Xiaomi lubi naśladować Samsunga – Mi4c eksplodował w kieszeni i spowodował oparzenia 3. stopnia

Łukasz Pająk Newsy 2016-09-12

xiaomi-mi4c33

Xiaomi to chińskie Apple połączone z Samsungiem. Tak się przyjęło mówić o tej firmie, która produkuje dosłownie wszystko i na każdym kroku wzoruje się na kimś. Jednak niska cena oraz stosunkowo wysoka jakość sprawia, że jest to jeden z pretendentów do fotela lidera mobilnego rynku. Niestety, tym razem Xiaomi aż za bardzo naśladuje Samsunga.

Oczywiście nie powinno się żartować z takich sytuacji, więc teraz na poważnie. Już kilka egzemplarzy chińskich smartfonów spłonęło w tym roku, a jeden nawet w Polsce. Miało to miejsce jeszcze przed akcjami związanymi z Galaxy Note7, ale teraz znowu na celowniku jest Xiaomi. Tym razem problem dotyczy modelu Mi4c, a więc ulepszonej odmiany zeszłorocznego, flagowego smartfonu. Pewien użytkownik nosząc urządzenie w tylnej kieszeni spodni nagle poczuł ciepło i jak się okazało to właśnie jego telefon komórkowy eksplodował.

xiaomi-mi4c-wybuch-eksplozja-ogien

Sytuację zarejestrował miejski monitoring, z którego klatkę możecie zobaczyć poniżej:

monitoring-xiaomi-mi4c-wybuch

Użytkownik Xiaomi Mi4c doznał oparzeń 3. stopnia, podobnie jak to miało miejsce w przypadku niedawno opisywanego Galaxy S7 Edge. Póki co nie wiemy, czy Chińczycy już zainteresowali się tą sprawą, aczkolwiek znając ją to możemy być pewni, że poszkodowany nie zostanie sam w tej sytuacji.

źródło: Phone Arena



  • cherrz
  • Sharon12

    Ale teraz produkują wybuchowe telefony.
    (͡ ° ͜ʖ ͡ °) Ahmed będzie zadowolony. (͡ ° ͜ʖ ͡ °)

  • GieKa

    W całym internecie są tylko te dwa, trzy zdjęcia. Nie ma filmiku z monitoringu. A to mogłoby wiele wyjaśnić co ten pan robił wcześniej z tym telefonem.

    • stark2991

      A co mógł robić? Ładować?

      • Pietr

        Równie dobrze mógł trzymać telefon na piecu, pod opalarką, zostawić na 40 stopniowym słońcu etc… (͡° ͜ʖ ͡°)

        • I to jest powód, żeby eksplodował? Jeśli nie stało się to podczas „trzymania na piecu”, „pod opalarką”, etc., to tym bardziej nie powinno się stać, kiedy przestanie być traktowany w ten sposób. Jest niemożliwe, żeby włożyć tak rozgrzany (jak sugerujesz) smartfon do kieszeni, a każda sekunda braku kontaktu z „opalarką” czy „piecem”, powinna redukować ryzyko zapłonu.
          Mój Nexus 5, podpięty do ładowarki, kiedy świeci na niego słońce w aucie, jest tak gorący, że trudno go w rękę chwycić. Jakoś ciągle nie chce wybuchnąć.

          • Pietr

            Taki lekki sarkazm to był. Bo wszyscy i tak wiemy, że baterie samsunga są bombowe. (͡° ͜ʖ ͡°)

  • GeoRedfox

    Nie mówmy od razu że „eee, chińskie gówno” każdemu się zdarza, nawet słynnym i p h o n o m, więc czemu od razu „lubi nasladować samsunga”? Tutaj wybuchł jeden smartfon, a w przypadku note’a 7 mowa o blisko 30% urządzeń podatnych na wybuch. eh

    • Nie jeden, a kilka. Było już słychać o wadliwych bateriach w Xiaomi. Baterie do nich dostarcza Samsung. 😡

    • stark2991

      Już jest 30%? A dopiero mówili że kilkadziesiąt na milion

      • Serim

        Dokładnie 70% Note 7 ma wadliwe baterie

        • stark2991

          Teraz to już robisz mnie w c***a 🙂

          • Serim

            30% note7 ma baterie amperex

    • Zdzislaw Goik

      To aktualnie czwarte urządzenie xiaomi, które spłonęło.

  • Sebachuck15v2

    Może mają baterie od samsunga xd

    • A od kogo innego mają mieć baterie? To samsung je produkuje. Tutaj nie ma nic śmiesznego. 😡 Wychodzi na to, że większość ostatnio wyprodukowanych telefonów z bateriami od Samsunga może wybuchnąć.

    • Pietr

      Samsung pewnie każdemu mówił, że produkuje bombowe. Tylko nikt nie spodziewał się, że są aż tak bombowe. (͡° ͜ʖ ͡°)

  • teges

    Co się dzieje z tymi telefonami?! Od czasów Galaxy s4 długo nic się nie działo, a teraz co chwila coś.

    • radeon hade

      NWM może oszczędzanie na materiałach

      • teges

        To czemu nie płoną tanie telefony, a tylko flagowce?

        • radeon hade

          Bo pakują do tych flagowców kiepskiej jakości baterie

          • teges

            To mija się z celem. Tam daje się najlepsze bebechy za najwyższą cenę.



x