy dość symetryczne pomieszczenie, to należy ustawić głośniki za sobą, szukając dobrego kąta odbicia głośnika zewnętrznego od ściany. Warto się z tym pobawić, bo gdy będzie trzeba, to zrobią one niesamowite wrażenie. Celowo nie podaję konkretnego kąta, bo w zależności od pomieszczenia mogą się one bardzo różnić.

Ustawienie subwoofera jest zaskakująco proste, bo chodziłem z nim po całym salonie, a on zawsze brzmiał minimum dobrze. Jedynym momentem, gdy faktycznie się znacznie poprawił, było ustawienie go obok mnie, za rogiem kanapy. Z racji na to, że jest to mało komfortowe miejsce, to długo tam jednak nie postał. 

Aplikacja SmartThings pomaga w wielu zakresach, ale najpierw trzeba się z nią połączyć

Pierwszy raz przy jakimkolwiek sprzęcie Samsunga, miałem problem z podłączeniem go do aplikacji. Samsung HW-Q990B pokazywał się jako dostępny do połączenia, ale na dwóch różnych urządzeniach wyrzucał dwa błędy o połączeniu. Próbowałem resetowania telefonu, zmieniania routera, ale nic niestety nie pomogło. Nie mogłem też połączyć się z pomocą kabla sieciowego, bo takowego nie da się wpiąć w HW-Q990B. Ostatecznie udało mi się podłączyć na krótką chwilę, bo potem ponownie wyrzuciło sprzęt z dostępnych online. 

Co może dać mi SmartThings?

Przyciski umiejscowione na górze soundbara

Dla wielu najważniejszą funkcją będzie korektor graficzny, który jest w niej dostępny. Cała reszta jest już dostępna bezpośrednio z poziomu pilota od soundbara, ale sterowanie aplikacją ze względu na malutki wyświetlacz jest jednak wygodniejsze. Nawet głośnością jest moim zdaniem dobrze sterować poprzez aplikację, bo sam lubię posiedzieć w kuchni przy muzyce, a zanoszenie do niej pilota zawsze skończy się poszukiwaniami. 

Spotify Connect powinno być w każdym soundbarze

I Samsung HW-Q990B je posiada. Co prawda, ze względu na problemy z połączeniem nie udało mi się ocenić stabilności tej funkcji, więc chociaż opiszę jej działanie. W aplikacji Spotify mamy dostęp do urządzeń, które obsługują Spotify Connect i znajdują się w tej samej sieci. Z pomocą tego możemy uruchamiać muzykę bezpośrednio na soundbarze, bez utraty jakości dźwięku jak w przypadku połączenia Bluetooth. 

Bo Bluetooth jest, ale na doczepkę (ponownie)

Samsung w telewizorach dalej upiera się przy braku obsługi Dolby Vision, a w soundbarach trochę olewa segment połączenia Bluetooth. Nawet znacznie tańszy soundbar jak Teufel Cinebar Set posiada kodek AptX, ale on znowu nie posiada funkcji sieciowych. Gdybym miał wybierać pomiędzy dobrym BT a dobrymi funkcjami sieciowymi, to jednak zawsze wybrałbym lepszą obsługę po Wi-Fi, bo na dłuższą metę Bluetooth bywa męczący, zwłaszcza gdy wiele osób chce się na zmianę podłączać. 

Jakość dźwięku

Samsung HW-Q990B w filmach

Zbliżenie na przetwornik soundbara

Z racji na konstrukcję i zestaw, widać, że Samsung HW-Q990B jest soundbarem wycelowanym w fanów kina. System 11.1.4 świetnie się sprawdza w tych zastosowaniach, a zwłaszcza, gdy filmy są nagrane w formacie Dolby Atmos, które robią zdecydowanie największe wrażenie. I Samsung sprawdza się nieziemsko dobrze w większości produkcji. Odpowiednio ustawione głośniki efektowe naprawdę potrafią zaskoczyć i zrobić świetny efekt sceny przy akcji dziejącej się wszędzie, jak w filmach akcji, czy wspomnianym w recenzji Samsunga QN90B, serialu The Bad Batch. Wprowadzają one znacznie większą immersję do seansu, gdzie subwoofer dodatkowo potrafi nieźle przywalić dobrej jakości basem. 

A skoro o subwooferze mowa

Zbliżenie na maskownicę przetwornika w subwooferze

To przy dobrze ustawionym poziomie mocy, nie narzuca się on nadmiernie. Bas pokazuje się na bieżąco, ale zazwyczaj jest agentem w tle i nie zmienia kroków bohatera w trzęsienie ziemi. Uderza faktycznie, gdy jest to konieczne, jak przelot statku kosmicznego, seria wybuchów, czy absolutnie świetnie oddaje przejazdy i stukot pociągów. Dzięki tym drobnym rzeczom uważam, że Samsung HW-Q990B bardzo dobrze panuje nad basem i jego ilością. 

Świetnie czytelne dialogi

Główna belka dźwiękowa jak zawsze odpowiada za dialogi w filmach. Brzmią one naprawdę świetnie. Są wypchnięte na front w naturalnym, aczkolwiek nieco ocieplonym stylu. Jedynie, gdy w filmach zastosowany jest celowy pogłos, to soundbar nieco się gubił. Rozwiązaniem, by w pełni zrozumieć takie momenty, jest dla mnie założenie słuchawek, lub przesiadka na moje stereo, które jednak jest nieco droższe niż recenzowany soundbar. Niemniej, przez dwa tygodnie miałem taką sytuację dosłownie raz, więc nie uważam tego za wielki problem. 

Spokojne filmy również brzmią ponad stan

Góra głośnika efektowego z widocznym przetwornikiem

Mimo że jestem raczej fanem kina akcji, to postanowiłem obejrzeć kilka spokojniejszych produkcji, w tym powrócić chociaż na chwilę do serialu Mindhunter. Kiedy oglądałem go po raz pierwszy, robiłem to na bardzo przeciętnym systemie audio, w absolutnie niedostosowanym do tego pomieszczeniu. Obecnie również zrobiłem to w niedostosowanym pomieszczeniu, ale soundbar Samsung HW-Q990B mimo to zrobił bardzo dobre wrażenie. Przede wszystkim podczas wywiadów w więzieniach, znacznie lepiej słychać wszystkie odgłosy tła. Soundbar przyjemnie je wyciąga, bez zbytecznej przesady. 

Samsung HW-Q990B w muzyce

Tutaj brzmienie w kwestii samej sygnatury jest bardzo zbliżone do zeszłorocznego modelu ze średniej półki, czyli HW-Q800A. Jest to brzmienie raczej ciemniejsze, gęste, ale jednocześnie dynamiczne i dające dużo przyjemności z odsłuchu. Jeśli nie do końca rozumiecie te sformułowania, to w poradniku z rankingiem słuchawek, znajdziecie ich wytłumaczenie. Jak na soundbar, zostałem też zaskoczony dużą dozą tekstury i całkiem sporą ilością detali. Oba elementy są łatwe do usłyszenia, chociaż wprowadzone zostały zdecydowanie nie po audiofilsku. Nie posiadają one technicznego zacięcia, ale są prezentowane w sposób bardzo dźwięczny i pełen życia, co jest też dla wielu szukaną cechą. Sam, gdy chcę się rozluźnić, to preferuję takie brzmienie ponad czymś nadmiernie technicznym, bo bywa to na dłuższą metę męczące. 

Wszystko poza operą i metalem

Samsung HW-Q990B świetnie sprawdzał się w niemalże każdym gatunku muzycznym, poza tymi wymienionymi w nagłówku akapitu. Wymagają one znacznie więcej szczegółów w wyższych pasmach, by dźwięk się nie gubił. Recenzowany soundbar ma ich więcej w niższej średnicy i dole, przez co wiele riffów gitarowych, czy smyczków po prostu miesza się ze sobą, nie brzmiąc w ten sposób, w jaki powinny. Wynika to też z sygnatury dźwiękowej, która jest zbyt ciemna, a brzmienie jest zbyt gęste, by Samsung HW-Q990B był w stanie to przetworzyć. 

Dolby Atmos jest świetne, ale stereofonia leży

Uprzedzając niektórych — tak, da się uzyskać minimum przyzwoitą stereofonię z soundbara. W tym przypadku Samsung HW-Q990B nieco leży, bo o ile używając Q-Symphony z telewizorem Samsunga nie słychać, że to gra sam soundbar, tak dalej słychać, że dźwięk dociera do nas w uproszczonym stylu, w pełni od frontu. Sytuację ratuje tutaj dostępność Dolby Atmos oraz obsługi AirPlay 2. A przynajmniej wśród posiadaczy telefonów iPhone, bo Apple Music wspiera dźwięk przestrzenny Dolby Atmos, w którym muzyka zabrzmi znacznie lepiej, z lepszą sceną i większą głębią, której często brakuje przy standardowym odsłuchu ze Spotify. Apple Music jest też dostępne na wielu systemach operacyjnych wśród telewizorów, więc to też jest odpowiednia ścieżka ku lepszej jakości dźwięku. 

Recenzja Samsung HW-Q990B — podsumowanie

Samsung HW-Q900B nie jest tani. Nie jest też słaby. Czy jest opłacalny? Jeśli nie posiadamy zbyt wiele miejsca na rozstawienie pełnego systemu kina domowego, to jak najbardziej. System dźwięku 11.1.4 świetnie sprawdza się w filmach i muzyce z Dolby Atmos, zapewniając niesamowite wrażenia z produkcji kinowych. Soundbar posiada też bardzo dużo funkcji sieciowych, które jednak nie zawsze chcą współpracować, więc trzeba mieć to na uwadze. Warto też pamiętać o absolutnie topowej jakości wykonania i eleganckim wyglądzie, który wpasuje się w niemalże każde wykończenie mieszkania. 

Sprawdź najnowsze recenzje