Błędy w Mapach Google to nic niezwykłego. Nawigacja ta uparcie przypina miejsce mojego zamieszkania do miejscowości oddalonej o kilkaset kilometrów, w której nigdy nawet nie byłem. Długi czas ignorowała także połączenie między dwiema drogami istniejące dłużej, niż samo Google, wytyczając trasę naokoło. To jednak nic, w porównaniu do tego, co muszą znosić Tadeusz i Teresa Horeccy. W ich przypadku Google prowadzi pod ich drzwi po wpisaniu adresu kilku budynków z sąsiedniej miejscowości.

Błąd w Mapach Google dręczy małżeństwo

Błąd w Mapach Google dręczy małżeństwo
FOT MACIEJ KACZANOWSKI / DZIENNIK WSCHODNI

Małżeństwo mieszka w miejscowości Kijany Kościelne pod numerem 8. Sąsiednią miejscowością są natomiast Kijany. Niestety, z powodu błędu w Mapach Google po wpisaniu w wyszukiwarce Kijany 8 trasa prowadzi do domu małżeństwa z sąsiedniej miejscowości. Co gorsza, w Kijanach są budynki o numerach 8a, 8b, 8c i 8d. A wisienką na torcie w całej tej sytuacji jest to, że są to… bloki. I w ten oto sposób kurierzy, policjanci, a nawet komornicy, którzy mają zjawić się w jednym z mieszkań wyżej wspomnianych bloków lądują na podwórku państwa Horeckich. 

Zobacz też: Jednolity standard ładowania – UE powróci z nowymi przepisami

Pan Tadeusz już kilkukrotnie próbował zgłosić ten błąd Google, jednak sugestia została zignorowana. Interweniował nawet u wójta swojej gminy. Ta jednak go zbyła, twierdząc, że problem dotyczy prywatnej firmy, więc nie leży to w zakresie jej obowiązków. Dopiero po interwencji Dziennika Wschodniego reprezentanci Google w Polsce obiecali, że przyjrzą się sprawie. Miejmy nadzieję, że stanie się to jak najszybciej i pan Tadeusz wraz z małżonką w końcu odpoczną od zdenerwowanych kurierów. 

Źródło: DziennikWschodni

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.