Za nami premiera Mobvoi TicWatch E3, czyli nowy smartwatch producenta już oficjalnie pojawił się w jego sklepie. I jak się okazało, wcześniejsze przecieki odnośnie urządzenia zostały potwierdzone. Dostajemy więc nowy procesor, platformę od Google i wodoodporność w całkiem sensownej cenie. Wygląda na to, że Mobvoi może zyskać sporo klientów, wypuszczając ten sprzęt.

Mobvoi TicWatch E3 oficjalnie

Mobvoi TicWatch E3

Nowy smartwatch w portfolio producenta może być całkiem ciekawą propozycją dla osób, które szukają smartwatcha już z nowym procesorem od Qualcomma. Cena Mobvoi TicWatch E3 została ustalona na 199 dolarów, czyli około 740 złotych. Cenowo więc to ten sam poziom, co ostatnio zaprezentowany zegarek od OnePlus. Tutaj jednak mamy bardziej klasyczny wygląd, czyli standardową okrągłą kopertę z dwoma przyciskami na obudowie (poliwęglan i włókno szklane). Urządzenie jest wodoodporne i przychodzi oczywiście z różnymi trybami sportowymi, których ma być ponad dwadzieścia.

Nie zabrakło także monitorowania tętna, snu, stresu czy pomiarów SpO2. Na pokładzie znalazło się sporo aplikacji od producenta (TicHealth, TicMotion, TicExercise, TicSleep, TicOxygen, TicHearing, TicBreath), więc każdy powinien znaleźć tam coś dla siebie. Akumulator ma zapewnić pracę urządzenia przez około 48 godzin. Patrząc na cenę i możliwości sprzętu, zapowiada się on bardzo ciekawie. Teraz tylko czekać na pierwsze wrażenia i recenzje. Jak Wam się podoba ta wersja zegarka?

Zobacz też: Wiadomości Google z szyfrowaniem end-to-end.

Specyfikacja TicWatch E3

  • Wyświetlacz: AMOLED, średnica 1,3 cala (360 x 360 px), szkło 2.5D
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 4100
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Przestrzeń na dane: 8 GB
  • Łączność: Bluetooth 5.0, Wi-Fi:802.11b/g/n
  • Akumulator: 380 mAh
  • System: Wear OS
  • Dodatkowo: NFC, mikrofon, głośnik, GPS + GLONASS + Beidou, wodoodporność IP68
  • Wymiary: 44 x 47 x 12,6 mm
  • Waga: około 32 gramów
  • Kolor: Czarny

Źródło: Mobvoi

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.