Realme X7 Pro oraz Realme X7 to dwa nowe smartfony, które zostały właśnie zapowiedziane przez producenta. Ich premiera ma odbyć się 1 września, czyli za niespełna dwa tygodnie. Jednak o samych sprzętach także powiedziano już kilka słów, a to oznacza, że mniej więcej wiemy, czego się po nich spodziewać. I trzeba przyznać, że jest na co czekać.

Realme X7 Pro – co przyniesie?

Realme X7 Pro
Realme X7 Pro

Rozwój Realme może robić wrażenie. Jeszcze niedawno o marce prawie nikt nie słyszał, a tymczasem zaczyna ona wyrastać na naprawdę solidnego konkurenta dla Xiaomi czy Oppo. Patrząc na to, co firma zamierza pokazać pierwszego dnia kolejnego miesiąca, można powiedzieć, że „będzie się działo”. Serial Realme X7 Pro ma mieć bowiem dwóch przedstawicieli, a przynajmniej tak możemy podejrzewać. Firma zapowiedziała wprawdzie tylko jeden model, ale logicznym byłoby, gdyby pojawiła się także wersja standardowa. Nie jest jeszcze dokładnie sprecyzowane, czy oba modele będą miały podobną specyfikację, jeżeli chodzi o wyświetlacz, ale jeżeli tak, to zapowiada się naprawdę mocny zestaw.

Smartfon ma być bowiem wyposażony w ekran AMOLED, który najprawdopodobniej będzie miał zaokrąglone krawędzie. Do tego dojdzie jeszcze obsługa odświeżania obrazu na poziomie 120 Hz, czyli typowo flagowe rozwiązanie. Można podejrzewać, że wersja standardowa pojawi się z gorszym wyświetlaczem, ale za to w lepszej cenie. Warto tutaj zauważyć, że do tej pory Realme wypuściło model z odświeżaniem 120 Hz, ale LCD, a nie AMOLED. Możemy więc spokojnie założyć, że na pokładzie pojawi się czytnik linii papilarnych już w samym ekranie. To jeszcze nie wszystko, co zapowiedziała firma.

Zobacz też: Tak prezentują się nowe Motorole – Moto G9 Plus oraz Moto E7 Plus.

Wiadomo, że smartfon będzie obsługiwał już standard 5G, czyli mówimy o flagowym modelu. Do tego ma dojść jeszcze obsługa szybkiego ładowania, które ostatnimi czasy jest oczkiem w głowie wielu producentów. Realme oraz Oppo prześcigają się w tym, kto „da więcej”, więc warto czekać na premierę serii X7. Wtedy poznamy resztę specyfikacji i dowiemy się, ile za sprzęt trzeba będzie zapłacić.

Źródło: GSM Arena

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.