qualcomm snapdragon 820 samsung exynos

 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

W tym roku najprawdopodobniej nie zobaczymy już nic nadzwyczajnego. Producenci pracują pełną parą nad nową generacją urządzeń a ewentualne tegoroczne premiery będą zapewne w stylu wczorajszego HTC 10 evo. W takim razie możemy skupić się już nad tym, co ujrzymy w przyszłym roku.

 

Tydzień temu Qualcomm oficjalnie przedstawił Snapdragona 835 razem z technologią szybkiego ładowania Quick Charge 4.0. Doskonale wiemy, że produkcją tego układu zajmie się Samsung i będzie to kolejna próba Amerykanów na stworzenie 8-rdzeniowego procesora z najwyższej półki. Nikogo zapewne nie zaskoczę, że właśnie ta jednostka napędzi Galaxy S8 na niektórych rynkach. Jednak, co powiecie na Snapdragona 660?

 

qualcomm-snapdragon-835-660-samsung-galaxy-s8

 

Nowy układ dedykowany topowym urządzeniom również ma korzystać z 8 rdzeni Kyro, które tradycyjnie zostaną rozdzielone zależnie od typów zadań. Ogólnie rzecz biorąc specyfikacja Snapdragona 660 może okazać się bardzo zbliżona do jednostki, która napędza większość tegorocznych flagowych modeli, czyli Snapdragona 820. Różnice sprowadzają się głównie do zastosowanego modemu łączności.

 

Qualcomm zawsze starał się mieć proste i czytelne portfolio. W tym roku zaczyna się to zmieniać, gdyż sam fakt zmiany nazewnictwa niektórych układów wprowadziły lekki chaos, a do tego niektóre mogły pochwalić się zbliżoną wydajnością do zeszłorocznych propozycji. Zapowiada się, że w przyszłym roku będzie jeszcze gorzej.

 

 

źródło: SamMobile

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.