Jeśli spojrzymy na średni miesięczny czas na użytkownika, to na rynkach takich jak USA i Wielka Brytania TikTok właśnie prześcignął YouTube. Rok 2020 przyczynił się do największego wzrostu wykorzystania aplikacji społecznościowych w historii. Warto również podkreślić, że to nie tylko dlatego, że użytkownicy chcieli oglądać filmy, siedząc w domu. 

TikTok dominuje YouTube

TikTok dominuje YouTube

Zgodnie z infografiką przedstawiającą dane zebrane przez App Annie, godziny spędzone w aplikacjach społecznościowych i komunikacyjnych znacznie wzrosły w pierwszej połowie roku 2020, a następnie były równie wysokie w drugiej połowie. Niewielki, ale znaczący spadek godzin spędzonych na aplikacjach społecznościowych i komunikatorach odnotowano w pierwszej połowie 2021 roku. Może to być spowodowane tym, że ludzie próbują wyjść na zewnątrz i bawić się po spędzeniu całego roku w kwarantannie z dala od przyjaciół i rodziny. To samo badanie wykazało znaczny wzrost liczby godzin spędzonych w 5 najlepszych aplikacjach społecznościowych przez użytkowników na całym świecie, chociaż warto podkreślić, że wyłączone z niego zostały Chiny. Między 2018 a 2019 rokiem Strumieniowanie na żywo przewyższyło kategorię zdjęć i nagrań, chociaż obydwie odnotowały ogromne wzrosty. 

Zobacz też: Facebook przeprasza za swoje AI, które opisało czarnoskórych jako „naczelne”

Wróćmy jednak do TikToka i YouTube. Ten pierwszy pobił serwis od Google aż o 60% w USA i UK, co wskazuje na nowy trend w krajach zachodu. Wiele również wskazuje na to, że odpowiadają za niego głównie osoby młodsze. To bardzo zła wiadomość dla Amerykanów. W końcu platforma, na której młodzież się wychowa, może być jej domyślną w przyszłości. Z drugiej jednak strony za czasów mojej młodości dominującym serwisem video w Polsce była Wrzuta, o której dziś już mało kto pamięta. To jednak inna sytuacja, ponieważ ten był popularny jedynie na lokalnym, polskim rynku, a nie globalnym.

Źródło: SlashSgear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.