Podobno leżącego się nie kopie, ale zasada ta raczej nie dotyczy osób, z którymi robi się interesy. Nintendo wydało oficjalne oświadczenie, w którym ogłosiło, że jest rozczarowane Activision Blizzard po zeszłotygodniowym raporcie Wall Street Journal na temat wydawcy i dyrektora generalnego Bobby’ego Koticka. Tym samym gigant chce podkreślić, że nie ma nic wspólnego z sytuacją w Activision i jest nią oburzony.

Nintendo krytykuje sytuację w Activision Blizzard

Nintendo krytykuje sytuację w Activision Blizzard

Szef Nintendo America wydał następujące oświadczenie:

Wraz z wami wszystkimi, śledziłem ostatnie wydarzenia z Activision Blizzard i trwające doniesienia o molestowaniu seksualnym i toksyczności w firmie. Uważam te relacje za niepokojące. Są one sprzeczne z moimi wartościami, jak również przekonaniami, wartościami i polityką Nintendo.

Dalej Bowser zauważa w liście, że był w kontakcie z Activision i jest gotów do dalszych działań, chociaż nie zdradza jakich. Jednakże nie ma wzmianki o ponownej ocenie relacji z Activision. Wspomina natomiast, że Nintendo współpracuje z Entertainment Software Association, grupą lobbingową, która reprezentuje zarówno Nintendo, jak i Activision, aby wzmocnić swoje stanowisko w sprawie molestowania i nadużyć w miejscu pracy. 

Zobacz też: HBO GO Straż – niech fani Pratchetta trzymają się z daleka

Każda firma w branży musi stworzyć środowisko, w którym każdy jest szanowany i traktowany jak równy z równym, i w którym wszyscy rozumieją konsekwencje takiego postępowania.

— Dodał. 

Według The Journal Kotick wiedział o wielu incydentach molestowania seksualnego w Activision Blizzard i, czasami, działał w celu ochrony krzywdzicieli w firmie. Rzekomo sam również zachowywał się czasem jak jeden z nich. W oświadczeniu rzecznik firmy powiedział, że artykuł przedstawił mylący obraz Activision Blizzard. Jednak to wywołało oburzenie wśród pracowników Activision Blizzard, którzy w dniu jego publikacji zorganizowali strajk. Niektórzy z tych samych pracowników wezwali Koticka do rezygnacji z zajmowanego stanowiska, co dyrektor wykonawczy rozważy jeśli nie powiedzie się naprawa sytuacji w firmie.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.