The A500 Mini będzie kolejną retro konsolą dla fanów gier, która pojawi się na naszym rynku. To dobra wiadomość, a zła jest taka, że na jej debiut poczekamy do początków przyszłego roku. Mimo wszystko chyba warto na sprzęt czekać, ponieważ będzie miał całkiem sporo do zaoferowania. Dodatkowo przychodzi z… myszką, czyli będzie można poczuć się tak, jak przed laty. W co zagramy na mini wersji Amigi?

The A500 Mini – klasyczna Amiga, jako nowa retro konsola

Kiedyś to były zupełnie inne gry. To dość często spotykane stwierdzenie wśród graczy, którzy niedługo będą mogli wrócić do ulubionych tytułów z przeszłości. Stanie się tak dzięki nowej mini konsoli, którą nazwano The A500 Mini, co można odczytywać jako Amiga 500 Mini. I jak można się spodziewać, na konsoli będzie można grać w klasyczne tytuły. Tych ma być 25, ale do tej pory ujawniono tylko część tytułów, które pojawią się na konsoli. Oto one:

  • Alien Breed 3D
  • Another World
  • ATR: All Terrain Racing
  • Battle Chess
  • Cadaver
  • Kick Off 2
  • Pinball Dreams
  • Simon The Sorcerer
  • Speedball 2: Brutal Deluxe
  • The Chaos Engine
  • Worms: The Director’s Cut
  • Zool: Ninja Of The ‘nth Dimensio

Zobacz też: Klasyczne gry na PC – kilka tytułów można mieć teraz za darmo.

Za urządzenie odpowiada firma Retro Games, która stworzyła wcześniej The C64 Mini, czyli dość podobny sprzęt do tutaj prezentowanego. Producent chce tym samym oddać hołd klasycznym, 16-bitowym produkcjom, a budowa konsoli nawiązuje do wydanej w 1987 roku Amigi 500. Oczywiście wprowadzono pewne zmiany w wyglądzie i pojawi się możliwość wgrywania gier przez USB. Do tego będzie można korzystać z opcji zapisu oraz wznawiania gry.

Dystrybutorem w Polsce będzie Koch Media, a w zestawie z konsolą dostaniemy klasyczną mysz oraz nowego pada z ośmioma przyciskami. Sprzęt dostępny będzie w cenie 599,99 złotych i jak pisaliśmy wcześniej, dopiero na początku przyszłego roku.

Źródło: Koch Media / PPE

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.