[Recenzja MiC] Odtwarzacz MP3 ze wzmacniaczem na głośniki za 4 zł

Adrian Celej Akcesoria 2018-05-20

Plusy

  • Cena
  • Funkcjonalność
  • Wytrzymałość
  • Moc

Minusy

  • Monofoniczny wzmacniacz

Na zakupach z Chin bardzo łatwo się sparzyć. Sprzedawcy zachwalają każdy produkt, z kolei w sieci brak jakichkolwiek recenzji. Zazwyczaj nikt nie chce zajmować się akcesoriami i gadżetami wartymi mniej niż kilkaset złotych. Po to powstała seria Made in China, w ramach której będziemy testować akcesoria warte od kilku do max kilkudziesięciu złotych. Tym razem na tapet weźmiemy odtwarzacz MP3 z wbudowanym wzmacniaczem do podłączenia głośników za jedyne 4 zł.

Co obiecuje sprzedawca?

Czego można wymagać 4 zł? Za taką kwotę możemy kupić… czekoladę? Chiński sprzedawca oferuje nam jednak urządzenie, które pozwoli posłuchać muzyki w plenerze – wystarczy podłączyć nośnik z plikami MP3 (karta pamięci lub pendrive), źródło zasilania (np. power bank) i jakikolwiek głośnik. I już, wszystko gra.

  • Złącza: czytnik kart pamięci, USB, microUSB (zasilanie), punkty lutownicze do zasilania, wyjście jack 3,5 mm, złącza głośnikowe
  • Zakres napięć pracy: 3,7 – 5,5 V
  • Wzmacniacz: 3 W dla głośników 3
  • Wymiary: 45 mm x 36 mm

Kilka słów o budowie

Omawiany odtwarzacz nie ma żadnej obudowy – to płytka PCB wyposażona w niezbędne elementy. Poziom jej wykonania oceniam na bardzo dobry. Rok temu kupiłem 2 takie odtwarzacze, podejrzewałem że szybko pękną luty i coś z niej odpadnie. Nic z tych rzeczy, drugiej płytki jeszcze nie rozpakowałem. Na PCB znajdziemy 2 układy scalone, ten większy odpowiada za odtwarzanie dźwięku, nie jestem w stanie odczytać oznaczenia z obudowy. Ten mniejszy to wzmacniacz 8002A. Sprawdziłem jego specyfikację techniczną, jest to niskonapięciowy układ stworzony na potrzeby telefonów komórkowych, pracuje przy napięciu od 2,2 do 5,5 V, co daje nam odporność na spadki napięcia. Jest bardzo prosty i nie wymaga wielu dodatkowych elementów. W skrajnych warunkach może pracować z napięciem 6 V i temperaturą osiągającą 150 stopni. Faktycznie dość mocno grzeje się podczas pracy, jednak nie udało mi się go spalić mimo przeciążania – w pewnym momencie płytka zastępowała mi radio samochodowe i podłączyłem do niej 2 głośniki 4 Ω, oczywiście wszystko wytrzymała. Trzeba jeszcze o czymś wspomnieć – wzmacniacz moc 3 W osiąga tylko pod obciążeniem 3 Ω, w przypadku głośników 8 Ω będzie to 1,8 W.

Jak włączyć muzykę?

Wbrew pozorom jest to bardzo proste. Na początku musimy podłączyć źródło dźwięku – może to być karta pamięci microSD lub pendrive. Konieczne jest także podłączenie źródła zasilania. Do wyboru mamy microUSB, przez które możemy podłączyć ładowarkę lub power banka, a także punkty lutownicze pozwalające na podłączenie dowolnego źródła zasilania mieszczącego się we wspomnianych wcześniej napięciach. Mała uwaga – jeśli podłączymy napięcie niższe niż 5 V, to możemy mieć problemy z wykryciem pendrive. Spadnie też moc wzmacniacza. Kolejnym etapem jest podłączenie głośników. Z tą płytką działa wszystko, co ma wyprowadzone przewody bez wtyczki, wystarczy przykręcić je do widocznego wyżej gniazda. Należy o czymś wspomnieć – mamy tu tylko 2 złącza dla jednego głośnika monofonicznego. Bez problemu możemy podłączyć 2 głośniki, nie dam nam to co prawda stereo, ale będzie głośniej. I to wszystko, na tym etapie już słuchamy muzyki. Dostępne mamy 4 przyciski do zmiany głośności, utworu czy trybu odtwarzania. Podczas odtwarzania miga czerwona dioda.

Jakość dźwięku

Szczerze mówiąc płytka w żaden sposób nie powala jakością dźwięku. Nie jest tragicznie, szczególnie przy dobrych głośnikach, ale trudno mi to pochwalić. Jeśli jednak chcemy po prostu włączyć muzykę pod gołym niebem i ma grać lepiej niż telefon, to jak najbardziej się sprawdzi. Urządzenie jest także wyposażone w gniazdo słuchawkowe, odtwarzany przez nie dźwięk jest jak najbardziej poprawny, gra tak, jak można tego oczekiwać od chińskiego odtwarzacza za 4 zł. Tu rozwieję wszelkie wątpliwości, gniazdo jack nie może służyć jako wejście sygnału audio. Nie możemy też wykorzystać odtwarzacza jako karty dźwiękowej.

Zobacz też: Wiecie, że najtańszy chiński odtwarzacz MP3 może zastąpić kartę dźwiękową?

Płytka z ambicjami

Producent odtwarzacza nie tylko wyposażył go w przydatne funkcje, ale także pomyślał o ewentualnej rozbudowie. W okolicy gniazda microUSB znajdziemy punkty lutownicze oznaczone jako BAT- i BAT+ do montażu przewlekanego. Służą one do podłączenia baterii lub akumulatora. W ten sposób przy odrobinie zdolności możemy wyposażyć płytkę w obudowę, przymocowane do niej głośniki i akumulator. Otrzymamy wtedy malutki odtwarzacz muzyki i nieco satysfakcji z własnego projektu. Problemem w takim wypadku mogą być przyciski, tak naprawdę trzeba by je wylutować i podłączyć za pomocą kabli inne przyciski, które da się zamontować w teoretycznej obudowie.

Podsumowanie

Omawiany odtwarzacz muzyki robi to, co obiecuje sprzedawca. Nie mogę mu wiele zarzucić, poza monofonicznym wzmacniaczem nie posiada on większych wad. Zaskakuje możliwościami, mocą, wytrzymałością, pobiera śladowe ilości prądu, dzięki czemu będzie długo działał nawet na małym power banku. To naprawdę świetny gadżet, który warto mieć. Bez wątpienia największym atutem jest tu cena wynosząca około 4 zł. Za tą śmieszną kwotę otrzymujemy naprawdę działające i oryginalne urządzenie.

Wykonane przeze mnie zdjęcia prezentują egzemplarz używany od roku. Mogłem rozpakować drugi, jednak chciałem przedstawić urządzenie po pewnym okresie eksploatacji, aby uwidocznić brak większych oznak zużycia.

Link do oferty na Aliexpress

Zobacz też: [Recenzja MiC] Ładowarka samochodowa z woltomierzem i termometrem za 16 zł

Oceniamy poszczególne elementy:

  • Wykonanie 10
  • Funkcjonalność 10
  • Cena 10
  • Jakość dźwięku 8

Ocena Android.com.plOgólna ocena Android.com.pl: 9.5




  • Mlody

    No ok spoko, fajny gadzet, cena ok, ale po co takie cos jak kazdy ma smartfona i identyczne rzeczy moze zrobic na smartfonie.

    • Adrian Celej

      Jaki głośnik masz w smartfonie, a jaki możesz do tego podłączyć? Wbrew pozorom to gra znacznie głośniej.

      • John Mark II

        Głośników rozumiem nie można podłączyć do smartphone’a? Nie uważasz, że to przerost formy nad treścią?

        • Kamil Pielaszkiewicz

          No nie, nie można 😉
          Aby podłączyć głośniki do telefonu, wciąż potrzebujesz zewnętrznego, zasilanego wzmacniacza

          • John Mark II

            https://www.komputronik.pl/product/209665/creative-a50-glosniki-2-0-usb.html

            Pierwszy lepszy z brzegu głośnik zasilany z usb, który można podłączyć do smartphone’a, najlepiej z USB 3, żeby go w miarę zasilić albo poprzez powerbank. Dalej uważam, że to trochę na siłę.

          • Adrian Celej

            Słabe rozwiązanie. Rozwiązanie znacznie droższe i słabsze – 0,8 W

          • John Mark II

            Jakich głośników użyłeś? Czy wychodzisz z założenia, że każdy ma zbędną kartę SD, powerbank i stare głośniki?

          • Adrian Celej

            Właśnie dla tego tak bardzo spodobała mi się ta konstrukcja – dodatkowe elementy praktycznie każdy ma. Tak, prawie każdy ma zbędną kartę microSD lub pendrive, a jak nie to może wygospodarować. Power bank w tych czasach ma każdy. Głośniki można wyjąć z dowolnego niepotrzebnego lub zepsutego urządzenia, zdarzyło mi się kiedyś wykorzystać kolumny od miniwieży, po wszystkim ponownie je do niej podłączyłem. Jakich użyłem głośników? Różnych, najsłabszy miał 2 W, najmocniejszy 30 W, wszystko zależało od tego, co miałem pod ręką i co było bardziej poręczne w danej sytuacji.

          • Kamil Pielaszkiewicz

            No i jak widać wciąż jesteś uwiązany do kabla, bo zewnętrzny wzmacniacz jest nie do obejscia (wbudowany w głośniki)
            Dodatkowo telefon jest uziemiony.

            Nawet nie wiesz jakie cuda można zdziałać z taką zewnętrzną płytką. Możesz pozostac przy dźwięku mono, ale stereo też nie jest problemem. Moc również można w miarę swobodnie kontrolować. Łącząc to z Arduino można stworzyć bardzo ciekawy i unikatowy system audio. I to wszystko da się zamknąć w bardzo ograniczonym budżecie 😉
            Właśnie to są uroki i zalety takich konstrukcji 😉

        • Adrian Celej

          Mogę. Najpierw musiałbym:
          a) kupić gotowy głośnik bluetooth, za coś głośnego trzeba dobrze zapłacić
          b) kupić głośniki komputerowe, jednak bez gniazdka z nich nie skorzystam
          c) kupić wzmacniacz na aliexpress i samemu walczyć z polutowaniem tego i doprowadzeniem zasilania, rozwiązanie nie nadające się dla normalnych użytkowników.
          Opisany produkt jest czymś nowym, nie ma innego tego typu sprzętu na rynku, a przynajmniej nie w choćby konkurencyjnej cenie.

  • Luk Knysza

    Jeszcze bateria z cytryny lub banana i nie musisz wracać do cywilizacji 🙂

  • Podoba mi się recenzja takiego niestandardowego produktu. Wincyj!