Realme 9i recenzja test opinia

[Recenzja] realme 9i – awans, a wraz z nim nowe wyzwania

Łukasz Pająk Łukasz Pająk Recenzje

Po jednocześnie światowej i polskiej premierze serii realme 9, a także teście topowego realme 9 Pro+ czas przejść na drugi koniec skali. Na niej znajduje się właśnie tytułowy model, ale patrząc na poprzedników, również zyskał na znaczeniu. Tak jak wcześniej modele z literą i były wyraźnie niżej notowane (patrz: test realme 8i lub realme 7i), tak teraz jest to propozycja z gatunku lidera opłacalności. Jednak to na razie hipoteza, bo trzeba ostatecznie zobaczyć, jak wypadnie omawiany bohater w praktyce. Dlatego zabierajmy się do dzieła. Przed Wami recenzja realme 9i, do której serdecznie Was zapraszam.

Zalety

  • Głośniki stereo i gniazdo słuchawkowe na pokładzie
  • Duży akumulator pozwala na długą pracę

Wady

  • Tylko jeden użyteczny aparat, ale też bez rewelacji
  • Android 11 i niepewność aktualizacji

Recenzja realme 9i w trzech zadaniach podsumowania

Smartfon za mniej niż 1000 złotych, a oferuje całkiem sporo. Przede wszystkim nie brakuje charakterystycznych dla tej klasy cech, czyli dużego akumulatora, gniazda słuchawkowego, a także nowości w postaci głośników stereo. Niestety poprawa w aparatach jest kiepska, a na start otrzymujemy stare oprogramowanie.

Realme 9i recenzja test opinia
  • Zestaw 8
  • Specyfikacja techniczna 7
  • Budowa 7
  • Wyświetlacz 7
  • Akumulator 8
  • Aparaty 6
  • Oprogramowanie 7
  • Wydajność 7

Ogólna ocena

7.1/10

Zestaw, specyfikacja techniczna i cena realme 9i

Realme 9i recenzja test opinia

Żółci na pudełkach realme, przynajmniej w ramach urządzeń z tej kluczowej serii, zabraknąć po prostu nie może. Odświeżone malowanie sprowadza się do czarnych wstawek, ale najważniejsze jest wnętrze, a w nim pojawia się to, czego powinniśmy się spodziewać. Etui, modułowa ładowarka (zasilacz 33W, kabel USB-A – USB-C) oraz papierkologia z kluczykiem do tacki na karty SIM i microSD

Realme 9i recenzja test opinia

Gumowe etui z klasycznego gatunku. Dobrze chroni plecy realme 9i, a także krawędzie. Front też może liczyć na lepsze zabezpieczenie przed upadkami. Garb pozostaje, ale podobnie jak przód, tak i tutaj jest nadmiar materiału, który powinien zminimalizować skutki szybkiego i niespodziewanego spotkania z twardą powierzchnią. Materiał, z którego został wykonany ochraniacz, pozwala zminimalizować ryzyko wyślizgnięcia się smartfona z dłoni.

Cena sprawia, że ten smartfon powinien być popularny

Realme 9i recenzja test opinia

Wspomniałem wcześniej, że realme 9i otrzymał niejako awans na wyższą klasę, co przekłada się nie tylko na dane techniczne, ale również na cenę. Tytułowy smartfon niejako zastępuje bazowe modele bez dopisków, czyli poniekąd mówimy o następcy dla realme 8. W tym wypadku nawet pokrywają się ceny, bo realme 9i kosztuje od 999 złotych do 1099 złotych. W ramach oferty promocyjnej poszczególne kwoty są niższe o 100 złotych. Też wiedząc, jak działa realme, możemy spodziewać się częstych obniżek.

Specyfikacja techniczna realme 9i

  • 6,6-calowy wyświetlacz IPS LCD FullHD+
    • rozdzielczość: 2412×1080 (20:9, 400 ppi)
    • 84,2% wypełnienia frontu
    • jasność: 480 nitów
    • częstotliwość odświeżania obrazu: 90 Hz
  • układ Snapdragon 680 4G
    • litografia: 6 nm
    • CPU:
      • 4x Kryo 265 Gold (2,4 GHz)
      • 4x Kryo 265 Silver (1,9 GHz)
    • GPU: Adreno 610
  • 4 lub 6 GB RAM
  • 64 lub 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika
    • UFS 2.2
    • możliwość rozbudowy za pomocą kart pamięci MicroSD
  • aparaty:
    • przód: 16 MPx (f/2.1)
    • tył:
      • 50 MPx (f/1.8, PDAF)
      • 2x 2 MPx (f/2.4, czujnik głębi i makro)
  • akumulator o pojemności 5000 mAh
    • ładowanie 33 W
  • USB-C (2.0), głośniki stereo, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm, NFC, Wi-Fi 5 (802.11ac), Bluetooth 5.0, czytnik linii papilarnych, Dual SIM
  • Android 11 (realme UI 2)
  • wymiary: 164,4 x 75,7 x 8,4 mm
  • waga: 190 g
  • wykonanie:
    • front: szkło Dragontrail Pro
    • korpus i tył: tworzywo sztuczne
  • wersje kolorystyczne: czarna i niebieska

Pozostańmy przy założeniu, że realme 9i to następca dla realme 8. W takim przypadku, patrząc na dane na papierze, przede wszystkim pojawia się układ obliczeniowy nowej generacji (niższa litografia). Także do gry wchodzi większy wyświetlacz, choć IPS, a nie AMOLED i drugi raz choć z wyższą częstotliwością odświeżania obrazu. Również aparaty się zmieniły, ale tym razem zabrakło obiektywu szerokokątnego. Dlatego na osłodę dostajemy głośniki stereo i minimalnie szybsze ładowanie akumulatora. W sumie sytuacja wygląda podobnie względem realme 8i, ale tym razem wyświetlacz zwolnił, a urosła cena.

Budowa i jakość wykonania

Realme 9i recenzja test opinia

Klasyczna czerń, ale w indywidualnym wydaniu, czyli z wyraźnymi, pionowymi paskami. Taką grę świateł przyjęło realme w recenzowanym smartfonie i wygląda to zarówno dobrze, jak i niecodziennie. Stety lub nie, ale delikatny połysk sprawia, że widoczne są odciski palców i inne zabrudzenia. Z kolei spasowanie stoi na poprawnym poziomie. Zastosowane materiały i ich zakrzywienie pozwalają pewnie chwycić smartfon jedną dłonią.

Front to standard nad standardami. Pod fabrycznie nałożoną folią na ekran znajdziemy wyświetlacz ze sporą, dolną ramką. W wycięciu pojawia się aparat do selfie, od którego nie możemy oczekiwać zbyt wiele. Za to nad nim, w szczelinie dojrzymy głośnik, który jest częścią zestawu stereo.

Tył nawiązuje do nowego wzornictwa firmy, czyli otrzymujemy prostą wyspę aparatów z trzema obiektywami i diodą doświetlającą. Nic, do czego można się przyczepić i nic, co miałoby odstraszać. Ot, schludnie i bez żadnych szaleństw.

Krawędzie typowe dla tej klasy cenowej

Na krawędziach znajdziemy to, czego powinniśmy spodziewać się w smartfonie tej klasy, czyli:

  • góra — dodatkowy mikrofon
  • dół — główny mikrofon, złącze USB-C, głośnik, gniazdo słuchawkowe Jack 3,5 mm
  • lewa strona — klawisze fizyczne od regulacji natężenia dźwięku, tacka na karty SIM i MicroSD
  • prawa strona — klawisz blokady zespolony z czytnikiem linii papilarnych.

Pierwszy plus to oczywiście pełna tacka na wszystkie karty, czyli nie musimy wybierać, czy chcemy mieć więcej pamięci, czy też dwa numery. Kolejna zaleta to wciąż obecne gniazdo słuchawkowe. Na czytnik linii papilarnych również nie mogę narzekać. Niemniej to głośniki stereo są czymś nowym, choć także nie należy spodziewać się cudów. Nadal to ten dolny gra pierwsze skrzypce, a górny stanowi pomoc. Jakość jest w porządku, jak na tę klasę cenową, więc zobaczmy, co jeszcze skrywa realme 9i.

Wyświetlacz i jakość obrazu

Realme 9i recenzja test opinia

W zeszłym roku zastanawialiśmy się, czy lepszy jest AMOLED, czy też IPS LCD, ale z podniesioną częstotliwością obrazu? realme 8 postawił na pierwszy scenariusz, a realme 8i na drugi ze 120 Hz. Tymczasem realme 9i możemy postawić… gdzieś z tyłu? Firma zastosowała teoretycznie ten sam panel, co w realme 8i, ale z 90 Hz. Co ciekawe, także jasność jest niższa, bo nie zauważyłem, aby wyświetlacz podbijał ten parametr w słonecznych warunkach. Bazowe wartości pozostały na poziomie ~450 nitów, co jest wystarczającym wynikiem. Kolorystyka jest poprawna, ale mówimy o dominujących, zimnych odcieniach.

Ograniczona częstotliwość odświeżania obrazu teraz nie pozwala automatycznie dostosowywać się do panujących warunków w równie szerokim zakresie. Gry, o ile smartfon osiągnie odpowiednią liczbę klatek, w wybranych przypadkach pracują w 90 Hz. Tylko nie jest ich zbyt wiele.

Akumulator — czas pracy i ładowania

Realme 9i recenzja test opinia

Na akumulator z pewnością nie powinniśmy narzekać. realme 9i idzie klasycznym torem, czyli oferuje dużą pojemność (5000 mAh) i nieco szybsze ładowanie (33 W). Taki zestaw pozwala cieszyć się z użytkowania smartfona przez dwa dni bez większych wyrzeczeń. Przekładając to na czas działania wyświetlacza, mówimy o:

  • 11 godzinach spokojnej pracy — social media, strony internetowe, YouTube, Arkusze i Dokumenty Google
  • 5 godzin pracy na pełnych obrotach.

Nie powinniśmy martwić się o wysokie temperatury. realme 9i delikatnie zbiera ciepło wokół aparatów, ale bez żadnej przesady. Tymczasem szybsze ładowanie pozwala zregenerować ogniwo w około 1 godzinę z kwadransem.

Aparaty — jakość zdjęć i filmów

Realme 9i recenzja test opinia

Doskonale znana aplikacja aparatów ze sztucznymi przełącznikami zbliżenia (2x i 5x cyfrowe) wita nas na realme 9i. Program doskonale zdążyliśmy poznać przez poprzedni rok i wciąż może pochwalić się on dobrą ergonomią. Wysuwane panele, przestawne tryby i zestaw podpowiedzi pomagają w robieniu zdjęć i nagrywaniu filmów.

realme 9i nagrywa filmy w:

  • 720p w 30 kl./s.
  • 1080p w 30 kl./s.
  • slow-motion: 720p w 480 kl./s.

Nowy standard aparatów podtrzymany — jednocześnie ze starymi zwyczajami zbędnych matryc

Realme 9i recenzja test opinia

Niestety, ale na samym początku realme 9i zalicza podwójny minus w postaci dwóch matryc 2 MPx, które są bezużyteczne. Sztuczne budowanie wyspy z aparatami to niestety plaga, z którą trzeba walczyć. Tym sposobem szkoda, że nie otrzymujemy nawet obiektywu szerokokątnego, który przecież pojawił się w realme 8.

Główna matryca to oczywiście nowy standard, ale standard, który poznaliśmy w realme 8i. Dlatego pod tym względem nie możemy spodziewać się rewolucji w realme 9i. Zastosowany aparat wypada przeciętnie. Główną jego bolączką jest tempo ustawiania ostrości i samego robienia zdjęć. Teoretycznie usłyszymy dźwięk migawki, ruszymy telefonem i okazuje się, że zdjęcie jest rozmazane. Szczególnie odczuwalne jest to w nocy, kiedy oprogramowanie stara się podbić jasność. Wychodzi to średnio, a na pewno trzeba spodziewać się zauważalnych szumów. Z drugiej strony dobrze wygląda kolorystyka, o ile w ogóle coś dojrzymy, bo sam obiektyw potrzebuje dużo światła. W dzień jest już lepiej, ale często odnosiłem wrażenie, że wariuje saturacja. O dziwo nie chodzi o wyblakłe barwy, ale przesadnie podkręcone.

W filmach siłą rzeczy nie należy spodziewać się przesadnej stabilizacji obrazu. Jeśli nasze ręce nie będą stabilne, to obraz będzie wyraźnie się trząsł. Sam obrazek wypada przeciętnie.

Oprogramowanie i wydajność

Realme 9i recenzja test opinia

Nie ukrywam, że realme 9i zaskoczyło mnie obecnością realme UI 2 na pokładzie. Android 12 już ma połowę życia za sobą, a firma wydaje smartfon z Androidem 11. Oczywiście aktualizacja jest zapowiedziana, ale nawet po uwzględnieniu ceny przydałoby się odświeżenie. Szczególnie że realme UI 3 wnosi wiele, istotnych zmian w odbiorze tej nakładki. Niemniej niezależnie od tych aspektów na pewno trzeba docenić realme za mnogość dodatków — wśród nich inteligentny pasek boczny, Laboratorium realme i spore możliwości personalizacji. Pojawiają się także reklamy, niepotrzebne aplikacje i kilka drobnych błędów w tłumaczeniu. Z racji, że firma nie rozwiązała ich od początku realme UI 2, to nie liczyłbym na poprawę. Cały system poznacie w ramach poniższej galerii:

Przy omawianiu specyfikacji zwróciłem uwagę na układ nowej generacji. W końcu Snapdragon 680 (6 nm) zastępuje MediaTeka Helio G95/G96 (12 nm). Blisko dwa lata różnicy muszą dać wyższe wyniki w benchmarkach, prawda? Otóż niekoniecznie, bo poszczególne testy nie napawają optymizmem. Qualcomm obniżył proces technologiczny, ale same rdzenie nie są najnowsze. Niemniej Android został dobrze zestrojony, więc nie czuć tych różnic w cyferkach. Smartfon działa sprawnie, choć zdarza mu się czasami dłużej pomyśleć.

Im wyższy wynik, tym lepiej.

Recenzja realme 9i – podsumowanie

Realme 9i recenzja test opinia

Jak ostatecznie ocenić realme 9i? Na pewno jako smartfon z dużym akumulatorem, który dodatkowo może zachęcić do siebie sporym ekranem. Jednak ewidentnie podwyżka cen nie spodoba się konsumentom, gdy spojrzymy na tytułowy smartfon względem realme 8i. Względem realme 8 również, patrząc na niektóre braki (np. aparat). Dlatego realme 9i to dobry sprzęt, ale ewidentnie potrzebuje naprawdę dobrych promocji.

Sprawdź najlepsze prezenty na Komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na Komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze recenzje