Huawei Technologies sprzedał niedawno swojąmarkę Honor. To otworzyło nowej firmie drogę do uzyskania dostępu do wielu komponentów i technologii, do których nie miała dostępu przez Stany Zjednoczone. Wszystko z powodu sankcji nałożonych na Huaweia przez USA. Jednak po sprzedaży Honora ten przestał być nimi obciążony. To otworzyło mu drogę do współpracy z amerykańskimi firmami, oraz korzystania z technologii rodem ze Stanów Zjednoczonych. 

Honor ze Snapdragonem

Honor ze Snapdragonem

Oznacza to, że Honor z procesorem od Qualcomma stał się z prawnego punktu widzenia jak najbardziej prawdopodobny. Co więcej, już podczas premiery Snapdragona 888 szef amerykańskiej firmy wyraził nadzieję, na współpracę tego typu. Obecnie firmy prowadzą zaawansowane rozmowy i są dość blisko osiągnięcia porozumienia. Bardzo możliwe więc, że procesory z serii Snapdragon już na stałe zagoszczą tam, gdzie dawniej widywaliśmy głównie Kiriny. Dodatkowo z sojusznika Huaweia firma zamieni się w jego rywala. CEO nowopowstałej firmy zapowiedział, że Honor ma na celu stać się nowym liderem chińskiego rynku.

Zobacz też: Seria Redmi Note 9 to wielki sukces – smartfony sprzedają się jak ciepłe bułeczki

Oczywiście nie oznacza to, że Qualcomm uzyska wyłączność na dostarczanie procesorów nowemu producentowi. Ten już planuje premierę swoich pierwszych smartfonów, które będą kontynuacją serii V powstałej za czasów Huaweia. Sercem tych urządzeń będą procesory zakupione u MediaTeka, czyli największego rywala producentów Snapdragonów. Amerykanie będą więc musieli naprawdę się postarać, aby zawalczyć o zainteresowanie nowego gracza na rynku. W końcu procesory Tajwańczyków w tym roku przestały już być tymi gorszymi układami i złem koniecznym, a stały się ciekawą alternatywą dla dość skostniałych Snapdragonów.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.