W końcu pojawił się zwiastun Elden Ring, czyli nowej i długo wyczekiwanej gry od FromSoftware. To studio, które dało graczom serię Dark Souls, Bloodborne oraz ostatnio Sekiro: Shadows Die Twice. Nowa produkcja zadebiutuje dopiero na początku tego roku, ale widać już, że jest na co czekać. Zapowiadają się naprawdę wyjątkowe starcia, które zapewne będą kosztowały graczy dużo zdrowia.

Zwiastun Elden Ring

To może być jeden z tych tytułów, który zapisze się w historii gier wideo, a przynajmniej wiele na to wskazuje. Elden Ring to nie tylko kolejna produkcja od FromSoftware, ale także i największa z gier przygotowana przez studio. Gra pojawi się na rynku 21 stycznia 2021 roku i trafi na PC-ty oraz konsole (Xbox Series X|S, Xbox One, PlayStation 4 oraz PlayStation 5). Studio zdradziło także, że posiadacze wersji na Xbox One oraz PlayStation 4 mogą liczyć na darmową aktualizację do next-genów.

Gracze będą podróżowali po ogromnej krainie, którą rządzi Królowa Marika Wieczna. To w niej doszło do zniszczenia Pierścienia Eldenu, czyli czegoś, co było głównym źródłem mocy. Wiele osób zaczyna rościć sobie prawo do odłamków pierścienia, a w tym półbogowie czy potwory. Gracze wcielą się w „Naznaczonego”, który będzie próbował zapanować nad ogromnym konfliktem. To jedynie zarys fabuły, bo z pewnością FromSoftware ma jeszcze kilka asów w rękawie. Głównie dlatego, że nad scenariuszem pracował też ktoś, kto zdaje się idealnie pasować do studia.

Zobacz też: Play z nowymi ofertami na kartę – dwa razy więcej GB.

Tym kimś był George R.R. Martin, czyli pisarz, który stworzył sagę „Pieśni lodu i ognia”, a więc popularną „Grę o Tron”. Trudno tutaj o lepszą rekomendację, choć nie wiadomo, jak duży wpływ na tworzenie fabuły miał Martin. Nie zmienia to jednak tego, że zwiastun Elden Ring wygląda bardzo, bardzo dobrze. Pokazuje też, że graczy czeka dużo ciężkich walk do stoczenia. Czyli dokładnie to, czego można oczekiwać od twórców Dark Souls.

Źródło: Bandai Namco / FromSoftware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.