Recenzja: Motorola Milestone

Filip Stachowicz Recenzje 2010-07-24

z WSTĘP Założona w 1928 roku Motorola, na rynku telefonów komórkowych nigdy nie była liczącym się graczem. Znaczenie firmy delikatnie poszybowało w góre po roku 2004, w którym to korporacja wywodząca się z przedmieść Chicago wypuściła swój najbardziej znany produkt – V3. Od tamtej pory amerykańska firma nie wyprodukowała nic rewolucyjnego, kopiami niezwykle udanej V3 były takie modele jak: V3i, V3x, które w swoim czasie były jednymi z bardziej zaawansowanych technologicznie urządzeń na rynku telekomunikacyjnym, lecz przez oklepną stylistykę nie odniosły większego sukcesu. Pozostałe modele Motoroli podzieliły losy swoich poprzedników i również nie wybiły się ponad przeciętność. W listopadzie 2009. roku firma Motorola z całym swoim impetem uderzyła w rynek smartfonów z młodym jeszcze wtedy Androidem u boku i tak powstał „Kamień Milowy”, który dzięki swoim niebanalnym zdolnościom i możliwościom przesunął wszystkie możliwe granice o krok dalej. Owym „Kamieniem Milowym” była Motorola Milestone.  PUDEŁKO Pudełko dostarczone nam przez Motorolę nie zachwyca (podobnie jak to było w przypadku Samsunga Galaxy i5700). W środku znajdziemy standardowy zestaw zawierający telefon, ładowarkę, kabel USB, instrukcję obsługi, kartę pamięci oraz słuchawki wraz z kompletem zapasowych gąbeczek. Samo pudełko to typowy prostopadłosćian o niewielkich rozmiarach. Opakowanie otwieramy poprzez rozsunięcie jego dolnej cześci. Tekturowy domek Motoroli Milestone ze wszystkich stron zdobią teksty wyliczające jej zalety takie jak: zawarta w zestawie duża karta MicroSD 8GB, 5-cio megapikselowy aparat wyposażony w autofocus i podwójną lapmę LED, moduł WiFi, 3.7 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 854×480 pikseli, klawiatura QWERTY oraz obsługa multitouch. ŁADOWARKA Zaczniemy tradycyjnie nieco „na około”, czyli od opisu akcseriów dodanych do telefonu. Pierwszym z nich będzie modułowa ładowarka, która składa się z dwóch elementów, czyli stacji wkładanej do gniazda elektrycznego oraz odłączanego kabla microUSB. Podobny manewr, dużo wcześniej zastosowało HTC. Ładowarka w pełni spełnia swoje podstawowe zadanie. Mimo tego należy zwrócić uwagę na długość jej kabla, która wynosi tylko 1m, być może w dobie wszechobecnych komputerów nie jest to ważne, ale jeśli zajdzie potrzeba podłączenia ładowarki do gniazdka to położenie telefonu na stole, czy innym łatwo dostępnym miejscu nie będzie możliwe, właśnie ze wzgledu na krótką długość przewodu. KARTA Na uwagę zasługuje również aż 8-mio gigowa karta SD(HC). Dorzucona do zestawu pamięć to produkt firmy SanDisk, która jako jedyna na świecie posiada uprawnienia do produkcji absolutnie wszystkich rodzajów kart pamięci. Wyżej wymieniony nośnik plasuje się w ramach tzw. klasy drugiej pod względem prędkości zapisu, oznacza to, że minimalna prędkość zapisu czystej karty SD wynosi 2MB/s. Nie oszukujmy się, nie jest to najwyższy standard prędkości zapisu danych, lecz to delikatne zaniedbanie rekompensuje duża pojemność karty.  SŁUCHAWKI W pudełku znajdziemy jeszcze jedno bardzo istotne urządzenie jakim niewątpliwie są słuchawki. Ich wykonanie stoi na bardzo wysokim poziomie. Same jednostki nagłaśniające to zwykłe „pchełki”, które niezbyt dobrze wygłuszają odgłosy otoczenia. Słuchawki odtwarzają dźwięk realistycznie i dość „głęboko”, co zapewnia pozytywne odczucia. Dla wielu zaskoczeniem może być to, że słuchawki w Milestone posiadają przycisk do odbierania rozmów i po kilkunastu minutach przyglądania się urządzeniu udało się go zlokalizować. Owy guzik został umiejscowiony po przeciwnej stronie mikrofonu, lecz nie został w żaden sposób oznaczony, co skutecznie uniemożliwia jego szybkie odnalezienie. Dodatkową gratką dla melomanów może być fakt użycia pozłacanego wejścia Jack, co teoretycznie ma wpływ na jakość dzwięku wydobywającego się ze słuchawek.  BATERIA Bateria, która znajduje się w pudełku pochodzi z chińskich fabryk Motoroli. Według informacji na niej zawartych jej napięcie wynosi 3,7V a pojemność 1400 miliamperogodzin. Naładowana bateria wystarcza na około 24-36 godzin bardzo aktywnego użytkownia, w zależności od intensywności korzystania z telefonu czas czuwania może się wydłużyć lub skrócic. Podczas mojego jedenastodniowego romansu z Milestone bateria zawsze wytrzymywała minimum jeden dzień (od 6 rano do 23 wieczorem). Czas potrzebny na naładowanie baterii to około dwie godziny. Przed wyjęciem z pudełka dostarczonego nam przez oficjalną jednostkę Motoroli Polska przypominjmy specyfikacje techniczną opisywanego dzisiaj urządzenia:  

  • Sieć: GSM/GPRS/EDGEModuł 3G z HSDPA,
  • WiFi (b i g)
  • Bluetooth 2.1 z EDR i A2DP 
  • USB 2.0,
  • 3,7-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 480 x 854
  • Procesor ARM Cortex A8 550MHz
  • System Google Android 2.1
  • 5-cio megapikselowy aparat z autofocusem, dwoma lampami błyskowymi i 4-krotnym zoomem cyfrowym
  • AGPS
  • Pamięć wewnętrzna: 150MB
  • Pamięć zewnętrzna: slot kart microSD (w zestawie 8GB karta sd)
  • Wyjście jack 3,5mm
  • Akcelerometr
  • Bateria: 1400 mAh

PIERWSZE WRAŻENIE FRONT Po otwarciu pudełka w oczy od razu rzuca się dość duży (11,5cm x 6cm x 1,3 cm) telefon. Sam aparat telefoniczny jest dość cięzki (ok. 168 gram), mimo złowrogo brzmiących danych dotyczących wymarów i wagi, sam sprzęt można spokojnie dierżyć w jednej ręce. Jeśli mam być szczery, nie wyobrażam sobie Motoroli Milestone w rękach filigranowej kobietki, jest to raczej sprzęt dla prawdziwego faceta, który lubi poczuć spory kawał dobrego sprzętu w kieszeni. Motorolka utrzymana jest w niezywkle eleganckiej czarnej stylistyce, która bardzo cieszy oko. Sama konstrukcja sprzętu opiera się na dwóch prostopadłościanach o lekko zaokrąglonych krawędziach. Pierwszy z nich, tworzący trzon całej konstrukcji jest nieco dłuższy od drugiego i to w nim umieszczone są ważniejsze wejścia, a także wszystkie fizyczne przyciski. Drugi (nieco krótszy) to w zasadzie sam rozsuwany wyświetlacz wyposażony w 4 dotykowe guziki podświetlane białym światłem. Sam panel wyświetlający jest opuszczony względem reszty przedniej obudowy o jakieś 0,1mm, taki zabieg chroni użytkownika przed ewentualnymi przypadkowymi zarysowaniami czy uszkodzeniami panelu wyświetlającego. Nieco powyżej ekranu znajduje się szaro-srebrny napis Motorola, zaś nad nim rozciąga się szerokie na około 2 centymetry wcięcie, w nim ukryty jest głośniczek naszego aparatu. W górnej częsci frontowej fasady sprzętu kryją się jeszcze trzy urządzenia – jednym z nich jest czujnik zbliżeniowy, drugim czujnik mierzący poziom światła, a trzecim dioda powiadamiająca nas o nieodebranym połączeniu, wiadmości, lub rozładowującej się baterii. Telefon, za sprawą zastosowanej kolorysytki wygląda bardzo elegancko, zaś niecodzienna bryła nadaje mu unikalności. GÓRA Jeśli na telefon spojrzymy z góry, ujrzymy wówczas przycisk do włączania/wyłączania, a także odblokowywania ekranu. Na tej stronie telefonu znajduje się również wejście Jack o średnicy 3,5mm. Oba te elementy znajdują się w odpowiednim miejscu, przyzwyczajenie się do ich położenia zajmuje niewiele czasu, a wraz z coraz dłuższym użytkowaniem telefonu zacznamy odnajdywać je intuicyjnie oraz doceniać ich położenie. LEWA Na lewej krawędzi sprzętu znajdziemy najbardziej istotny slot w Milestone – mowa oczywiście o wtyku microUSB. Sam slot jest otoczony delikatną plastikową obwódką, która nieco wystaje ponad samo wejście, w ten sposób zabezpieczając wrażliwe miejsce przed uszkodzeniami, czy też pogięciami. Sama ‚obudowa’ wejscia microUSB być może przypadkowo, pełni również dodatkową funkcję podpórki, która (na płaskiej powierzchni) idealnie podtrzymuje telefon w pozycji horyzontalnej. Częścią owej obudowy jest także biała dioda, sygnalizaująca nam proces ładowania, w momencie całkowitego naładowania baterii dioda gaśnie. DÓŁ Dolna krawędź telefonu jest wolna od wszelkiego typu udziwnień. Mikrofon nie jest umieszczony stricte na krawędzi telefonu, a tylko delikatnie pod ekranem na dolnej części telefonu, która jak wspominałem jest nieco dłuższa od górej. Położenie mikrofonu jest dobrane idealnie, przy trzymaniu Motoroli bezpośrednio przy twarzy nie tłumimy naszego głosu zbyt bliską odległością policzka od mikrofonu.  PRAWA Prawa strona smartfonu obfituje w 3 przyciski, dwa z nich służą do obsługi poziomu głośności, są one utrzymane w bardzo ładnym odcieniu czerni z delikatnie zaznaczonymi końcami, zdecydowanie nie rzucają się w oczy, są bardzo dyskretne co czyni je niezwykle eleganckimi. Trzeci guzik służy głównie do obłsugi aparatu, jest on pokryty farbą imitującą złoto z warstwą lakieru dla bardziej wiarygodnego odwzorowania kruszcu, przy intensywnym użytkowaniu ewentualnie ubytki w farbie i lakierze wyglądają bardzo nieestetycznie. TYŁ Tył telefonu to miejsce, w którym możemy znaleźć rozsuwaną klapkę broniącą dostępu do baterii, 5-cio megapikselowy aparat wraz z podwójną lampą LED, a także stereofoniczne głośniki. Kamera oraz wspomagające ją lampy LED są umieszczone nieco niżej niż reszta tylnej obudowy – prawdopodobnie po raz kolejny zastosowano zabezpieczenie przed przypadkowymi zarysowaniami. Głosnik naszego sprzętu zebezpieczony jest „pozłacaną kratką” rozciągającą się przez całą szerokość Milestone’a, która swoim charakterem nawiązuje do wyżej wspomnianego przycisku aparatu. KLAWIATURA QWERTY Po przesunięciu ekranu ku górze, naszym oczom ukaże się pełna, czertorzędowa klawiatura w układzie QWERTY. Bardzo symboliczne odstępy między klawiszami, a także brak przycisków z wydzielonymi cyframi u początków korzystania z Milestone może być nieco uciązliwy, lecz dłuższe obcowanie z modelem przyzwyczaja do takiego stanu rzeczy. Przyciski Motoroli nie są zbyt duże (6mm na 7mm), toteż dla osób z mniej zgrabnymi palcami trafienie w odpowiednie pole może być nieco problematyczne, lecz proporcjonalnie do czasu użytkowania wzrasta także celność nabywców Milestone’a. Aby zminimalizować całe urządzenie, prawie każdy klawisz posiada alternatywną funkcję aktywowaną klawiszem ALT. Przyciski są całkowitcie płaskie, lecz po wciśnieciu interesującego nas pola pod opuszkiem palca wyczuwalna będzie bardzo delikatna górka. Mimo to, po dłuższym piasaniu przy użyciu Miletsone możemy odczuwać delikaty ból palców. Aby nieco ocieplić surową biało-czarną kolorystykę klawiatury, Motorola alternatywne funkcje klawiszy zaznaczyła kolorem przypominającym złoto, dodatkowo po prawej stronie umieszczając 4-kierunkowy D-Pad nawigacyjny, a srodkową jego część (przycisk akcpetujący) po raz kolejny ucharakteryzowała na podobieństwo metalu szlachentego. Trzeba przyznać, że zabiegi upiększające chicagowskiej firmy zdecydowanie pasują do poważnego wizerunku Milestone’a. Dla osób, które nie mają zamiaru do każdego najmniejszego tekstu używać klawiatury fizycznej pozostaje miła alternatywa w postaci klawiatury wirtualnej. Głównie za sprawą niezwykle czułego ekranu pisanie na klawiaturze wirtualnej, zarówno w orientacjach poziomej jak i pionowej, to czysta przyjemność. Wpisywany tekst zobaczymy bez opóźnień, a wraz z doskonaleniem naszych umiejętności we wpisywaniu tekstów w ten sposób, coraz rzadziej będziemy musieli korzystac z nie-zawsze-wygodnej klawiatury fizycznej. SLIDER Warto w tym miejscu wspomnieć o mechanizmie rozsuwającym ekran. Slider, który zastosowała amerykańska firma znacznie różni się od innych dostępnych na rynku. Całą operację odsłaniania ukrytej części telefonu musimy wykonywać z taką samą siła, mechanizm ani troche nie pomoże nam w otwarciu telefonu. Jeśli operację uda nam się zakończyć pomyślnie – zostanie to potwierdzone przez charakterystyczny „click”, dziać się tak będzie zarówno przy odsuwaniu jak i zasuwaniu klawiatury. Jest to spora zmiana chociażby w stosunku do G1 w której slider sam „przeskakiwał” na właściwe miejsce. Konstrukcja inżynierów amerykańskiego giganta zapewnie doskonałe sparowanie obu elementów nie pozostawiając żadnego miejsca na ewentualnie niepożądane ruchy ekranu względem klawiatury i vice versa.  TYŁ POD BATERIĄ Aby zaaplikować naszemu urządzeniu kartę SIM należy zdjąć pokrywę tylnej obudowy – tutaj możemy się nieco zdziwić, gdyż zamiast standardowego plastikowego prostokącika w Motoroli Milestone zastosowano kawałek solidnej blachy z podklejoną od wewnętrznej strony cienką warstwą gąbki*. Pod ochronną blachą znajdziemy jeszcze: slot przeznaczony dla karty SIM oraz sąsiadujący z nim slot dla karty microSD. Pod miejscem przeznaczonym dla baterii znajdziemy dwie naklejki informujące nas o kraju wykonania telefonu, modelu i numerze IMEI. Warto nadmienić, że po włożeniu ogniwa galwanicznego całość w dalszym ciągu jest idealnie sparowana, nie występują absolutnie żadne ruchy, szmery ani niepożądane skutki uboczne.  OGÓLNE WYKONIANIE SPRZĘTU Motorola Milestone jest jednym z nielicznych telefonów, którego głównym materiałem budulocowym nie jest tańszy i mniej trwały plastik, lecz metal. Użyciu tak niezwykle trwałego materiału budulcowego sprawia, że wykonanie telefonu jest niezwykle precyzjnie. Całość konstrukcji jest idealnie sparowana, w czasie użytkownia egzemplarza testowego nie doświadczyłem niepożądanych ruchów, czy dźwięków. Jest to bezsprzecznie wielki plus MM. PIERWSZE URUCHOMIENIE Telefon uruchamiamy poprzez dłuższe przytrzymanie klawisza znajdującego się na górnej krawędzi sprzętu. Cały proces startu systemu trwa 27 sekund, z czego pierwsze 20 sekund nasze oczy będzie cieszyć logo Motoroli, a pozostałe czasy zajmie nam błyszczący napis „Android”. Wystarczy już tylko wpisać kod PIN (lub nie) i telefon stanie przed nami otworem.  APLIKACJE WBUDOWANE Motorola Milestone była pierwszym na świecie telefonem z system Android w wersji wyższej niż 1.6. W momencie swojej premiery „Kamień Milowy” posiadał już system w wersji 2.0.1 co czyniło go najbardziej zaawansowanym telefonem pod tym względem na świecie, radość użytkowników sięgnęła zenitu w chwili otrzymania update’u do wersji 2.1. To właśnie ta wersja stała się (jak narazie) wersją finalną dla Motoroli Milestone. System operacyjny w owej wersji jest w zupełności wystarczający, prędkość jego działania jest zadowalająca, nie dostrzegłem żadnych niepożądanych zachwiań, zatrzymań, freezów, w czasie testów nie musiałem resetować telefonu, aby wznowić jego pracę. Zielony Robot w swojej przedostaniej wersji oferuje nam aż do 9 pulpitów do zagospodarowania (orientacje w nich zapewni nam specjalny ‚suwak’, który graficznie przedstawi nasze położenie wśród masy pulpitów), obsługę wielu kont Gmail, obsługę Live Wallpapers. A2.1 dostajemy wraz z licznymi aplikacjami systemowymi dołączonymi przez producenta, są to: Facebook (do obłsugi portalu), Gesty (aplikacja do przyporządkowywania poszczególnych gestów do funkcji), Help Center (zawierające przydatne porady, tricki i podpowiedzi dla użytkowników), Motonav (nawigacja wymagająca posiadania map w pamięci telefonu, początkowo wersja trial po tym okresie wymaga zakupu licencji, koszt z wynosi od 40 do 70 Euro), Portal Phone (przyrząd do zarządzania telefonem z poziomu PC), Quickoffice (pozwala na przeglądanie dokumentów Word, Excel, Power Point), Stacja samochodowa (narzędzie umożliwiające sparowanie telefonu ze stacją samochodową), Wszystkie filmy (wyszukuje wszystkie filmy w pamięci naszego sprzętu) oraz Wybieranie Głosowe.    

JAKOŚĆ EKRANU Bardzo miłe doświadczenia z obcowaniem z Androidem zapewnia aż 3,7 calowy dotykowy ekran zastosowany z europejskim odpowiedniku Droida. Ekran zastosowany w Motoroli obsługuje rozdzielczość 480×854 pikseli, a jego charakter określany jest mianem pojemnościowego. Pojemnościowy charakter ekranu polega na odbieraniu i przetwarzaniu na odpowiednie działania impulsów elektrycznych powstałych między naszymi palcami a taflą ekranu, dlatego też w czasie zimy wyświetlacz pozostanie niewzruszony jeśli będziemy próbowali skorzystać z niego nosząc rękawiczki.Panel dotykowy Motoroli Milestone jest niezwykle czuły na wszelkiego rodzaju ruch, nasze przyrządy wskazujące nie muszą naciskac na powierzchnie wielką siłą, aby spowodować pożądaną akcję. Panel obsługuje również multitouch, co czyni go niezwykle przyjaznym użytkownikowi, szczególnie podczas przeglądania stron internetowych, kiedy to za pomocą dwóch palców możemy powiększyć pewien fragment strony, lub obejrzeć ją w całej okazalości.  

Ekran naszej Motki doskonale spisuje się w zamkniętych pomieszczeniach, być może przez slabą technologię wykonania (TFT LCD) sytuacja nieco gorzej przezentuje się na słońcu, szczególnie w ciepłe letnie lipcowe popołudnia, kiedy słońce góruje nad horoyzontem wysoko, a na naszym wyświetlaczu próżno szukać upragnionych ikonek. Do takiego stanu rzeczy z początku ciężko jest się przyzwyczaić, nawet podkręcenie jasności ekranu na maksimum nie daje zadowalających efektów, pozostaje tylko zasłonięcie źródła światła dłonią, lub mocne przymróżenie oczu. Barwy wyświetlanie przez nasz sprzęt nie powalają, lecz można stwierdzić, że poziom ich odwzorowania, nasycenia, jaskrawości i głębi stoi na dość wysokim poziomie (jak na tego typu wyświetlacz), ekran wbudowany w smartfon obsługuje 16 milionów kolorów.  

(po lewej Motorola Milestone z TFT LCD, po prawej HTC Desire z AMOLEDem)

ROZMOWY Telefon spełnia swoje podstawowe zadanie bardzo dobrze. Telefonowanie odbywa się płynnie, wbudowany dialer działa bez przycięć, bugów czy zatrzymań. Jakość rozmów jest niemalże doskonała. Nieżależnie od zastosowanego sprzętu (zestaw słuchawkowy lub telefon) rozmowa odbywa się bardzo przyjemnie. Zastosowany w Motoroli system redukcji szumów CrystalTalk spisuje się rewelacyjnie, zapewniając jakość rozmów telefonicznych na najwyższym poziomie. Ciekawym udogodnieniem dla klienta jest kooperacja dialera i czujnika zbliżeniowegoo, kiedy po wystukaniu interesującego nas numeru telefonu, przyłożymy sprzęt do twarzy, czujnik zbliżeniowy spostrzeże nasze zamiary i automatycznie zablokuje ekran, uniemożliwiając nam przypadkowe zakończenie rozmowy przy pomocy naszego policzka. INTERNET W zależności od dostarczonej technologii strony internetowe na smartfonach wyświetlają się szybciej, lub wolniej. W Motoroli Milestone obsługa Internetu stoi na bardzo wysokim poziomie, wbudowana w Androida 2.1. przeglądarka zdecydowanie powinna wystarczeć przeciętnemu użytkownikowi. Za sprawą świetnych układów CPU i GPU (o którym będzie nieco niżej) strony ładują sie nieco szybciej niż u konkurencji. Duży i dobry ekran zapewnia niekwestionowany komfort w podróży po Sieci. Całość spisuje się naprawdę bardzo, bardzo dobrze i zapewnia niepohamowaną radość z obcowania z Internetem.  ŁĄCZNOŚĆ Podczas testów, bardzo miłym zaskoczeniem okazał się GPS, który chodził niezwykle szybko, sprawnie i dokładnie. Przejście 20m z telefonem w dłoni widocznie zmieniało naszą pozycję na mapie. Jeśli chodzi o zasięg, to Milestone nie wyróżniał się niczym szczególnym. Posiadając kartę Ery, miernik poziomu dostępności sieci telefonicznej zachowywał się podobnie do innych aparatów telefonicznych (HTC Dream, Nokia E51). Łączenie telefonu z domową siecią WiFi to czysta przyjemność. „Kamień Milowy” wyłapuje połączenie z routerem z około 30-35 metrów, co jest odległościa wystarczającą, aby cieszyć się mobilnym internetem w obrębie domu i jego najbliższym otoczeniu.  MUZYKA Muzyka odgrywana z głośników „Kamienia Milowego” może zadowolić nawet najbardziej wybredne uszy. Egzemplarz testowy świetnie odtwarzał dźwięki, niepozorne głośniki znajdujące się w dolnej cześci tylnej obudowy potrafiły wycisnąć z siebie naprawdę solidną porcję decybeli. W tym miejscu wypadałoby powiedzieć kilka miłych słów na temat dołączonego do telefonu zestawu słuchawkowego. Są one jedną z jaśniejszych stron Milestone’a. Ich wykonianie (jak już wspomniałem) jest bardzo solidne, a jedynym mankamentem może być słabe wygłuszanie odgłosów otoczenia. Po rozważeniu wszystkich za i przeciw, stwierdzam, że słuchawki Motoroli w pełni ustatysfakcjonują średnio-wymagającego użytkownika, dla tych bardziej wymagających polecam zakup dobrej jakości słuchawek, które bez problemu podłączymy do naszego sprzętu przez slot Jack 3,5mm. Dodatkową atrakcją dla melomanów może być dorzucona przez producenta aplikacja „Efekty Audio”, która powinna raczej nosić nazwę Equalizera.  

Owa aplikacja podsuwa nam możliwość konfiguracji dźwięku stosownie do odgrywanej muzyki. Equlizer osobnie odniesie się do słuchawek stereo, a osobno zajmie się wbudowanym głośnikiem. Część aplikacji odnosząca się do wbudowanego nagłośnienia zaproponuje nam sześć trybów ustawień wsród nich: normalny, ekstremalny bas, uderzenie basów, zrównoważony, czysty wysoki ton, vocalizer. Pole konfiguracji słuchawek jest bardziej rozległe, tryby jakie mamy do dyspozycji to: normalny, Stereo 3D, kino domowe, koncert na żywo, niestandardowy. Tryb niestandardowy otwiera przed nami kolejne dwie opcje konfiguracji, pod trybem surround ukrywają się cztery warianty – normalny, na żywo, rozległy oraz ambient. Natomiast słuchawkowy tryb equalizera ponownie pozwala nam wybrać między tymi samymi ustawieniami, które widzielismy w polu konfiguracji głośnika.

LIVE WALLPAPERS Android 2.1 pośród wielu zmian wporwadza obsługę tzw. Live Wallpapers. „Aktywne tapety” to nic innego jak ciekawy zabieg cieszący oko, kiedy spoglądamy na nasz pulpit. Motorola oferuje nam aż dziewięć wariantów aktywnych tapet, wsród nich trzy za pomocą grafiki odzwierciedlać będą bieżąco odgrywany utwór na naszym telefonie, jedna będzię zegarem wyposażonym w moduły miesiąca, dnia, godziny, minuty i sekundy, kolejną będzie wizualizacja wirującej galaktyki, falującej trawy, poruszających się na wodzie liści, czy symulacją „magicznego dymu”. Jeśli komuś nieprzypadnie do gustu zestaw tapet oferowanych przez Motorolkę nie ma problemu – dodatkowe dostepne w Android Market. Pomimo pamięciozerności Aktywnych Tapet, jest to jedno z bardziej trafionych sposobów upiększenia telefonu z Androidem 2.1.   

 

WYDAJNOŚĆ Jak powszechnie wiadomo Milestone jest jednym z nielicznych telefonów posiadających oddzielne podzespoły CPU i GPU. Procesor CPU to ARM Cortex A8 o taktowaniu 550Mhz do obsługi grafiki zastosowano oddzielny układ PowerVR SGX530. Oba podzespoły idealnie kooperują ze sobą zapewniając maksymalny poziom wydajności zarówno w sferze użytkowej jak i rozrywkowej.

 

Milestone jako jeden z nielicznych telefonów ( z oferty abonamentowej polskich operatorów) obsługuje grafikę 3D na dobrym poziomie. Nawet nowsze tytuły nie są dla Motoroli wyzwaniem, telefon świetnie radzi sobie w wymagającym środowisku szybkich gier 3D, zapewniając satysfakcjonującą ilość klatek. Oddzielne układy CPU/GPU pozwalają zachować większą ilość pamięci RAM do wykorzystania. HTC Magic posiada 288MB pamięci RAM, z czego 192MB widoczne jest w systemie, Samsung Galaxy i5700 posiada 256MB, lecz w systemie dostrzeżemy tylko 161MB, natomiast w Motoroli Milestone ilość zainstalowanej pamięci RAM wynosi 256MB z czego aż 225MB widocznych dla systemu.  

 

Różnica w modelach ze zintergrowanym procesorem grafiki wynosi około 95MB, w przypadku Motoroli różnica wynosi tylko 31MB, czyli aż 64MB więcej niż w innych przypadkach. Tak duża ilość pamięci RAM dostępnej dla systemu zapewnia maksymalną szybkość oraz najlepsze warunki dla wymagających aplikacji. Nawet jeśli smartfon obciążymy masą zasobożernych aplikacji, nie odczujemy znaczącego spadku szybkości systemu.

 

Całość w dalszym ciągu będzie działać płynnie, sprawnie, szybko i bez żadnego rodzaju niemiłych zdarzeń. Szybkość działania systemu oraz przewijania pulpitów wyposażonych w dużą ilość widgetów znacząco spadnie jeśli jako tło wybierzmy jedną z bardziej wymagających „Aktywnych tapet”. Poniżej znajdziecie 3 filmy, na których doskonale widać jak MM daje sobie radę w wymagającym środowisku gier 3D.     {youtube}KnY_nB8xhQE{/youtube} {youtube}215Zdq_mfS8{/youtube} {youtube}qw_-ccP5gRI{/youtube} APARAT Zaglądając do dokładnej specyfikacji Milestone, dowiemy się, że wbudowany w smartfon 5-cio megapikselowy aparat robi zdjęcia w rozdzielczości 2592 x 1944. Urządzenia wspomagane jest przez podwójną lampę LED oraz autofocus. Cały proces uwieczniana obrazu nie wyróżnia się niczym szczególnym, zdjęcie robione jest w przeciętnym czasie, nieszczególnie szybko, ale też niezbyt wolno. Kamera kręci filmy o szybkości wyświetlania 24 klatek na sekundę w rozdzielczości 720×480.              

Filmy produkowane przez Motorolę są dobrej jakości, chociaż na nieco ‚szybszych’ ujęciach dostrzegamy pewne niedociągniecia, które objawiają się lekkimi „przeskokami”, czy też ‚brakami” w wyświetlanym obrazie.W produkcie amerykańskiego koncernu, ważną rolę odgrywa standardowa aplikacja aparatu. Oferuje ona multum opcji, które możemy dowolnie ze sobą łączyć. „Aparat” pozwala nam na wybranie trybu w jakim zechcemy zrobić zdjęcie (do wyboru tryb: automatyczny, portretowy, krajobrazowy, sportowy, porterowy nocny, „zachód słońca”, makro, „stabilizacja”).  

Wsród dostępnych efektów znajdziemy: normalny, czarno-biały, negatyw, sepię, solaryzację. Aplikacja pozowoli nam także na wymuszenie użycia, bądz pozostawienia w spoczynku wbudowanych lamp LEDowych. Dodatkowo, jeśli pozwolimy telefonowi ustalać nasze położenie, uruchomi się procedura Geo-lokalizacji, która do robionej fotki dopisze miejsce w jakim została zrobiona. Poniżej prezentujemy Wam sporą dawkę zdjęć i filmów wykonanych opisywanym dzisiaj sprzętem:              


{youtube}WStKSzSrSCQ{/youtube} {youtube}J6pgp4dopW0{/youtube} {youtube}TMqQSgT-ey0{/youtube} ODTWARZANIE FILMÓW Jak każdy smartfon z systemem operacyjnym Android, Milestone był projektowany jako telefon multimedialny, jednym z kluczowych warunków definiujących telefon multimedialnych musi być płynnie działające odtwarzanie wideo. Zawarty w Motoroli 3,7-calowy ekran płynnie obsługuje filmy o rozdzielczości 720×480. Przy użyciu aplikacji RockPlayer, na naszym sprzęcie będzie możliwe odtworzenie formatu DivX, bez konieczności uprzedniej konwersji.                              


  {youtube}qzbZGRG9XnM{/youtube} WADY Aby nie „przesłodzić”, warto nadmienić iż Motorola Milestone posiada również wady. Jedną z największych i jak do tej pory nieusuwalnych wad Milestone’a jest fabrycznie zablokowany Bootloader. Blokada uniemożliwia wgranie tzw. Custom ROMów (czyli systemów operacyjnych Android, tworzonych przez pasjonatów w zaciszu domowym, często takie systemy działają szybciej niż systemy fabryczne). Mimo zablokowanego Bootloader’a, uzyskanie praw super-użytkownika (root’a) na „Kamieniu Milowym” jest możliwe. Uzyskanie wyżej wspomnianego statusu pozwala na podrasowanie możliwości naszego sprzętu przez software’ową ingerencję w ustawienia procesora, taka operacja pozwala „podkręcić” procesor nawet na 1,2Ghz! Pośród rzadziej wymienianych, acz równie ważnych wad opisywanego sprzętu występują między innymi: fabryczne odpryski lakieru (które nie zdarzają się czesto, ale jednak) uciążliwe grzanie się telefonu przy korzystaniu z technologi HSDPA, spora waga telefonu oraz jego gabaryty (mimo, że jest to najcieńszy na świecie slider z QWERTY), a także nietrwałość złotych zdobień.   *Gąbka przyklejona od wewnętrznej strony do zdejmowanego tylnego panelu telefonu związana jest z problemami technicznymi pierwszych amerkańskich wersji Motoroli Droid. Same metalowy blaszki, z niewiadomych przyczyn często samoistnie odpinały się od telefonu. Problem naprawiono w nowszych wersjach telefonu – właśnie poprzez przyklejenie owego materiału. PODSUMOWANIE Motorola Milestone to w tym momencie jeden z trzech najbardziej zaawansowanych telefonów z Androidem (z tych dostępnych w ofercie abonamentowej). Najwyższej jakości materiały użyte do budowy modelu, niezwykła precyzja wykoniania oraz oszałamiająca kolorysytka zdecydowanie podbije jeszcze wiele serc. W „Kamieniu Milowym” drzemie wielki, potencjał, już w momencie wyjęcia z pudełka dysponujemy małą, androidową konsolą do gier. Po overclockingu procesora na 1,2Ghz smartfon zmienia się z bardzo dobrego smartfona w iście niepohamowany kombajn multimedialny obsługujacy wszystko to, czego człowiek może zapragnąc. Na nasze „gorące głowy” niczym kwietniowy grad spada aparat fotograficzny, który nie powaliłby na kolana nawet kulawego. Dodatkowym problem dla osób ceniących mobilność może odgrywać spore wymiary oraz waga sprzętu. W końcu nawet prawie-idealny „multimedialny kombajn” ma swoje wady, prawda?   PLUSY:

  • Duży ekran
  • Klawiatura QWERTY
  • Android 2.1
  • Szklana tafla chroniąca ekran
  • Możliwość podkręcenia na 1,2Ghz
  • Dobra jakość muzyki
  • Oddzielne procesory GPU/CPU
  • Czuły ekran pojemnościowy
  • Duża karta pamięci w zestawie

MINUSY:  

  • Waga
  • Wymiary
  • Zablokowany Bootloader
  • Jakość zdjęć z aparatu 
  • Niszczące się złote wstawki
  • Niewygodna klawiatura QWERTY
  • Ciężko działający slider

  Za pomoc w recenzji dziękuję:

  • Administratorowi forum.android.com.pl, o nicku Baggus  – za screeny, porady, pomoc i rzut oka na to jak Milestone spisuje się w dłuższej perspektywie






    Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
    x